
Czesc wszystkim.Mam chec podzielic sie dzisiejsza akcja w sklepie . Po baaaardzo emocjonalnie burzliwym wieczorze wtorkowym nadszedl dzien srodowy..
Udalem sie dzis do sklepu universalnego , zatrzymalem sie kolo chemii domowej . Tutaj o rade w sprawie kupna gabki do naczyn zabytalem opinii kobiety , takze konsumentki(30-36lat, meza niema).Nazwijmy L.
Od rozmowy o gabkach rozkrecilo sie do tego , ze umowilismy sie wyjsc ze sklepu i udac sie na kawe . Po zakupach , wyszlismy z handlowego centrum i moim autem pojechalismy do mcdonalda.Rozmowa toczyla sie milo i fajnie , na kawie caly czas rozmowa , wspolne tematy - calkiem niezly komfort . Bylem wiecej na sluch , ona na rozmowe (rozmowila sie). Caly czas stosowalem subtelne kino , wzialem za reke ja kilka razy (objasnialem jak dzialaja kotwice ). Od kawiarni zyje okolo 1 km i kolo domu miala uwiezione auto . Poszlismy wiec z kawiarni na pieszo aby ocenic zaistniala sytuacje . I tu zaczela sie zabawa (po drodze)(klasyfikacja , kwalifikacja byly w kawiarni ).
Zatrzymuje ja i pytam(biorac za reke i odwracajac ):
-Poznalem wspaniala osobe ,L jestes bardzo fajna (glos dostosowany)
-mm..aaa...(oczka)
-ale jestes za mila dla mnie (puszczam reke idziemy dalej)
Znowu zatrzymuje ja:
-Stoj! (znowu eskalacja dotyku i przyblizenie ), musze wiedziec wazna rzecz!
-Tak?(znowu promienieje i oczka jeszcze ladniejsze niz przedtem)
(zblizam sie i .. mowie jej na ucho)
-a twoje auto beznynowe czy diesla...? (znowu puszczam i idziemy dalej)
Kolo jej auta , po 20 minutach doszlismy do wniosku , ze bez lopaty nieda sie nic zrobic . Zasegurowalem , ze musi mnie odporadzi jakis kawalek nazat , na co sie zgodzila. Wtedy zatrzymuje ja i mowie:
-Mam Ci cos powiedziec ...(proba pocalunku , odwrocila i cmok w policzek ).
Dalej wzialem numer , na dowidzenia znowu calusa dostala w policzek .
Akcja spontaniczna , ale instant date to jest to , co lubieeee!!!!
P.s. pytanie - jak myslicie , niewyszlem na napalenca(zabieram sie do ust 1h po podrywie) i czy nie lepiej byloby po push/pull dazyc do pocalunku , a nie odzielnie jego siegac?
Odpowiedzi
Ojjj troszke za szybko jak na
śr., 2010-12-22 14:59 — eSPeOjjj troszke za szybko jak na całowanie nowo poznanej laski... Wgl nie ten klimat na pocałunek wg mnie, odśnieżanie, chodzenie z łopatą i całowanie? Powinieneś poczekać aż usiądziecie w jakimś miłym miejscu pogadacie dobrze...( no nie mam tu na myśli maca bo:P) No ja mówie swoje zdanie hehe
Znowu zatrzymuje ja: -Stoj!
śr., 2010-12-22 15:13 — FacetXZnowu zatrzymuje ja:
-Stoj! (znowu eskalacja dotyku i przyblizenie ), musze wiedziec wazna rzecz!
-Tak?(znowu promienieje i oczka jeszcze ladniejsze niz przedtem)
(zblizam sie i .. mowie jej na ucho)
-a twoje auto beznynowe czy diesla...? (znowu puszczam i idziemy dalej)
Gleba.. hahahaha !
niewyszleś - jesteś hardkorem
śr., 2010-12-22 15:37 — snoopyniewyszleś - jesteś hardkorem
nie zgodzę się z eSPe. Moim
śr., 2010-12-22 16:37 — _kuba_nie zgodzę się z eSPe. Moim skromnym zdaniem dobrze zrobiłeś chcąc ją pocałować. Pokazałeś ze swojej strony dużo pewności siebie i na pewno nie myśli o Tobie jak o nowo poznanym przyjacielu.
Pozdrawiam
P&P. No zobaczymy jak to
śr., 2010-12-22 17:03 — wdgP&P. No zobaczymy jak to bedzie , 99 procent pytan rozwiazuje czas .
No to jest moje zdanie i
śr., 2010-12-22 20:30 — eSPeNo to jest moje zdanie i zawsze takie będzie:P pokazał nie tyle co pewność siebię i odwagę ale i uświadomił jej, że takie podrywy nie są mu obce, i że jest szybki a nawet bardzo, jak lasce nie zależy tylko na jednym to się jej to nie spodoba. I to w takich okolicznościach no sory very...
według mnie jedna próba
śr., 2010-12-22 23:24 — Steffekwedług mnie jedna próba pocałunku wystarczyłaby
wg z tym ,,-a twoje auto beznynowe czy diesla...?" przyjebałeś jak pudzian najmanowi ;D
albo lepiej spotkać się z nią w bardziej odpowiednim miejscu i tam spróbować, ogólnie to spoko