Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

wrazliwosc i jej znaczenie w uwodzeniu

Przez wiele lat zastanawialem sie dlaczego nie odnosilem sukkesow w relacjach z kobietami. Od dziecka podobalem sie wielu dziewczynom i bylem nimi otoczony ale zawsze trzymalem dystans a jesli juz ktoras z nich sie zainteresowalem piotrafilem po mistrzowsku wszystko zepsuc i odstrzaszym zainteresowana. Wiele lat zajelo mi dojscie do sedna mojego problemu ale dzieki Bogu wieloletnim brakiem sukcesow i co najwazniejsze pracy nad soba krok po kroku zlokalizowalem i pokonalem nekajacy mnie problem.
Moim problemem byla nadwrazliwosc ktora nekala mnie przez wiele lat i byla glowna przyczyna moich pozazek z kobietami. definicja nadwrazliwosci jest cyt" Nieprawidlowa reakcja uczulonego wczesniej organizmu na powtorne zetkniecie z antygenem. W jej wyniku moze dochodzic do bardzo silnej odpowiedzizarowno typu komorkowego jak i humoralnego a w krancowych wypadkach nawet do niszczenia wlasnych komorek".
Nadwrazliwosc jest bardzo niebezpieczna cecha charakteru a scislej jej defektem ktora moze byc spowodowana wieloma czynnikami. W moim przypadku byla to cecha ktora otrzymalem w dziecinstwie. Bardzo przejmowalem sie opinja innych ludzi scislej ich krytyka. Za kazdym razem kiedy dochodzilo do relacji z plcia przeciwna bylem nachalny i niecierpliwy w wyniku czego ponosilem same porazki. Nadwralizliwosc nie moze bym mylona z wrazliwoscia ktora jest cecha szlachetna i bardzo pozadana w relacjach z ludzmi.
Przez szereg lat nie potrafilem dojsc co jest przyczyna mojego problemu i co jajwazniejsze jak sobie z tym poradzic. Nawet gdy to ja zostawalem podrywany potrafilem byc tak nachALNY I "NEEDY" ze po krotkim czasie znajomosci kobiety uciekaly odemnie urywajac kontakt. Jesli jestes osoba nadwrazliwa i jestes swiadom swojego porblemu jest szansa ze mozesz sobie z ta niechciana cecha poradzic. Nie jest to latwe wymaga ciezkiej pracy nas soba i wymaga cierpliwosci i czasu. Nawet dzis po wiloletnich treningach i doswiadczeniach caly czas musze uwazac zeby nie odkrywac tej cechy i przyznam szczerze ze jest to trudne zadanie. W wielu przepadkach i relacjach z kobietami poczatkowo udawalo mi sie byc cierpliwym i powstrzymywac sie od nadmiernej proby kontaktu ale problem powracal i za kazdym razem przegrywalem. Dzis jest juz duzo lepiej ale ponioslem kolejna porazke co jest wynikiem napisania tej ktorkiej wmianki na moim blogu. Ostatni zwiazek zaczalem z wielkim sukcesem wykozystujac wieloletnie doswiadczenie ale koniec byl tragiczny spowodowany powrotem do starych nawykow. Lubie wyzwania i prace nad soba dlatego nie zamierzam sie poddawac. Ten wpis jest przestroga dla tych ktorzy maja podobny problem. Jesli jestes osoba narwrazliwa musis byc caly czas czyjny i uwazac na swoje reakcje bo czasem mozesz nie otrzymac drugiej szansy i po popelniomym bledzie nie pozostaje nic innego jak przanalizowanie sytuacji i wyciegniecie wnioskow w popelnionych bledow i pojsciem do przodu. Moja rada nawet jesli popelniles ten sam blad po raz kolejny nie trac czasu nad uzalaniem sie ze soba bo zycie jest na to za krotkie. Kazdy popelnia bledy i nikit nie jest idealny ale kluczem do sukcesu jest oczywiscie proba niepopelnienia tego samego bledy i nawet jesli nam sie to zdazy nie nalezy uzalac sie nad soba tylko jak najszybciej podjac kolejne wyzwanie

Odpowiedzi

kolego po przeczytaniu

kolego po przeczytaniu twojego artykułu sam uświadomiłem sobie ze mam taki problem... tez na początku trzymam się zasad i wszystko ładnie rozkwita ale po jakimś czasie wariuje i zaczynam być nachalny upierdliwy wręcz co z czasem/zazwyczaj kończy się niestety tylko katastrofa...ale nie zgodzę się z tobą ze to jest cechą wrodzona u ciebie czy kogoś innego każdy to ma wywnioskowałem ze są 2-3 fazy

z rozmów z kolegami doszedłem do jednego wniosku sporo facetów ma tak ze na początku naturalnie podchodzą do sytuacji, ze wylane w nią jest spoko ale są inne może nawet lepsze. Trwa to około 3-6 miesięcy. W tym czasie kobieta jest pełna ekscytacji zafascynowania i sama jest nachalna wiec my nie musimy...na tym etapie dajemy z siebie jakieś 30-40% uczuć i zaangażowania dziewczyna resztę czyli od 60-70%

po tym okresie przychodzi faza druga
zaczyna pojawiać się związek odkrywamy ze nam zaczyna na niej zależy, pokazujemy zaangażowanie, odkrywamy siebie wzajemnie. Jest to całkiem extra. My faceci jesteśmy zaangażowani 50 one również 50 wiec jest jak najbardziej prawidłowo i uczciwie.

niestety z czasem przychodzi jeśli tylko nie jesteśmy zbyt uważni faza 3 w której kobiecie coraz mniej zależny bo my wypełniamy braki. Im bardziej my się staramy, pokazujemy że nam zależy tym ona mniej daje od siebie. Przy około 70% zaangażowania kobiety potrafią zrobić z nas pieski latające na każde zawołanie... Przy czym same angażują się już tylko w 30%... Największy błąd jaki można zrobić(niestety sam wielokrotnie go popełniałem) jest dopuszczenie do sytuacji ze chcemy udowodnić jej jak nam na niej zależy i wg zaczynamy sie bardziej angazowac 80-90 procent tylko ze to doprowadza do calkowice odwrotnego efektu. kobieta staje sie tak pewna siebie ze przestaje jej prawie wg zalezec bo jest pewa ze i tak wrocimy wrazie wszystkiego...( moj blad przy ostatnim zwiazku)

Krutkie podsumowanie Smile
wedug mnie nie ma czegos takiego jak nadwrazliwosc czy nachalnosc wrodzone. w kazdym zw jest super jesli oboje pokazuja i daja po 50% ale jak do tego doprowadzic ? w prosty mysle sposob zamiast pokazywac jak nam zalezy, pokazujmy cos zuplnie na odwrot. Udowadniajmy jej ze to my jestesmy super i ze to ona nas potrzebuje i tak naprawde i kobieta i facet czuja sie najszczesliwsi przy relacjach 30% facet a70% zaangarzowania koiety. dziwne? mysle ze nie z doswiadczenia zauwazylem ze kobiey nie wiedza czego chce gdy dajesz im wszystko( nie materialnie a uczucia zaangazowanie itd.)ona zaczyna sie gobic i wymysla cos nowego przez co jest jeszcze gorzej. a kiedy pokazesz jej jedyny cel o ktory ciagle bedzie musiala zabiegac a ty bd dawac i zabierac po trochu to kobiea bedzie szalec z radosci ze wg na nia spojrzysz czy sie usmiechniesz i bedzie to prawdziwa radosc wieksza od tej jak siedzial bys przy niej caly czas powtarzajac w kulko jak ci zalezy idt. w taki sposob ja spieprzylem swoj ostatni zw...

takze mam nadzieje ze zgodzicie sie ze mna i mam nadzieje ze nie popelnicie mojego bledu i ja rowniez nie popelnie juz o nigdy