Odp. Wiesz... ja ciebie też nie poznaję... stałaś się taka.... przewrażliwiona.... widzisz we mnie cechy których nie mam, posądzasz mnie o bycie człowiekiem którym nie jestem... martwi mnie taki twój stan... uważam że powinniśmy poważnie o tobie porozmawiać...
ST: Czemu mi w kółko nie mówisz jaka jestem piękna i zgrabna? Wszyscy oprócz Ciebie mi tak mówią, a Ty nigdy!!!! (foch)
Odp: Skarbie od robienie czegos w kólko mozna popaść w monotonnie , a pozatym to , że wszyscy ći to mówią , a ja nie ? czyni mnie nietuzinkowym .... za co powinnaś mnie Kochać bezgranicznie.
ST: Jak długo mam znosić towarzystwo twoich "super" kolegów? wyraźnie jestem drugoplanową postacią tego teatru ! możesz mi to wyjaśnić ?!
ST: on- Daj mi znać czy będziesz po weekendzie w mieście to być może złożę Ci interesującą propozycję. ona- No nie wiem, nie wiem, co to za propozycja to może przyjadę?
"ST: on- Daj mi znać czy będziesz po weekendzie w mieście to być może złożę Ci interesującą propozycję. ona- No nie wiem, nie wiem, co to za propozycja to może przyjadę?"
aj kiepska sama propozycja, złoży ją cipka a nie prawdziwy facet, ale zakładając że co się stało, to się nie odstanie:
szukam kogoś kto zaopiekuje się moim ziemniakiem, można z nim pogadać prawie jak ze mną
sytuacja shit testowa - gadam z dziewczyną, podchodzi jej przyjaciel i "zabiera" ją trochę do przodu; poszedłem sobie
potem ona pyta - st - "Gdzieś ty się podział wtedy?"
Przykładowa propozycja, która tak naprawdę mogła być wyrwana z kontekstu także nie powinieneś jej komentować w ten sposób, zresztą to akurat mało ważne, ale wolność słowa ok
Mało sprecyzowany ten ST bo gdzie z nią gadasz, w szkole, na ulicy, w klubie, w sklepie? Ale ok...
odp: Mijając się z pewną dziewczyną przypadkowo potrąciłem ją ręką i pech chciał że oblała się napojem który niosła, niezręczna sytuacja w ramach przeprosin zaprosiłem ją na kawę, jak sądzisz chyba się nie gniewa skoro się zgodziła?
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp. Jestem odporny na prowokacje
ST
(pytasz ją o nr) Nie daję obcym numeru
Odp : a jak się z Tobą prześpię ? to już nie będę obcy ?
St : Kochanie dlaczego tak rzadko dajesz mi buzi ?
Odp: (całujesz ją) A teraz?
ST: Jesteś głupim nieogarniętym dzieckiem i dupkiem!
ST: Jesteś głupim nieogarniętym dzieckiem i dupkiem!

ODP : Zapomniałaś jeszcze dodać że bardzo przystojnym dupkiem
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
- Nie przyjmuję prezentów od nikogo. Wyłącznie od rodziny.
ST: Nie przyjmuję prezentów od nikogo. Wyłącznie od rodziny.
Odp. Ja też ale Ciebie traktuje jak siostrę
ST: Zmieniłeś się... ale w tą gorszą stronę.
ST: Zmieniłeś się... ale w tą gorszą stronę.
ODP : Ty też ... Przytyłaś
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
Orbiter nie podajesz wogole ST. Zarzucaj cos jak odpowiadasz na poprzedni.
ST: " Czasem Cie nie poznaje... stales sie oschly w stosunku do mnie.. nie przykladasz juz emocji do tylu spraw.."
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Odp. Wiesz... ja ciebie też nie poznaję... stałaś się taka.... przewrażliwiona.... widzisz we mnie cechy których nie mam, posądzasz mnie o bycie człowiekiem którym nie jestem... martwi mnie taki twój stan... uważam że powinniśmy poważnie o tobie porozmawiać...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
ST(real): L-laska/K-kolega(malo go lubie)
L:Usiądź ze mną!
K: Ze mną!
L:No chodz ze Mistrzuu
K:Siadamy tutaj.
L:No dobra idz do niego..
(bylem niezdecydowany i cala akcje zjebalem:D)
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure
Odp. (Pokazujesz palcem usta) Pocałuj
Jak nie pocałuje idziesz do kolegi.
ST : A po co ci mój numer?
Żyć pełnią życia. Jak każdy kiedyś zdechne..
ST : A po co ci mój numer?
ODP: Chcę porównać nasze numery telefonów i w ten sposób się dowiedzieć, czy do siebie pasujemy.
ST: Nie rozmawiam z tobą, bo się zadajesz z Aśką.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
odp: zachowujesz sie jak dziecko 4-letnie "Bawisz się ze mną albo z nim", jak przemyślisz swoje zachowanie daj znać, pa
st: co Ty masz na sobie? ten swetr pamięta II wojne swiatową
Odp: możliwe...dostałem go od mojego dziadka kiedy umierał( już więcej nic nie powie na temat ubioru
St: Nie lubie kiedy jesteś taki wyniosły , tak trudno Ci jest być dla mnie subtelniejszym ?
St: Nie lubie kiedy jesteś taki wyniosły , tak trudno Ci jest być dla mnie subtelniejszym ?
Odp. W koncu ktos we mnie dostrzegl powaznego czlowieka, dzieki!
ST: Ciagle Ci mowie ze Cie kocham, a Ty nic...
"Powinieneś wiedzieć, co chcesz z życia i iść to zdobyć"
Davidx
mówię tak tylko wtedy, kiedy się oświadczam.
Nemo sapiens nisi patiens
ST: Czemu mi w kółko nie mówisz jaka jestem piękna i zgrabna? Wszyscy oprócz Ciebie mi tak mówią, a Ty nigdy!!!! (foch)
Odp: Skarbie od robienie czegos w kólko mozna popaść w monotonnie , a pozatym to , że wszyscy ći to mówią , a ja nie ? czyni mnie nietuzinkowym .... za co powinnaś mnie Kochać bezgranicznie.
ST: Jak długo mam znosić towarzystwo twoich "super" kolegów? wyraźnie jestem drugoplanową postacią tego teatru ! możesz mi to wyjaśnić ?!
wow...zabrzmilao jak slowa malutkiej dziewczynki....moze lizaka Ci jeszcze kupic??
Mam juz 29lat i czuje sie stara. Inne maja juz rodzine i dzieci w tym wieku!!
Vectra
ST: Mam juz 29lat i czuje sie stara. Inne maja juz rodzine i dzieci w tym wieku!!
Odp: Ale Ty nie jesteś taka jak inne i to mnie w Tobie pociąga.
ST: Nie za dużo sobie pozwalasz?
cały czas próbujesz mnie poderwać i mam za dobre serce
Nemo sapiens nisi patiens
Odp. Podchodzisz i mówisz, ups nie zauważyłem cię
Teraz moja kolej, był taki ST kilka wypowiedzi dalej.
ST: Kochanie czemu mnie tak rzadko całujesz?
Odp. Trzeba sobie zasłużyć.
i mój ST: Ona cię pyta jak ma zasłużyć? (Proszę o poradę życiową ;D)
Półszeptem - "Wiesz... Całuję tylko kobiety wyjątkowe. Udowodnij mi, że jesteś inna niż wszystkie"
Nemo sapiens nisi patiens
odp: A wiesz to nawet dobrze się składa... będę mógł wpaść do Kasi na tą kawę na którą mnie już od jakiegoś czasu zaprasza.
ST:
(całujesz dziewczynę na pożegnanie)
ONA: Co ty sobie wyobrażasz?
daj spokój, wyglądałaś jakbyś o tym marzyła
Nemo sapiens nisi patiens
ST: Ty to sobie mozesz..
- nie lubię, gdy mnie ktoś dotyka.
- nie lubię, gdy mnie ktoś dotyka. <--- rozumiem że to ST
ODP:Ale ja nie jestem ktoś...
ST: rozmawiasz ze mną tylko wtedy, kiedy ty masz na to ochotę!
ODP: Oczywiście że tak... nie będę się zmuszał do takiej przyjemności...
mój ST:
ona coś od ciebie chce a Ty mówisz że jej to dasz za buziaka w policzek,
ONA: pfff... nie to nie... jest wielu innych facetów i dużo lepsze sposoby by [to coś] dostać...
Zgadza się skarbie i to działa w dwie strony
ST:
on- Daj mi znać czy będziesz po weekendzie w mieście to być może złożę Ci interesującą propozycję.
ona- No nie wiem, nie wiem, co to za propozycja to może przyjadę?
"ST:
on- Daj mi znać czy będziesz po weekendzie w mieście to być może złożę Ci interesującą propozycję.
ona- No nie wiem, nie wiem, co to za propozycja to może przyjadę?"
Nemo sapiens nisi patiens
Przykładowa propozycja, która tak naprawdę mogła być wyrwana z kontekstu także nie powinieneś jej komentować w ten sposób, zresztą to akurat mało ważne, ale wolność słowa ok

Mało sprecyzowany ten ST bo gdzie z nią gadasz, w szkole, na ulicy, w klubie, w sklepie? Ale ok...
odp: Mijając się z pewną dziewczyną przypadkowo potrąciłem ją ręką i pech chciał że oblała się napojem który niosła, niezręczna sytuacja w ramach przeprosin zaprosiłem ją na kawę, jak sądzisz chyba się nie gniewa skoro się zgodziła?