Watpie, ze go kochala ;p Do mnie podejrzewam,ze co czuje ale czy kocha, raczej nie.. to tez trudno rozkminic.. Nie ogarniam juz naprawde,ona chlodnieje to ja tak samo.. spotkanie i gadka zapewne nie pomoze..
Spotkam sie z nia i czuje ze to skoncze, bo znowu sie wkurwiam i trace energie.. Jednym zdaniem pierdole to, nie chce już mi się juz bawić, bo nie potrafi sie zachowywać normalnie i do niczego to nie prowadzi, a znam kilka innych kobiet, ktore potrafia sie lepiej zatroszczyc o faceta
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Watpie, ze go kochala ;p Do mnie podejrzewam,ze co czuje ale czy kocha, raczej nie.. to tez trudno rozkminic.. Nie ogarniam juz naprawde,ona chlodnieje to ja tak samo.. spotkanie i gadka zapewne nie pomoze..
Spotkam sie z nia i czuje ze to skoncze, bo znowu sie wkurwiam i trace energie.. Jednym zdaniem pierdole to, nie chce już mi się juz bawić, bo nie potrafi sie zachowywać normalnie i do niczego to nie prowadzi, a znam kilka innych kobiet, ktore potrafia sie lepiej zatroszczyc o faceta