Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Udana(albo i nie) akcja w autobusie

Witajcie.

Jak kazdego dnia Danvel biegnie na przystanek ze szkoly. Szczesliwie tym razem sie nie spoznilem. Wbijam. Siedzi sama jakas 7, przysiadam sie. Po jakiejs minucie zagaduje, ze znajomi mnie wystawili i bede w srode siedzial w domu. Nazwijmy ja A

A: Ee no nie wiem. Nie ogladam filmow.
D: Ale co, nie lubisz?
A: Nie mam czasu. Ucze sie.
D: Jeeezu Chryste. Do jakiej Ty szkoly chodzisz?
A: Bla bla. A ty?
D: Bla bla bla. Powiedz mi, czy masz jakies inne zainteresowania?
A: No nie wiem...(lo kurwa. Kujonka?)
D: Rozumiem. A jestes zadowolona ze swojego zycia?
A: Hehe. Chyba tak
D: A uwazasz ze moglo byc lepiej?
A: A ty co psychojog?(z usmiechem)
D: Nie. Matfiz.(powinienem w tym miejscu skarcic ja za nie odpowiedzenie na pytanie)
A: Oo. ja tez.

Potem zadalem jej pytanie, co sadzi o tym ze nie ma kobiety nie do poderwania, sa tylko mezczyzni do dupy. Rozesmiala sie, a potem rozmowa stoczyla sie na zwiazki. Przedstawilem jej teorie nt trzech filarow zwiazku. Jakos tak wyszlo, ze powiedzialem, ze jakbym byl w zwiazku z dziewczyna to tylko do 20 km. Spytala, czy to jest moje wymaganie. Odpowiedzialem ze miedzy innymi. Dowiedzialem sie rowniez, ze ma chlopaka.

Ogolnie rozmowe prowadzilem na wysokim poziomie. Usmiech, kontakt wzrokowy, jak najbardziej byl. Ale jedno. Zero kina. Kurwa. Nie moge sie z tym zupelnie przelamac.

Chyba za szybko przeszedlem do raportu. Dostalem tylko 1 miekka pileczke(to ze szkola).
Chociaz zwierzyla sie mi ze palila gandzie i sie zgrzala.

No coz. Nie bylem za bardzo nia zainteresowany, ona chyba mna tez, powiem szczerze ze raport i zaufanie mam juz w miare opanowane. Tylko cholerne att i kino. numeru nie bralem - pewnie i tak by nie dala. Za male att.

Jestem jak najbardziej rAFCem. Ciagle robie male kroki. Nie potrafie sie przelamac i zrobic duzego. Codziennie przed zasnieciem mysle jak to jutro popodrywam. Niestety - dupa.

To koniec wykladu, mozecie wychodzic. Tongue

Odpowiedzi

nic sensownego na tą stronę

nic sensownego na tą stronę nie wniosłeś. w ogóle to zastanawiam się czy chciałeś się po prostu wyżalić nam tu wszystkim, czy co ?..

Spojrz na kategorie. Pierwsze

Spojrz na kategorie. Pierwsze kroki. Przedstawiam swoje postepy. Pokaz mi fragmenty, gdzie sie wyzalam. No, moze poza sentymentalna koncowka xD

BTW. To samo mozna powiedziec o Tobie, ze nic nie wlozyles swoim postem Wink

Portret użytkownika aspen

"Codziennie przed zasnieciem

"Codziennie przed zasnieciem mysle jak to jutro popodrywam."

W tym tkwi twój błąd Smile Co nieco o tym możesz przeczytać na moim blogu. Postaw inne rzeczy na pierwszym miejscu a podryw ustaw poza pierwszą trójką - efekty gwarantowane.

Portret użytkownika Bad-boy

NeroS daj spokój niech pisze

NeroS daj spokój niech pisze co chce to jego blog i wkłada w tą stronę coś od siebie a większość tylko czyta ja sam podbijam dużo ale nie opisuje tutaj swoich sytuacji bo moim zdaniem to szkoda czasu Smile i nawt nie wiem dlaczego ja tu pomagam innym xD

Portret użytkownika Karaś

Akcja taka w kit. Ale chwali

Akcja taka w kit. Ale chwali Ci się że podszedłeś i zagadałeś. Ja na początku bałem się podchodzić a teraz? Stoję z kolegami i słyszę ich tekst "Ale zajebista dupa". Co robi Karrambuś? 3s i już jest koło niej. W 1s otwiera ją. Po 3 min ma numer. Po 3 godzinach umawia się z nią, a znajomi spędzają czas w zaciszu domu z "przyjacielem" w ręku i wpatrują się monitor.

Pozdrawiam.

Portret użytkownika DamienX

"numeru nie bralem - pewnie i

"numeru nie bralem - pewnie i tak by nie dala"

No jak tak kolego będziesz myślał,to i tak się dziać będzie,spróbuj,nawet jeśli nie dostaniesz numeru,to nie będziesz żałować,że się o niego nie upomniałeś.

"Codziennie przed zasnieciem mysle jak to jutro popodrywam. Niestety - dupa."

Myślenie o czymś intenyswnie,zwłaszcza o rzeczach,które chcemy zrobić,to takie jakby wywieranie na siebie nie potrzebnej presji.Nie myśl o tym,wyluzuj i poprostu to rób!

Dzieki za odpowiedzi, swoim

Dzieki za odpowiedzi, swoim postem DamienieX wzbudziles we mnie zlosc na siebie ze nie wzialem jednak tego numeru Laughing out loud BTW tak sie zastanawiam gdy nie bylo komorek co bylo wyznacznikiem pozytywnego dokonczenia podrywu, wziecie adresu? Laughing out loud

Dzieki za odpowiedzi, swoim

Dzieki za odpowiedzi, swoim postem DamienieX wzbudziles we mnie zlosc na siebie ze nie wzialem jednak tego numeru Laughing out loud BTW tak sie zastanawiam gdy nie bylo komorek co bylo wyznacznikiem pozytywnego dokonczenia podrywu, wziecie adresu? Laughing out loud

Portret użytkownika Platon

Dobrze że coś robisz ze swoim

Dobrze że coś robisz ze swoim życiem dla mnie wpis pozytywny nie zgadzam się z osobą udzielającą pierwszego wpisu hmm... wiele osób zaśmieca forum i blogi i jakoś nie widzę by przy każdym z nich pisał taką informacje a tutaj gdzie jest coś pozytywnego użalił się.

Zobaczysz że i z tym numerem będzie ci lepiej szło i z kinem również. Początki bywają trudne ale czym więcej nabierasz doświadczenia tego pozytywnego i negatywnego okazuje się że wychodzi ci lepiej.

Myślę że taka akcja to raczej coś pozytywnego i doświadczenie również na plus (pozytywne)
przestrzegam cię że możesz natrafić na jakieś opory, sytuację gdzie np. laska ma chujowy humor i ci nie wyjdzie wtedy nie załamuj się i też wyciągaj dobre wnioski ze złych sytuacji.

Powodzenia i samych sukcesów.

Wierz w siebie a na pewno osiągniesz to czego pragniesz.
Wink