Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

cos ode mnie.

Portret użytkownika skaut

Mialem cos napisac, ale powiedzcie mi po co. Ilu nas tutaj jeszcze..

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

niewazna ilosc, ale jakosc...

niewazna ilosc, ale jakosc... Wink

Portret użytkownika skaut

Teraz to mnie sie nie chce.

Teraz to mnie sie nie chce.

Portret użytkownika Guest

ale kokietujesz;P

ale kokietujesz;P

Portret użytkownika Ulrich II

skaut, nie bądź cooli

skaut, nie bądź cooli Laughing out loud

Portret użytkownika Frost

ja bym skauta wysłuchał

ja bym skauta wysłuchał Smile

Portret użytkownika Ulrich II

po prostu trzeba poczekać,

po prostu trzeba poczekać, nie możemy naciskać bo się całkowicie zblokuje Smile

Portret użytkownika Frost

Ostatni moment oporu hehe

Ostatni moment oporu Tongue hehe albo sukotarcza Laughing out loud haha - aż fajnie powspominać tą pojebaną nomenklaturę pick up co była kiedyś Tongue

Portret użytkownika peper

trzeba go schłodzić przez

trzeba go schłodzić przez parę dni to sam napisze...

Portret użytkownika salub

Cześć SKAUT! i wszyscy

Cześć SKAUT! i wszyscy również!

Portret użytkownika skaut

Funt brytyjski

Funt brytyjski -5,17pln.

Zarabiam 2k. Wracam do Pl, ale wciaz mysle, ze mam za malo odlzone na 'czarna godzine' (tzn. Wtdy gdy bede zmienial prace poki trafie na mnie satysfakconujaca). A wiec mimo tego, ze jestem facetem konkretnym, wyczuwam z uplywem czasu wewnetrzne upizdzenie, opuszczana garde i brak rywalizacji. Do tego ciagle mysli 'pojscia droga na skroty' ktore kończą sie jak zwykle.

Poza tym wszystko ok. Poza stylem zycia, prowadzeniem sie, nastawieniem do spoleczenstwa, i dalszym postepowaniem.

P.s a najgorsze z tego wszystkiego jest to, ze ja to wszystko ja k powinno wygladac to wiem. I nic z tym nie robie.
A jak juz to odwrotnie. Heh.

Portret użytkownika Ulrich II

a ja zmieniam prace nawet jak

a ja zmieniam prace nawet jak mam mało odłożone, nie mam zobowiązań, kotwicy dzięki której muszę upadlać się w jakieś duszącej pracy bez perspektyw, kocham to, niezależność i wolność wyboru
w ilu ja już zawodach pracowałem ?
nawet nie pamiętam
na co chcesz odkładać ? na emeryturę której możesz nie dożyć ?
pożyj chłopie trochę
zarobić zawsze można, jak myślisz i masz jakiś poziom
pozdro Wink

Portret użytkownika skaut

Zyje mate. Nawet za

Zyje mate. Nawet za bardzo.

Teraz chce normalnie. Kumaniero?

Portret użytkownika skaut

Dobrze trafione - malo

Dobrze trafione - malo ambitna tyrka (o ile mozna to nazwac tyrka, bo czasami pareset stron ksiazki w niej potrafie przeczytac) za niezla kase.

Z wynikami oscylujacymi na £2,5k wpłat na konto, a £4,3k wyciagniete, nie mam pojecia gdzie ja sie niby wybieram do Polski Wink z takim podejsciem.

Ale nic. Tamto bylo tydzien temu.

Teraz skupiam sie na przyjezdzie mojej, bedzie ze mna dwa tygodnie. Mały wypad na ten weekend z bank holidayem, a pozniej spontany po pracy. 'odchamie' sie troche.

Co do 'normalnego' stylu zycia...
Troche sie zapedzilem, nie potrafie okreslic co dokladnie znaczy to slowo. Mnie bardziej chodzilo o slowo 'inaczej' niz jest teraz. I tak, wiem jak.

P.s tematem przewodnim tych sklepkow mysli bylo ostanie sie w jednym miejscu. Bo wiadomo - jak gdzies 'niby' dobrze, to sie czlowiek rozlozy wygodnie i... Ma wyjebane.

Portret użytkownika Italiano

Ehhhhhh pamiętam jak kiedyś

Ehhhhhh pamiętam jak kiedyś rozmawialiśmy tutaj o babach a nie o pieniądzach ! Laughing out loud Skaaauuutttt, a kobiety dalej zmieniasz czy już coś ciekawe się powstało? Wink

Portret użytkownika skaut

Dokladnie mistrzu, tu masz

Dokladnie mistrzu, tu masz racje.
Tyle tylko, ze napisalem akurat to co mi w glowie.

Oprocz takiej jednej gwiazdy oczywiscie Wink
Jakby nie patrzec to jestem juz z nia od sylwestra 2012/2013 gdzie jak ja zobaczylem to powiedzialem jej, ze zostanie moja zona.. Pobujalem sie do niej parenascie razy, az wzialem urlop na 3 miechy i pomieszkalismy razem w Polsce. Przez to (ipare innych rzeczy), ze bylo zajebiscie wrocilem spowrotem tutaj i powoli zamykam 'emigracje'. Z jednego wynika drugie stad takie tematy.

No i Snoffie (jak zwykle) wyczail po lekku sedno 'problemu' to i mozna sie duzo domyslec. Ale jemu to odpisze wkrotce.

P.s a u Ciebie kolego? Jak tam?

Portret użytkownika Italiano

Opowiadania i pisania tyle,

Opowiadania i pisania tyle, że nie wiem jak zacząć i nie piszę nic a chciałbym bardzo..... jednak wole wyjść i grać w kosza i zrobiłem sobie od tego już prawie szcześciopak... Niby wakacje, niby luz, z kobietą się układa już dłuższy związek leci... nie narzekam dobrze mi z tym chociażbym nie pomyślał kiedyś że bycie w związku takie fajne.

Chciałbym pisać i napisać coś od siebie dla was aleeee nie wiem co wam moge napisać jak teraz przestałem sobie w końcu zadawać pytanie "kiedy będę miał etap że bedę żył nawet tutaj nie zaglądając" .... i juz od roku mam taki etap szooookkkk! Smile alee podziele się informacjami ode mnie spokojnie..!

Portret użytkownika Guest

czyli, skaut, emigracyjny

czyli, skaut, emigracyjny standard...

Portret użytkownika skaut

Nie do konca konca, ale

Nie do konca konca, ale wciaz. Co ziomek? Wink

P.s gdybym byl Twoim kumplem z osiedla i bym Ci nawijal bys wpadal, to dalbys sie skusic?

Portret użytkownika Guest

za gramanicę? hehehe... mało

za gramanicę? hehehe... mało prawdopodobne;)

Portret użytkownika Ulrich II

pokrótce trzeba po prostu

pokrótce trzeba po prostu zadecydować czy mieć, czy być
ja cenę wolność i wole zarabiać mniej i nie imponować sąsiadom nowym autem, tylko cieszyć się wolnym czasem, niezależnością i życiem ...
wiadomo że czasami znajomi czy rodzina mi przygadują, ale po prostu jestem zgodny ze sobą i wolę podziwiać zachód słońca z uśmiechem sącząc piwko na luzie niż polerować merca w garażu jedząc kaszankę Smile