Odp: Kurde jeszcze do tej pory nie zauważyłaś, że moje serducho co tydzień bije dla innej?
ST: /po przekomarzaniu się, że jesteś gejem/ a no tak zapomnialam. Ale mam wrażenie, że przy mnie zapominasz trochę o tym że jestes gejem. Pilnuj się
Ja tutaj wykorzystałem projekcję przyszłych przygód - stwierdziłem, że w takim razie powinniśmy założyć klinikę terapii homoseksualizmu. Ja byłbym dyrektorem, a ona główną terapeutką
,,ST: Chcę wiedzieć, że jestem jedyną."
Odp:To Ty nie wiesz ze facebook pokazuje ze jest wiele kobiet na świecie...
(Ominęliście mój ST wiec powtarzam)
ST:St:(podaje Ci swoje imię i gdzi to nie przywykłam mówić takich rzeczy obcemu wiec tak nape studiuje a potem)
-Wiesz tak naprawdęrawdę mam na imię X nie Y i nie studiuje Prawa tylko Politologie...
(Mnie to zaskoczyło wiec powiedziałem:No wiesz a ja Ci zaufałem i mówiłem szczerze i prawdziwie...Często tak zmieniasz zdanie?Jak często zmieniasz imię?Uprzedź mnie wcześniej...Wink )
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp: Jestem tutaj żeby sprawdzić czy Cie lubię/warto Cię polubić, a jeśli chodzi o urodę - owszem buźka całkiem całkiem, ale chyba bardziej spodobała byś się mojemu koledze
ST: nie mam motyli w brzuchu, gdy się z Tobą spotykam (to te młodsze tak często maja)
ST: nie mam motyli w brzuchu, gdy się z Tobą spotykam (to te młodsze tak często maja)
Odp1: A co masz ? pszczoły ? Właściwie to wyglądasz tak słodko...
Odp2:To znaczy, że boli Cię ? Chcesz jakąś tabletkę ?
Odp3: oŁŁeee, dziewczyno co ty jesz !? Nie przepadam za kuchnią orientalną, to chyba dla tego
ST: (chcesz się umówić na łyżwy)
Ty: Wiesz, idę ze znajomymi to pomyślałem, że Cie wezmę z nami
Ona:Jak chcesz mnie gdzieś zaprosić, powinieneś zapytać: "Czy nie chciałabyś iść ze mną na łyżwy ?"
ST1:(3 spotkanie z kobietą, chce ją pocałować po raz kolejny, a ona sie nie daje)
Ona: Nie chce żebyś o mnie źle pomyślał
Ja: A czemu mam o tobie źle pomyśleć?
Ona: Bo nie całuje się z facetami o których nie wiem co do mnie czują...
ST2:(jestem w klubie na dobrej imprezie, kobieta z którą sie spotykam jest na domówce gdzie indziej)
Dostaje sms: "grzeczny? względem mnie?
ST: łyżwy
ODP: Jestem Twoim pieskiem, że mnie ustawiasz? Stracisz więc możliwość wspaniałego spędzenia czasu ze mną... : )
ST (pocałunek)
ODP1: W takim razie ominął Cię właśnie najlepszy pocałunek w życiu.
ODP2: Nie znamy się na tyle długo, żebym mógł określić jakiekolwiek uczucia względem Ciebie, muszę Cię bardziej poznać i zobaczyć, czy jest w Tobie coś co jest w stanie mnie uwieść (powtórka sprzed kilku wpisów)
ST (klub):
ODP: Oczywiście, mamusiu..
ST: Ale czy Ty wiesz, że ja za rok wyjeżdżam z kraju..?
Odp: Miło że się tak o mnie troszczysz ale znajdę sobie inną/kolejną.
odp2: ja wyjeżdżam za pół roku
odp3: A ja za rok kończę studia/zmieniam pracę/etc.
ST: Znajoma zaczęła mnie swatać. (kurde jak o słabości przeszedłęm to się zaczęły testy że ją ciagle ktoś podrywa)
Odp: To niedobrze z Tobą skoro dajesz się manipulować i potrzebujesz znajomej żeby umówić się z jakimś kolesiem.
Panna z którą sie spotykałem, denerwowała mnie że rzadko chce wyjść, zastosowałem chłodnik, po jakimś tygodniu czasu napisała i nawinęła się rozmowa typu "co tam u Ciebie" itp. a ona pisze:
ST: Gdybym się nie odezwała to pewnie byś o mnie wgl zapomniał
Ta sama panna opwiedziała mi jak to na imprezie sie gryzła i drapała ze znajomymi, było to troche dziwne, a potem sms:
ST: Nie jestem wcale taka poukładana jak sądziłeś. prawda?
Slasher za ostro to pewna siebie, piękna i często adorowana kobieta, kobieta która ćwierćwiecze ma już za sobą, nie podziała to na nią, to powinno być coś z poczuciem humoru
ST: Nie jestem wcale taka poukładana jak sądziłeś. prawda?
Odp1: I sądzisz, że ja Cię poukładam ?
Odp2:Czasami lubię układać puzzle. ;D
Odp3: Prawda, potrzebujesz dobrego bibliotekarza, on sobie z Tobą poradzi
St: Zaraz usłyszę, że jestem wredna i upierdliwa, prawda ?
Slasher spoko ja też się uczę, ale odbicia muszą być takie by kobietka nie czuła od nas chamstwa albo "kozaczenia" kozaków nie ma w Polsce od końca XVIII w. więc Panowie nie szalejmy.
Odp: Ty rasistko/homofobie (z uśmiechem i wesołym głosem)
Odp2: Pamiętka po moim ostatnim chłopaku był taki kulturalny
odp3: Jak Ci sie nie podoba to nie musimy rozmawaić (i robisz demonstracje odejścia, tutaj usmiech i stosuj jak pani jest już Tobą NAPEWNO zainteresowana)
Powtarzam ST proszę o bardziej kulturalne odbicie, dma teraz dokładny cytat:
ST: A jak na złość szefowa zaczyna mnie swatać.
ST: A jak na złość szefowa zaczyna mnie swatać.
Odp: Kazała mi tylko sprawdzić, czy nadajesz się do tej pracy.
Podczas wspólnego wypadu gdzie się dobrze bawicie:
ST: Wydaje mi się że ci przeszkadzam.
ST: Wydaje mi się że ci przeszkadzam.
Odp1: No trochę, zmęczony jestem, ale możesz mi zrobić masaż.
Odp2: Po czym tak sądzisz ?
Odp3: Zaraz odwiedza mnie prezydent z delegacją, możesz nam upiec ciasteczka na spotkanie...
St: Zawsze jak Ty coś wybierasz, to źle się kończy.
Odp 2: I nie miało. Zaczekaj, aż zacznę lewitować przedmioty siłą umysłu
Odp 3: Czymś muszę sobie rekompensować mikropenisa
Odp:4: ej wcale nie lekko - MAKSYMALNIE
ST: Sytuacja wygląda tak - dziewczyna po 3 latach związku została zdradzona przez chłopa - nie wiem jak dawno temu. KC FC z mojej strony. Dziewuszyna zarzeka się, że niczego nie obiecuje nie chce się angażować i tego typu pieprzenie. Ja powiedziałem ok, robię swoje i chcę zmienić jej program na związek. Natomiast ciągle chce ode mnie wyciągnąć konkretną odpowiedź: Czego od niej oczekuję. Jakaś sprytna wypowiedź Panowie? Już odbijałem humorem (oświadczyny na 4 spotkaniu), ale zaczyna mnie to już nudzić i chciałbym jakąś taką w poważniejszym tonie
St: Czego ode mnie oczekujesz ? (osobiście dla mnie nie jest to st i odpowiedziałbym, że jest na razie za wcześnie, żeby coś powiedzieć, ale już dam Ci inne odpowiedzi ;p)
Odp1: Oczekuje znajomości z dziewczyną, która jest szczera, z dystansem podchodzi do związku i niczego nie robi pochopnie.
Odp2: Czemu pytasz cały czas o to samo ? Czas pokaże
Odp3: Willi z basenem, gromadki dzieci i śniadań do łóżka połączonych wcześniej z dobrym porannym seksem, zabawna jesteś wiesz ? Za wcześnie jest, żeby cokolwiek powiedzieć...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp: Hola hola, a kto powiedział, że chcę być z tobą w związku ? Nie rozpędzaj się tak koleżanko, wszystko w swoim czasie...
ST: sms:jestem w ciąży (true- od byłej
)
odp: Gratuluję Tobie i tatusiowi.
ST: Chcę wiedzieć, że jestem jedyną.
Odp: Kurde jeszcze do tej pory nie zauważyłaś, że moje serducho co tydzień bije dla innej?
ST: /po przekomarzaniu się, że jesteś gejem/ a no tak zapomnialam. Ale mam wrażenie, że przy mnie zapominasz trochę o tym że jestes gejem. Pilnuj się
Ja tutaj wykorzystałem projekcję przyszłych przygód - stwierdziłem, że w takim razie powinniśmy założyć klinikę terapii homoseksualizmu. Ja byłbym dyrektorem, a ona główną terapeutką
"Keep walking..."
,,ST: Chcę wiedzieć, że jestem jedyną."
Odp:To Ty nie wiesz ze facebook pokazuje ze jest wiele kobiet na świecie...
(Ominęliście mój ST wiec powtarzam)
ST:St:(podaje Ci swoje imię i gdzi to nie przywykłam mówić takich rzeczy obcemu wiec tak nape studiuje a potem)
-Wiesz tak naprawdęrawdę mam na imię X nie Y i nie studiuje Prawa tylko Politologie...
(Mnie to zaskoczyło wiec powiedziałem:No wiesz a ja Ci zaufałem i mówiłem szczerze i prawdziwie...Często tak zmieniasz zdanie?Jak często zmieniasz imię?Uprzedź mnie wcześniej...Wink )
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ODP: zawsze zakładasz maskę, gdy poznajesz kogoś poza Twoim zasięgiem, żeby mu się przypodobać?
ST: Jesteś tutaj, ponieważ mnie bardzo lubisz i Ci się podobam prawda?
Odp: Jestem tutaj żeby sprawdzić czy Cie lubię/warto Cię polubić, a jeśli chodzi o urodę - owszem buźka całkiem całkiem, ale chyba bardziej spodobała byś się mojemu koledze
ST: nie mam motyli w brzuchu, gdy się z Tobą spotykam (to te młodsze tak często maja)
"Keep walking..."
ST: nie mam motyli w brzuchu, gdy się z Tobą spotykam (to te młodsze tak często maja)
Odp1: A co masz ? pszczoły ? Właściwie to wyglądasz tak słodko...
Odp2:To znaczy, że boli Cię ? Chcesz jakąś tabletkę ?
Odp3: oŁŁeee, dziewczyno co ty jesz !? Nie przepadam za kuchnią orientalną, to chyba dla tego
ST: (chcesz się umówić na łyżwy)
Ty: Wiesz, idę ze znajomymi to pomyślałem, że Cie wezmę z nami
Ona:Jak chcesz mnie gdzieś zaprosić, powinieneś zapytać: "Czy nie chciałabyś iść ze mną na łyżwy ?"
ST1:(3 spotkanie z kobietą, chce ją pocałować po raz kolejny, a ona sie nie daje)
Ona: Nie chce żebyś o mnie źle pomyślał
Ja: A czemu mam o tobie źle pomyśleć?
Ona: Bo nie całuje się z facetami o których nie wiem co do mnie czują...
ST2:(jestem w klubie na dobrej imprezie, kobieta z którą sie spotykam jest na domówce gdzie indziej)
Dostaje sms: "grzeczny? względem mnie?
ST: łyżwy
ODP: Jestem Twoim pieskiem, że mnie ustawiasz? Stracisz więc możliwość wspaniałego spędzenia czasu ze mną... : )
ST (pocałunek)
ODP1: W takim razie ominął Cię właśnie najlepszy pocałunek w życiu.
ODP2: Nie znamy się na tyle długo, żebym mógł określić jakiekolwiek uczucia względem Ciebie, muszę Cię bardziej poznać i zobaczyć, czy jest w Tobie coś co jest w stanie mnie uwieść (powtórka sprzed kilku wpisów)
ST (klub):
ODP: Oczywiście, mamusiu..
ST: Ale czy Ty wiesz, że ja za rok wyjeżdżam z kraju..?
Odp: Miło że się tak o mnie troszczysz ale znajdę sobie inną/kolejną.
odp2: ja wyjeżdżam za pół roku
odp3: A ja za rok kończę studia/zmieniam pracę/etc.
ST: Znajoma zaczęła mnie swatać. (kurde jak o słabości przeszedłęm to się zaczęły testy że ją ciagle ktoś podrywa)
Odp: To niedobrze z Tobą skoro dajesz się manipulować i potrzebujesz znajomej żeby umówić się z jakimś kolesiem.
Panna z którą sie spotykałem, denerwowała mnie że rzadko chce wyjść, zastosowałem chłodnik, po jakimś tygodniu czasu napisała i nawinęła się rozmowa typu "co tam u Ciebie" itp. a ona pisze:
ST: Gdybym się nie odezwała to pewnie byś o mnie wgl zapomniał
Ta sama panna opwiedziała mi jak to na imprezie sie gryzła i drapała ze znajomymi, było to troche dziwne, a potem sms:
ST: Nie jestem wcale taka poukładana jak sądziłeś. prawda?
Slasher za ostro to pewna siebie, piękna i często adorowana kobieta, kobieta która ćwierćwiecze ma już za sobą, nie podziała to na nią, to powinno być coś z poczuciem humoru
Wybacz, uczę się dopiero...
ST: Nie jestem wcale taka poukładana jak sądziłeś. prawda?
Odp1: I sądzisz, że ja Cię poukładam ?
Odp2:Czasami lubię układać puzzle. ;D
Odp3: Prawda, potrzebujesz dobrego bibliotekarza, on sobie z Tobą poradzi
St: Zaraz usłyszę, że jestem wredna i upierdliwa, prawda ?
ODP: Prawda. Postaraj się, abym miał o Tobie lepsze zdanie
ST: Ale masz pedalski zegarek.
Proszę o coś innego niż 'nie pedalski, tylko oryginalny'.
ST: Trzeba zmienić twój charakter - marudny jesteś
majpi_gaj - na przyszłość - nie podawaj swojego ST, jeśli nie odbiłeś poprzedniego.
ST: Trzeba zmienić twój charakter - marudny jesteś
ODP: Życzę wytrwałości, ze mną jest ciężko
Ponawiam:
ST: Ale masz pedalski zegarek.
majpi_gaj - na przyszłość - nie podawaj swojego ST, jeśli nie odbiłeś poprzedniego.
ST: Trzeba zmienić twój charakter - marudny jesteś
ODP: Życzę wytrwałości, ze mną jest ciężko
Ponawiam:
ST: Ale masz pedalski zegarek.
----------
Post do usunięcia - zdublowało.
Slasher spoko ja też się uczę, ale odbicia muszą być takie by kobietka nie czuła od nas chamstwa albo "kozaczenia" kozaków nie ma w Polsce od końca XVIII w. więc Panowie nie szalejmy.
Odp: Ty rasistko/homofobie
(z uśmiechem i wesołym głosem)
Odp2: Pamiętka po moim ostatnim chłopaku był taki kulturalny
odp3: Jak Ci sie nie podoba to nie musimy rozmawaić (i robisz demonstracje odejścia, tutaj usmiech i stosuj jak pani jest już Tobą NAPEWNO zainteresowana)
Powtarzam ST proszę o bardziej kulturalne odbicie, dma teraz dokładny cytat:
ST: A jak na złość szefowa zaczyna mnie swatać.
ST: A jak na złość szefowa zaczyna mnie swatać.
Odp: Kazała mi tylko sprawdzić, czy nadajesz się do tej pracy.
Podczas wspólnego wypadu gdzie się dobrze bawicie:
ST: Wydaje mi się że ci przeszkadzam.
ST: Wydaje mi się że ci przeszkadzam.
Odp1: No trochę, zmęczony jestem, ale możesz mi zrobić masaż.
Odp2: Po czym tak sądzisz ?
Odp3: Zaraz odwiedza mnie prezydent z delegacją, możesz nam upiec ciasteczka na spotkanie...
St: Zawsze jak Ty coś wybierasz, to źle się kończy.
ODP: to od dzis ty bd wszystko wybierać ; d Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie ;]
ST: Autentyk :
Dziewczyna: chce cos abyś jej dał
TY: dostaniesz jak zasłużysz
Dziewczyna: Dlaczego jesteś dla mnie taki nie dobry ?
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
St: Zawsze jak Ty coś wybierasz, to źle się kończy.
Odp: Gdyby wszystko zawsze gładko szło byłoby nudno
Przepuszczasz koksa 2x2 (szafa) w drzwiach, przesuwasz mu się z drogi w korytarzu itp.
ST: Dlaczego zszedłeś z drogi tamtemu facetowi? Boisz się go?
Odp. Jestem kulturalny a ty byś odrazu chciała żebym mu skopał dupsko o Cb. ; d
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
St: Czemu jesteś dla mnie taki niedobry ?
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
Odp: bo na moją dobroć trzeba sobie zasłużyć
St; Nie będziesz mi mówił co mam robić
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Odp: Na pewno będę pamiętał o tym, gdy w nocy będziesz krzyczeć "mocniej, mocniej!!"
ST: Dlaczego teraz rozmawiasz ze mną?? Idź do tej dziewczyny, co szedłeś z nią przed chwilką!
Ucze sie
Odp. Spoko ona ma mój numer, chyba nie jestes zazdrosna ?
St.1 Te teksty wyszły z neta zmień je, bo nie jesteś na czasie.
St.2 Nie imponuje mi to.
St.3 Brawo dla pana z bujna wyobraźnią.
St.4 Sfrajerzyłeś się lekko mówiąc.
Odp 1: Nie ja jestem retro
Odp 2: I nie miało. Zaczekaj, aż zacznę lewitować przedmioty siłą umysłu
Odp 3: Czymś muszę sobie rekompensować mikropenisa
Odp:4: ej wcale nie lekko - MAKSYMALNIE
ST: Sytuacja wygląda tak - dziewczyna po 3 latach związku została zdradzona przez chłopa - nie wiem jak dawno temu. KC FC z mojej strony. Dziewuszyna zarzeka się, że niczego nie obiecuje nie chce się angażować i tego typu pieprzenie. Ja powiedziałem ok, robię swoje i chcę zmienić jej program na związek. Natomiast ciągle chce ode mnie wyciągnąć konkretną odpowiedź: Czego od niej oczekuję. Jakaś sprytna wypowiedź Panowie? Już odbijałem humorem (oświadczyny na 4 spotkaniu), ale zaczyna mnie to już nudzić i chciałbym jakąś taką w poważniejszym tonie
"Keep walking..."
St: Czego ode mnie oczekujesz ? (osobiście dla mnie nie jest to st i odpowiedziałbym, że jest na razie za wcześnie, żeby coś powiedzieć, ale już dam Ci inne odpowiedzi ;p)
Odp1: Oczekuje znajomości z dziewczyną, która jest szczera, z dystansem podchodzi do związku i niczego nie robi pochopnie.
Odp2: Czemu pytasz cały czas o to samo ? Czas pokaże
Odp3: Willi z basenem, gromadki dzieci i śniadań do łóżka połączonych wcześniej z dobrym porannym seksem, zabawna jesteś wiesz ? Za wcześnie jest, żeby cokolwiek powiedzieć...
St: zachowujesz się jak gej