ST:Ja chyba dla ciebie nic nie znaczę, bo w ogóle się nie starasz oraz nie odzywasz.
Odp Hardkorowa : (pocałunek taki co by jej w szpilki poszło)
Tak. Nic dla mnie nie znaczysz. (powiedziane w zadziorny sposób, patrząc się jednocześnie głęboko w oczy )
Aczkolwiek nie wypróbowane to i nie wiem jak zadziała, ale mysle że dobrze.
ST jeszcze cieplutki: Wiesz że nie umiesz tańczyć?
ST: Słuchaj nie bierz tego do siebie ale nie pasujemy do siebie.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
(dzięki za zwrócenie uwagi przemyślałem to,i postaram się to poprawić,jeśli jeszcze nawale w odbijaniu,albo innych kwestiach,mówcie,wtedy postaram się poprawić).
Odp:To dobrze boja też na to nie mam ochoty,wole Ci potowarzyszyć i pogadać z tobą.
ST:Musisz zasłużyć,żeby się ze mną umówić.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ok.Będe pisał do ciebie i dzwonił 35 razy dziennie, postawie sobie twoj obrazek w domu modląc sie do niego, co noc o 23 będe grał na organkach piosenke ich troje "A wszystko to po ciebie kocham", ale za nim do tego dojdzie
to mam prośbe możesz zmienić swoje hujowe nastawienie do mnie bo ja twoim pajacykiem nie będe, któremu jak sie zagra tak zatańczy.Ide nara:)
Cos takiego może być?
Nie bawiłem sie w ST wiec nie wiem czy dobrze...
ST:Łamiesz zasady w naszej znajomości, a ja tego nie toleruje.Schrzaniłeś sprawe...
ST:Łamiesz zasady w naszej znajomości, a ja tego nie toleruje.Schrzaniłeś sprawe...
Odp: Patrz! A ja myślałem że jesteś odważną dziewczyną która lubi łamać zasady. Widać sie pomyliłem... Ale nie martw się jak mnie ładnie prosisz i kupisz lizaka to może ci dam druga szanse
ST: Nie idę biegać, jest zimno, w dodatku jadłam przed chwilą kolacje i się pożygam podczas biegania.
Jak to odbić żeby jednak chciała pójść? To jest autentyk, początkowo przekonywałem ale w końcu się obudziłem ze słodkiego snu i napisałem "Mi się chce żygać jak czytam takie bzdury, wezmę kogoś innego w takim razie, a Ciebie zostawię sobie na deser". Jednak powtarzam, jak odbić coś takiego żeby udało się ją wyciągnąć?
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
To kobiety są od wymyslaniu ST
Ja muszę umieć je odbijać 
ST: Na seks ze mną trzeba dłuuugo czekać.
Osp: Na moje zainteresowanie porządnie zasłużyć
"Gra polega na tym że najpierw odpowiadamy na shit test osoby wyżej, a później dajemy swój"
Czytaj ze zrozumieniem.
Poza tym jest coś takiego jak pamięć i możesz jej używać i wpisywać tu ST które Ci kobieta rzuciła
Moja pamięć jest wystarczająco zapracowana i nie potrzebuje jeszcze pamiętania ST dziewczyn
Ok to ja dam.
) , St: Jeszcze tydzień i będę stara.
Mówisz coś o urodzinach.
Ona: za tydzień mam urodziny (19
To może ja odpowiem
To może miło wykorzystajmy dziś nasze spotkanie. Bo sie już raczej nie zobaczymy.W starych nie gustuje:)
Dobrze???
To może mój ST:Ja chyba dla ciebie nic nie znacze, bo wogóle sie nie starasz oraz nie odzywasz.
ST:Ja chyba dla ciebie nic nie znaczę, bo w ogóle się nie starasz oraz nie odzywasz.
Odp Hardkorowa
: (pocałunek taki co by jej w szpilki poszło)
(powiedziane w zadziorny sposób, patrząc się jednocześnie głęboko w oczy )
Tak. Nic dla mnie nie znaczysz.
Aczkolwiek nie wypróbowane to i nie wiem jak zadziała, ale mysle że dobrze.
ST jeszcze cieplutki: Wiesz że nie umiesz tańczyć?
Odp: Przecież to nie ju ken dens?. Więc mnie nie oceniaj bo nie wyglądasz mi na taką, która na tańcu się zna..
St Nasypałam Ci coś do piwa (AUTENTYK)
St Nasypałam Ci coś do piwa (AUTENTYK)
Odp: To będziesz musiała sama je wypić
ST: ( po strzeleniu focha) Nie przeprosisz mnie?
Odp: A Ty byś mi piwa nie kupiła ?
ST: Słuchaj nie bierz tego do siebie ale nie pasujemy do siebie.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
St: Nasypałam Ci coś do piwa (AUTENTYK)
Odp: Zawsze dosypujesz facetom czegoś do piwa żeby ich uwieść?
St: Nie wiem już kiedy kłamiesz, a kiedy mowisz prawdę
Odp: Prawde mówiąc to kłame tylko jak powiem prawde mówiąc
ST: Spadaj z mojego profilu!
ST: Co tak późno?!
ST: No rozwijaj tą rozmowę. Został ci jeszcze 1 przystanek.
ST: Co tak późno?!
Odp: Kasia mnie nie chciała od siebie z domu wypuścić
ST: No rozwijaj tą rozmowę. Został Ci jeszcze 1 przystanek.
Odp: Gdybym ją rozwinął tutaj to musiałbym Cie zabić. Wpisz mi swój numer i rozwinę ją w bezpiecznym miejscu (podajesz jej telefon)
ST: Spadaj z mojego profilu!
Wymiana zdań:
Ja: Niezły makijaż, szkoda tylko że nie pasuje do tej bluzki.
Ona: Gdyby nie pasował, to bym tak się nie malowała. - ST.
Widocznie masz beznadziejny gust dobierając taki smieszny makijaż do zajebistej bluzki.
ST (Na disco podchodzisz to lasek, bądz laski)Zatańczysz?
Ona :Nie
(dzięki za zwrócenie uwagi przemyślałem to,i postaram się to poprawić,jeśli jeszcze nawale w odbijaniu,albo innych kwestiach,mówcie,wtedy postaram się poprawić).
Odp:To dobrze boja też na to nie mam ochoty,wole Ci potowarzyszyć i pogadać z tobą.
ST:Musisz zasłużyć,żeby się ze mną umówić.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST:Musisz zasłużyć,żeby się ze mną umówić.
Ok.Będe pisał do ciebie i dzwonił 35 razy dziennie, postawie sobie twoj obrazek w domu modląc sie do niego, co noc o 23 będe grał na organkach piosenke ich troje "A wszystko to po ciebie kocham", ale za nim do tego dojdzie
to mam prośbe możesz zmienić swoje hujowe nastawienie do mnie bo ja twoim pajacykiem nie będe, któremu jak sie zagra tak zatańczy.Ide nara:)
Cos takiego może być?
Nie bawiłem sie w ST wiec nie wiem czy dobrze...
ST:Łamiesz zasady w naszej znajomości, a ja tego nie toleruje.Schrzaniłeś sprawe...
ODP: Z reguły łamie zasady które mi się nie podobają, najwyraźniej Twoje nie przypadły mi do gustu.
ST: brak
ST: Podobają ci sie moje buty?
ST:Łamiesz zasady w naszej znajomości, a ja tego nie toleruje.Schrzaniłeś sprawe...
Odp: Patrz! A ja myślałem że jesteś odważną dziewczyną która lubi łamać zasady. Widać sie pomyliłem... Ale nie martw się jak mnie ładnie prosisz i kupisz lizaka to może ci dam druga szanse
ST: Nie idę biegać, jest zimno, w dodatku jadłam przed chwilą kolacje i się pożygam podczas biegania.
Jak to odbić żeby jednak chciała pójść? To jest autentyk, początkowo przekonywałem ale w końcu się obudziłem ze słodkiego snu i napisałem "Mi się chce żygać jak czytam takie bzdury, wezmę kogoś innego w takim razie, a Ciebie zostawię sobie na deser". Jednak powtarzam, jak odbić coś takiego żeby udało się ją wyciągnąć?
ST: Podobają ci sie moje buty?
Odp: Całkiem ładne... Kupiłaś w dziale dziecięcym?
ST: Nie miałeś nigdy innej dziewczyny oprócz mnie? Kłamiesz!
Odp: No dobra przyznaje się, w tym miesiącu zostawiłem 5
ST: Mógłbyś trochę przypakować
Odp: A Ty schudnąć (na bezczela haha)
ST: Nie no, powiedz co mi chciałeś powiedzieć, no mów, no dawaj
@up
W takim razie jestem bezczelny ^^
ST: Nie no, powiedz co mi chciałeś powiedzieć, no mów, no dawaj
odp: Jak zasłużysz to pomyślę nad tym
ST: Jestem dla Ciebie zbyt ładna
ST: Jestem dla Ciebie zbyt ładna
odp: W takim razie poszukam sobie jeszcze ładniejszej dziewczyny
ST: Nie poświęcisz się dla mnie ?
ST: Nie poświęcisz się dla mnie ?
odp:Poświęciłem się przychodząc tutaj.
ST:Zrobisz cos dla mnie??(nie wiem czy moze byc dopiero zaczynam z ST)