Postanowiłem napisać ten wpis pod wpływem przeczytania starszych blogów Gracjana o jego starych dziejach
mam nadzieję że się wam spodoba.
Na początku muszę zaznaczyć że dopiero po związku z nią trafiłem na stronę, przeczytałem Grę, DavidaX i oglądałem PUA z VH1 więc zachowywałem się często jak frajer. Dlatego też zjebałem trochę w tym związku. Dlatego też postanowiłem go przerwać gdyż panna po prostu zaczęła odgrywać różne cuda.
Zaczynały się wakacje, dopiero co rozstałem się z nią, moją pierwszą kobietą do której coś czułem. Wtedy to zostałem zaproszony na jej urodziny. Nie miałem zbyt dużej chęci przyjazdu i imprezowania w gronie jej przyjaciół którzy niezbyt byli chętni mnie widzieć po naszym rozstaniu. Jednak jako osoba która uwielbia wykorzystywać wszelkie okazje do takich prywatnych małych imprez zdecydowałem się pojechać 
Impreza miała charakter czegoś w stylu ogniska zaraz niedaleko jej domu. Było około 15 osób na imprezie. Większość to kumple ze szkoły, jej kumpele/sąsiadki itp. Był też tam zaproszony mój najlepszy kumpel, u którego to poznałem ją na imprezie. Na początku było trochę drętwo gdyż przyjaciele nie za bardzo akceptowali mojej obecności ale gdy zobaczyli że byłej chodzi o powrót do mnie to nagle atmosfera stała się o niebo lepsza. A zaczęła się do mnie przymilać, przytulać a gdy zaproponowała mi żebyśmy razem po piwo do domu po drodze baardzo chciała mnie pocałować. Wtedy to musiałem jej powiedzieć że nie mam zamiaru do niej wracać i jeżeli tylko chce to ta noc może być czymś w ramach "prezentu" oraz że na nic więcej odemnie nie może liczyć. A tylko szeroko się uśmiechnęła i powiedziała że jeżeli tak zdecydowałem to szanuje tą decyzję i zaczęła mnie całować...
Kiedy impreza chyliła się ku końcowi koło 2 nad ranem, poprosiła mnie żebym został jeszcze chwilę bo chce ze mną porozmawiać. Wzięła koc, który leżał obok ogniska i zaprowadziła mnie za rękę do ogrodu jej babci, która to mieszkała nie daleko jej domu. Tam rozłożyła koc pod wielką wierzbą i rzuciła mnie na niego. Zaczęła całować i rozbierać ale powiedziałem jej że trochę jest zimno (rzeczywiście tak było, poza tym gumki zostały w aucie
) ta powiedziała że rozumie ale i tak podciągła moją koszulkę i powoli całując po klacie i brzuchu schodziła coraz niżej aż rozpięła spodnie i zrobiła loda. Nawet nie wiecie jakiego efektu dodało leżenie w letnią noc pod drzewem pomiędzy którego gałęziami widać było gwiazdy
Świetna sprawa. Po całej zabawie pod gołym niebem musiałem się zbierać gdyż zaczynało już jaśnieć a ja miałem być coś koło 2 w domu 
W trakcie powrotu do domu (a miałem kawałek
) cały czas wspominałem sobie dosyć miłe "zamknięcie" związku i pewnego rozdziału w życiu. Wtedy to poczułem że coś mnie gniecie w tylniej kieszeni. Patrzę a tam klucze do auta jej ojca i garażu
No to wyciągam telefon i dzwonię do niej że mam jej klucze i że jestem już prawie w domu (nie chciało mi się ich odwozić). Wtedy to A zaproponowała że przyjedzie zaraz rano po klucze. Gdy przyjechała do mnie siedziałem sam w domu i za bardzo nie miałem nic do roboty. Ona za to chciała ze mną chwile posiedzieć i porozmawiać. Rozmowa jednak przerodziła się w zrobienie tego na co miała ochotę w nocy jednak było trochę za zimno
Po tym wszystkim dziewczyna znalazła sobie nowego chłopaka i zniknęła z mojego życia. Chyba jednak dobrze zrozumiała że już do niej nie wrócę.
Ostatnio rozmawiałem z nią. Bardzo dobrze wspomina nasz cały związek, nie ma do mnie żadnej urazy, tylko czasem za mną tęskni. Ja również dobrze wspominam to jak z nią było pomimo wszystkich jej wybryków w trakcie związku. A z nią mogę porozmawiać teraz jak z przyjaciółką
Uważam że tak każdy kto chce uważać się za PUA powinien kończyć związek. Nie chodzi mi o seks na pożegnanie. A o to że kobieta którą zostawiamy rozumie i szanuje naszą decyzję. I potrafi z nami normalnie porozmawiać nie czując do was urazy. Niestety nie zawsze się tak udaje.
Odpowiedzi
Dobrze napisana
ndz., 2011-01-16 17:50 — lunáticoDobrze napisana koncowka,trzeba pokazac klase i wyjsc z twarza...choc nie zawsze to jest latwe;)