ST: Dlaczego myślisz ze chce z toba sexu?
Odp: Ja nie myślę, ja to po prostu wiem(pewny siebie uśmieszek i dominujące spojrzenie)
albo
Odp2: Seksu?! No proszę Cię. O czym Ty niegrzeczna dziewczynko sobie myślisz. A co z połączeniem emocjonalnym i więzią? Nie rozpędzajmy się tak kochanie ok? Ja nie jestem jakimś tam ciasteczkiem, które perfidnie zaciągniesz do domu i wykorzystasz, a później nawet nie raczysz się odezwać(wszystko to mówisz raczej z uśmiechem, flirciarsko, ale jednocześnie dajesz minimum gry aktorskiej, tzn. tam gdzie trzeba udajesz oburzenie)
ST: (rozmowa telefoniczna) Dobra przyjedź, ale pamiętaj, nie jestem dziwką i dlatego seksu nie będzie
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
Odp1: Gdybym chciał dziwkę jechałbym gdzie indziej
Odp2: Nic nie mówisz (padł Ci net) po prostu przyjeżdzasz i działasz
Jak powie, przecież mówiłam: "brak seksu" to ty "spoko" i dalej robisz swoje
Pewnie to nie jest najlepsze wyjście ale nie mam innego pomysłu
ST: Odpocznijmy od siebie (chyba, że to już brak zainteresowania)
St: (Po opowiedzeniu historii) Ale ściemy walisz !
Odp: Ja osobiście powiedziałbym tutaj twardo: uważasz, że Cię kłamię? Zarzucasz mi kłamstwo? Czy Ty naprawdę masz mnie za tak mało wartościowego faceta? Słuchaj nic nie poradzę, że takie sytuacje mi się przydarzają. (Szczerze, to jakby coś takiego mi się przydarzyło na randce, najpewniej bym powiedział, to co powyżej, a następnie bym wyszedł i tyle.)
ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku
Odp1: No faktycznie, ale to chyba przez to, że za mało się starasz.
Odp2: Jak dla Cb wygląda związek ? (zmiana tematu)
Odp3: No właśnie, to chyba dobrze, bo byśmy sie cały czas kłócili... (ona pyta o co, i lecisz z jakąś rutyną)
ST: (po pokazaniu cycków, czerwienisz się i jesteś trochę spięty, np na imprezie) HAHAHA Gej, albo prawiczek !
,,ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku"
Odp:No na cale szczęście...
Odp2:Jeszcze czego chciałabyś...
Odp3:Ja wiem ze byś chciała ale musisz się powstrzymać jesteśmy tylko przyjaciółmi...
Odp4:Uff to dobrze nie będę musiał z Tobą zrywać...
Odp5:Jak możesz to sugerować?!Mój chłopak czułby się zraniony...(Nie polecam....:-/)
Odp6:To dobrze i tak wole ja(i wskazujesz na laskę)...i mogę iść ją poderwać...(alternatywnie z facetem ale tez nie polecam...:-/)
ST:Co mi dzisiaj kupisz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
misiekmin i Sangatsu wyjebiste odbicia chłopaki. Szacun.
ST: Ogol sie
Odp: No wiesz co?! 3 godziny dzisiaj stałem przed lustrem i się goliłem, 10 maszynek do golenia spaliłem, a Ty nic nie zauważyłaś? Ehh, co za kobieta...(z uśmiechem oczywiście)
ST: (opowiedziałeś jakiś żart o silnym zabarwieniu erotycznym/seksualnym*) A dlaczego Ty mi opowiadasz cały czas takie rzeczy z podtekstami co?(mówi to w sposób flirciarski, lekko się rumieniąc)
*niepotrzebne skreślić!
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
(heh dzięki,żebym teraz nie schrzanił...)
,,ST: (opowiedziałeś jakiś żart o silnym zabarwieniu erotycznym/seksualnym*) A dlaczego Ty mi opowiadasz cały czas takie rzeczy z podtekstami co?(mówi to w sposób flirciarski, lekko się rumieniąc)
*niepotrzebne skreślić!Smile"
Odp:A fu dziewczyno wstydź się!Myślałem ze jesteś taka porządną a ty tylko o jednym...
Odp2:A ja wiem co Ci chodzi po głowie i na co masz ochotę?Ja Ci tylko opowiadam o ciekawych miejscach,rzeczach i zdarzeniach a twoja fantazja to drugie...
Odp3:Czyli co jak będę chciał się z Tobą przejechać na koniu i powiem żebyś się przejechała na moim rumaku to tez będzie Ci się kojarzyło?
Odp4:Cale moje życie to podtekst wszystko co mowie to podteksty przyzwyczaj się...
Odp5:Lubisz tak?;-D
ST:Mam nadzieje ze następnym razem będzie lepiej?(po spotkaniu i po sexie)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
(Heh nie schrzaniłeś, a nawet wręcz przeciwnie;))
ST:Mam nadzieje ze następnym razem będzie lepiej?(po spotkaniu i po sexie)
Odp: Z ust mi to wyjęłaś:)(pewny siebie uśmiech)
albo
Odp2: Jeśli uprzednio dobrze mnie zmotywujesz/wymasujesz to bardzo możliwe...(również uśmiech i ogólnie flirciarski, lekki sposób mówienia)
ST: Wiesz np. Kamil fajnie mi się z Tobą flirtuje i w ogóle, ale nie kocham Cię, to nie jest miłość...
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
ST: Wiesz np. Kamil fajnie mi się z Tobą flirtuje i w ogóle, ale nie kocham Cię, to nie jest miłość...
Odp1: Hahaha, a ja powiedziałem coś o miłości ? Ale podoba mi się sposób w jaki myślisz
Odp2: Nono, jak chcesz zaraz zaproponować związek na zasadzie tylko seks, to wybacz, ale ja jestem raczej emocjonalny
Odp3: W pełni się z Tobą zgadzam ! Musimy zostać przyjaciółmi, (pierwszy proponujesz i jest zdezorientowana)już spotykam się z taką Kasią, możesz mi coś doradzić... ?
Odp: Plytki to mozesz mi w łazience poukładac
Odp2: Oceniasz innych przez pryzmat samej siebie, popracuj nad tym. ale nie martw sie z tego sie wyrasta.
odp3: Plytcy są ludzie którzy oceniaja innych a sami maja sobie wiele do zarzucenia, przyznaj sie co tam narozrabialas ostatnio ?
ST: Jak tak chcesz to mnie przytul jesli poczujesz sie dzieki temu lepiej, ale ja nic nie czuje do ciebie.
Odp:Jeszcze czego ja Ci wyglądam na misia i przytulankę?
Odp2:Heh dzięki mam matkę która mogę przytulic...
Odp3:Heh jeszcze czego nie dam ci się molestować...
Odp4:To dobrze że nic nie czujesz przynajmniej Cie nie zranię....
Odp5:(jak za nią stoi koleżanka mówisz)To chodź(odchodzisz w jej stronę mijasz ja i tulisz koleżankę a ja olewasz i mówisz)od razu lepiej...
Odp6:Heh Matka Teresa...pewnie już pułapki poustawiałaś co?A teraz chodź przytul...
Odp7:To dobrze ze nic do mnie nie czujesz przynajmniej masz jedna jedyna szanse to zmienić...
Odp8:Wybacz nie przemawia do mnie hasło ,,Przygarnij Kropka...":-p
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Odp:Bo takie odniosłem wrażenie...myślisz ze jednak się pomyliłem?
Odp2:A się mylę?Szkoda wiec muszę szukać dalej...
Odp3:Takie odnoszę wrażenie a teraz masz 5 min żeby mnie przekonać ze się nie mylę...
Odp4:Wywróżę Ci z reki zaraz się okaże...
Odp5:A tak...(bierzesz za rękę patrzysz się w oczy uśmiechasz się i rozśmieszasz ja gestem np do niej mrugasz ona się śmieje i mówisz)no widzisz właśnie tak ale to moja tajemnica,kiedyś ci wytłumaczę,a na razie mogę ci powróżyć...etc.
Odp6:Widzisz ta gwiazdę nad sobą?To Alfa Prime podobno świeci tylko nad ludźmi wartościowymi wiec podszedłem a teraz przekonaj mnie ze się nie myli...
Odp7:hmm dobre pytanie może w takim razie sama mi powiesz czy i dlaczego jesteś ciekawa osoba a ja się zastanowię?
St:(dwa targety b. ładne targety ty podbijasz i podrywasz obie sam)Która z nas uważasz za ładniejsza?
St2:(dwa b. ładne targety,ty podbijasz i podrywasz obie sam)Podrywasz mnie żeby ,,dobrać" się do mojej koleżanki?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
St:(dwa targety b. ładne targety ty podbijasz i podrywasz obie sam)Która z nas uważasz za ładniejsza?
Odp1: Wszystkie kobiety, mają coś w sobie. (olewkowa odp.)
Odp2: Szukasz u mnie aprobaty ? Postaraj się bardziej i mi zaimponuj czymś innym niż tylko wyglądem.
Odp3: A która z was była w playboy`u ?
St2:(dwa b. ładne targety,ty podbijasz i podrywasz obie sam)Podrywasz mnie żeby ,,dobrać" się do mojej koleżanki?
Odp1: Nie no, do kolegi, ale też jeszcze masz u mnie szanse.
Odp2: Ale fajne miny strzelasz jak jesteś zazdrosna (zaczyna się bronić)
Odp3: Czemu już myślisz o seksie ? Skąd masz takie wrażenie ?
St: No złap mnie za tyłek (chcesz złapać i nagle uderza Cię w twarz) Wiedziałam !
St: No złap mnie za tyłek (chcesz złapać i nagle uderza Cię w twarz) Wiedziałam !
Odp: A miałem Cię za bardziej otwartą i wiedzącą czego chcę kobietę. Jednak się pomyliłem. Jak myślisz zasługujesz na drugą szansę ?? (jak źle to poprawcie)
St: Zawsze się ślinisz na mój widok.
St: Nie patrz tak na mnie.
"Ruszyła maszyna już nikt nie zatrzyma,
Kto wejdzie pod koła ten uciec nie zdoła".
Odp1. Ślinić, to się mogę na widok whisky, ale na pewno nie na Twój widok.
Odp2. Ha, ha, ha. Żartownisia. Uśmiałem się.
Odp3. Jakoś tak się składa że za Tobą zawsze stoją ładne samice, ale jeżeli wydaje Ci się że patrze na Ciebie to widocznie widzisz, to co chcesz zobaczyć.
Odp4. Gdybym się ślinił na Twój widok nie wiem czy bałbym się bardziej oczopląsu czy wścieklizny.
(No, już troche zawiało chujem.)
St: Nie patrz tak na mnie.
Odp1. A na kogo mam patrzeć? W sumie to Patrycja ma fajny tyłek... Zaraz wracam.
Odp2. Bozia mnie stworzyła jakim jestem, mam oczy i nimi "pacze". (Nienawidze tego określenia, ale popularne jest większości się podoba więc myśle że można je zastosować.)
Odp3. W sumie to nie ma na co patrzeć.
(Za ostro, czy nie?)
,,St. Nie dotykaj mnie!"
Odp1:Oj nie boj się(dotykasz ja)widzisz nic Ci się nie stało mój dotyk nie boli...
Odp2:(Parodiujesz i przedrzeźniasz ja)NIE DOTYKAJ MNIE!
Odp3:Spokojnie nie denerwuj się uspokój się(i ja dotykasz jeździsz po ramionach etc)
Odp4:U jaka drażliwa a popatrzeć mogę czy tez nie?(z ironia)
Odp5:Za późno teraz musisz coś z tym zrobić...
Odp6:Hehehe ale panika rodzicom i chłopakowi tez zabraniasz na siebie patrzeć i dotykać?
Odp7:A co jesteś jakimś drogim eksponatem?
Odp8:A co tam raz się żyje niech stracę...
,,St2. Dlaczego mnie dotykasz? Pozwoliłam Ci ?"
Odp1:Nie wiedziałem ze się Tobie za TO(aluzja dwuznaczność)płaci i trzeba mieć pisemna zgodę...
Odp2:Mam zasadę ze nie zasady są po to żeby je łamać wiec Twój brak pozwolenia tylko mnie prowokuje do spełnienia mojej zasady w której spełnianiu jestem konsekwentny...
Odp3:NO dobra to pisz to oświadczenie ze mi pozwalasz skoro musisz i przejdziemy do ważniejszych dalszych rzeczy...
Odp4:Co co zgoda?Na co?Jesteś mieniem publicznym?
Odp5:No dobra postawie Ci kawę i wszystko ok?
Odp6:Heh a pozwoliłem Ci ze man rozmawiać?
Odp7:A wiesz stwierdziłem ze mi się nudzi i nie mam co robić to sobie Ciebie dotknę a co?Kto mi zabroni?
Odp8:O przepraszam wielmożna Pani już się poprawiam(z uśmiechem i ironia podchodzisz tulisz i całujesz)
Odp9:A rozumiem co Cie tak oburza?Jakim prawem Cie TYLKO dotykam i nic więcej...ale wiesz reszta i o wiele więcej dopiero jak się postarasz nie ma tak gratis wszystko...
Odp10:Nie a to ma jakieś znaczenie?
Odp11:Nie to chyba dobrze nie?
Odp12:Nie narzekaj...
Odp13:A bo ty potrzebujesz pozwoleń...ale patrz ja nie potrzebuje...
Odp14:No to ja czekam na pisemna zgodę na pozwolenie patrzenia i rozmowy ze mną(z humorem i uśmiechem)...
Odp15:A co tam raz się żyje niech stracę...
ST:(Niby w żartach)Pewnie jakbym rzuciła patyk do jeziora to od razu byś wskoczył do wody żeby mi go szybko przynieść?
St2:Pewnie bardzo cierpisz ze jestem poza Twoim zasięgiem i nigdy nie będziemy razem?Widzę jak na mnie patrzysz...
(P.s:Sorra jeśli odbicia były słabe ale to późna godzina,i trochę się rozpisałem zachęcony...)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST:(Niby w żartach)Pewnie jakbym rzuciła patyk do jeziora to od razu byś wskoczył do wody żeby mi go szybko przynieść?
Odp: nie ,zlowilbym go na wędkę
odp2: czujesz to...?(wachasz ją i robisz skrzywioną minę ) chyba bardziej przydalo by sie Ciebie wrzucic do tego jeziora
St2:Pewnie bardzo cierpisz ze jestem poza Twoim zasięgiem i nigdy nie będziemy razem?Widzę jak na mnie patrzysz...
odp1: Przygladam sie tak , bo przypominasz mi kogos z telewizji... kojarzysz Jerry springer show? to tam wlasnie byl taki facet przebrany za babe...
opd2: Ty Pewnie Cierpisz ze jestes poza moim zasiegiem...zainteresowania .
odp3: a co trzeba wykupic karnet na patrzenie ? moze trzeba Cie do zoo dac ?? tam przynajmniej nakarmia Cie porzadnie ;p (patrzysz na nia jak by miala malo kobiece ksztalty)
ST: Czemu tak czesto do mnie dzwonisz? znajdz sobie jakas dziewczyne (laska mowi to przy kolezankach zeby sobie wartosc podwyzszyc)
ST. Dziewczyna po pocałunku mówi Kocham Cię , Ty też coś do niej czujesz ale przecież nie powiesz jej tego
Odp: A ja za to Ciebie nienawidzę(mówiąc to oczywiście się do niej uśmiechasz i w ogóle mówisz to tak, by wiedziała, że raczej żartujesz, a i później możesz ją rzecz jasna drugi raz pocałować)
ST: Słyszałam, że się wszystkich o mnie wypytujesz
ST2: Ale Ty chcesz żebym z Tobą siedziała i była na wykładzie
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
,,ST: Słyszałam, że się wszystkich o mnie wypytujesz"
Odp:Z tego wynika ze robię dokładnie to co TY...
Odp2:Jasne!Pytałem się wszystkich gdzie jesteś żeby Cie unikać,ale widzę ze to i tak na nic...
Odp3:A co pytałaś wszystkich o mnie?
Odp4:A po co skoro mogę się z Tobą zobaczyć i sam zapytać?Np te paznokcie to są prawdziwe czy sobie doczepiasz?
Odp5:Taa chciałem Ci przekazać żebyś nie robiła sobie nadziei bo jesteśmy tylko przyjaciółmi...
Odp6:Musisz widocznie uważniej słuchać..
Odp7:Hahah a co wywieszali ulotki w damskiej toalecie?
,,ST2: Ale Ty chcesz żebym z Tobą siedziała i była na wykładzie"
(ale to pytanie stwierdzenie?)
Odp:Taa od kogoś muszę potem skserować...
Odp2:Siedzieć nie musisz bylebyś notowała..
Odp3:Patrz dbam o twoja edukacje jak zamierzasz mi to wynagrodzić?
Odp4:Potrzebuje poduszki a twoje kolana się do tego dobrze nadają...
St:Co jest miedzy nami?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST: Stanął ci?
Odp1: Jasne, włos na głowie
Odp2: Do czego zmierzasz ?
Odp3: Mama mnie ostrzegała przed takimi dziewczynami jak Ty, wam tylko jedno w głowie
,,ST: Stanął ci?"
Odp:Taaa znowu skurcz mięśni mnie w ręce złapał...
Odp2:W moim wypadku zawsze stoi...
Odp3:No stoi stoi na dwóch nogach..
Odp4:Oj co to za pytanie czy ja ci się pytam czy Ci stanął?
Odp5:Ne jeszcze nie miał powodu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST: Dlaczego myślisz ze chce z toba sexu?
Odp: Ja nie myślę, ja to po prostu wiem(pewny siebie uśmieszek i dominujące spojrzenie)
albo
Odp2: Seksu?! No proszę Cię. O czym Ty niegrzeczna dziewczynko sobie myślisz. A co z połączeniem emocjonalnym i więzią? Nie rozpędzajmy się tak kochanie ok? Ja nie jestem jakimś tam ciasteczkiem, które perfidnie zaciągniesz do domu i wykorzystasz, a później nawet nie raczysz się odezwać(wszystko to mówisz raczej z uśmiechem, flirciarsko, ale jednocześnie dajesz minimum gry aktorskiej, tzn. tam gdzie trzeba udajesz oburzenie)
ST: (rozmowa telefoniczna) Dobra przyjedź, ale pamiętaj, nie jestem dziwką i dlatego seksu nie będzie
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
Odp1: Gdybym chciał dziwkę jechałbym gdzie indziej

Odp2: Nic nie mówisz (padł Ci net) po prostu przyjeżdzasz i działasz
Jak powie, przecież mówiłam: "brak seksu" to ty "spoko" i dalej robisz swoje
Pewnie to nie jest najlepsze wyjście ale nie mam innego pomysłu
ST: Odpocznijmy od siebie (chyba, że to już brak zainteresowania)
do kasacji już...:-/
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
St: (Po opowiedzeniu historii) Ale ściemy walisz !
St: (Po opowiedzeniu historii) Ale ściemy walisz !
Odp: Ja osobiście powiedziałbym tutaj twardo: uważasz, że Cię kłamię? Zarzucasz mi kłamstwo? Czy Ty naprawdę masz mnie za tak mało wartościowego faceta? Słuchaj nic nie poradzę, że takie sytuacje mi się przydarzają. (Szczerze, to jakby coś takiego mi się przydarzyło na randce, najpewniej bym powiedział, to co powyżej, a następnie bym wyszedł i tyle.)
ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku
Odp1: No faktycznie, ale to chyba przez to, że za mało się starasz.
Odp2: Jak dla Cb wygląda związek ? (zmiana tematu)
Odp3: No właśnie, to chyba dobrze, bo byśmy sie cały czas kłócili... (ona pyta o co, i lecisz z jakąś rutyną)
ST: (po pokazaniu cycków, czerwienisz się i jesteś trochę spięty, np na imprezie) HAHAHA Gej, albo prawiczek !
,,ST: (Łapie Cię za słówko) Ale my nie jesteśmy w związku"



(Nie polecam....:-/)
(alternatywnie z facetem ale tez nie polecam...:-/)
Odp:No na cale szczęście...
Odp2:Jeszcze czego chciałabyś...
Odp3:Ja wiem ze byś chciała ale musisz się powstrzymać jesteśmy tylko przyjaciółmi...
Odp4:Uff to dobrze nie będę musiał z Tobą zrywać...
Odp5:Jak możesz to sugerować?!Mój chłopak czułby się zraniony...
Odp6:To dobrze i tak wole ja(i wskazujesz na laskę)...i mogę iść ją poderwać...
ST:Co mi dzisiaj kupisz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST: Co mi dzisiaj kupisz?
Odp: A co dostane w zamian?
ST: Ogol sie
Odp:Forgetaboutit...
Odp2:Nie chce mi się...po co?
ST:Ten Kamilek jest taki romantyczny i czuły nie to co ty...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
misiekmin i Sangatsu wyjebiste odbicia chłopaki. Szacun.
(z uśmiechem oczywiście)
ST: Ogol sie
Odp: No wiesz co?! 3 godziny dzisiaj stałem przed lustrem i się goliłem, 10 maszynek do golenia spaliłem, a Ty nic nie zauważyłaś? Ehh, co za kobieta...
ST: (opowiedziałeś jakiś żart o silnym zabarwieniu erotycznym/seksualnym*) A dlaczego Ty mi opowiadasz cały czas takie rzeczy z podtekstami co?(mówi to w sposób flirciarski, lekko się rumieniąc)
*niepotrzebne skreślić!
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
(heh dzięki,żebym teraz nie schrzanił...
)



,,ST: (opowiedziałeś jakiś żart o silnym zabarwieniu erotycznym/seksualnym*) A dlaczego Ty mi opowiadasz cały czas takie rzeczy z podtekstami co?(mówi to w sposób flirciarski, lekko się rumieniąc)
*niepotrzebne skreślić!Smile"
Odp:A fu dziewczyno wstydź się!Myślałem ze jesteś taka porządną a ty tylko o jednym...
Odp2:A ja wiem co Ci chodzi po głowie i na co masz ochotę?Ja Ci tylko opowiadam o ciekawych miejscach,rzeczach i zdarzeniach a twoja fantazja to drugie...
Odp3:Czyli co jak będę chciał się z Tobą przejechać na koniu i powiem żebyś się przejechała na moim rumaku to tez będzie Ci się kojarzyło?
Odp4:Cale moje życie to podtekst wszystko co mowie to podteksty przyzwyczaj się...
Odp5:Lubisz tak?;-D
ST:Mam nadzieje ze następnym razem będzie lepiej?(po spotkaniu i po sexie)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
(Heh nie schrzaniłeś, a nawet wręcz przeciwnie;))
ST:Mam nadzieje ze następnym razem będzie lepiej?(po spotkaniu i po sexie)
Odp: Z ust mi to wyjęłaś:)(pewny siebie uśmiech)
albo
Odp2: Jeśli uprzednio dobrze mnie zmotywujesz/wymasujesz to bardzo możliwe...(również uśmiech i ogólnie flirciarski, lekki sposób mówienia)
ST: Wiesz np. Kamil fajnie mi się z Tobą flirtuje i w ogóle, ale nie kocham Cię, to nie jest miłość...
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
ST: Wiesz np. Kamil fajnie mi się z Tobą flirtuje i w ogóle, ale nie kocham Cię, to nie jest miłość...
Odp1: Hahaha, a ja powiedziałem coś o miłości ? Ale podoba mi się sposób w jaki myślisz

Odp2: Nono, jak chcesz zaraz zaproponować związek na zasadzie tylko seks, to wybacz, ale ja jestem raczej emocjonalny
Odp3: W pełni się z Tobą zgadzam ! Musimy zostać przyjaciółmi, (pierwszy proponujesz i jest zdezorientowana)już spotykam się z taką Kasią, możesz mi coś doradzić... ?
St: Teraz widzę, że jesteś płytki.
St: Teraz widzę, że jesteś płytki.
Odp: Plytki to mozesz mi w łazience poukładac
Odp2: Oceniasz innych przez pryzmat samej siebie, popracuj nad tym. ale nie martw sie z tego sie wyrasta.
odp3: Plytcy są ludzie którzy oceniaja innych a sami maja sobie wiele do zarzucenia, przyznaj sie co tam narozrabialas ostatnio ?
ST: Jak tak chcesz to mnie przytul jesli poczujesz sie dzieki temu lepiej, ale ja nic nie czuje do ciebie.
Odp:Jeszcze czego ja Ci wyglądam na misia i przytulankę?



Odp2:Heh dzięki mam matkę która mogę przytulic...
Odp3:Heh jeszcze czego nie dam ci się molestować...
Odp4:To dobrze że nic nie czujesz przynajmniej Cie nie zranię....
Odp5:(jak za nią stoi koleżanka mówisz)To chodź(odchodzisz w jej stronę mijasz ja i tulisz koleżankę a ja olewasz i mówisz)od razu lepiej...
Odp6:Heh Matka Teresa...pewnie już pułapki poustawiałaś co?A teraz chodź przytul...
Odp7:To dobrze ze nic do mnie nie czujesz przynajmniej masz jedna jedyna szanse to zmienić...
Odp8:Wybacz nie przemawia do mnie hasło ,,Przygarnij Kropka...":-p
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp. w takim razie po co się ze mną spotykasz?
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Odp:Bo takie odniosłem wrażenie...myślisz ze jednak się pomyliłem?



Odp2:A się mylę?Szkoda wiec muszę szukać dalej...
Odp3:Takie odnoszę wrażenie a teraz masz 5 min żeby mnie przekonać ze się nie mylę...
Odp4:Wywróżę Ci z reki zaraz się okaże...
Odp5:A tak...(bierzesz za rękę patrzysz się w oczy uśmiechasz się i rozśmieszasz ja gestem np do niej mrugasz ona się śmieje i mówisz)no widzisz właśnie tak ale to moja tajemnica,kiedyś ci wytłumaczę,a na razie mogę ci powróżyć...etc.
Odp6:Widzisz ta gwiazdę nad sobą?To Alfa Prime podobno świeci tylko nad ludźmi wartościowymi wiec podszedłem a teraz przekonaj mnie ze się nie myli...
Odp7:hmm dobre pytanie może w takim razie sama mi powiesz czy i dlaczego jesteś ciekawa osoba a ja się zastanowię?
St:(dwa targety b. ładne targety ty podbijasz i podrywasz obie sam)Która z nas uważasz za ładniejsza?
St2:(dwa b. ładne targety,ty podbijasz i podrywasz obie sam)Podrywasz mnie żeby ,,dobrać" się do mojej koleżanki?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
St:(dwa targety b. ładne targety ty podbijasz i podrywasz obie sam)Która z nas uważasz za ładniejsza?
Odp1: Wszystkie kobiety, mają coś w sobie. (olewkowa odp.)
Odp2: Szukasz u mnie aprobaty ? Postaraj się bardziej i mi zaimponuj czymś innym niż tylko wyglądem.
Odp3: A która z was była w playboy`u ?
St2:(dwa b. ładne targety,ty podbijasz i podrywasz obie sam)Podrywasz mnie żeby ,,dobrać" się do mojej koleżanki?
Odp1: Nie no, do kolegi, ale też jeszcze masz u mnie szanse.
Odp2: Ale fajne miny strzelasz jak jesteś zazdrosna (zaczyna się bronić)
Odp3: Czemu już myślisz o seksie ? Skąd masz takie wrażenie ?
St: No złap mnie za tyłek (chcesz złapać i nagle uderza Cię w twarz) Wiedziałam !
St: No złap mnie za tyłek (chcesz złapać i nagle uderza Cię w twarz) Wiedziałam !
Odp: A miałem Cię za bardziej otwartą i wiedzącą czego chcę kobietę. Jednak się pomyliłem. Jak myślisz zasługujesz na drugą szansę ?? (jak źle to poprawcie)
St: Zawsze się ślinisz na mój widok.
St: Nie patrz tak na mnie.
"Ruszyła maszyna już nikt nie zatrzyma,
Kto wejdzie pod koła ten uciec nie zdoła".
St: Zawsze się ślinisz na mój widok.
Odp1. Ślinić, to się mogę na widok whisky, ale na pewno nie na Twój widok.
Odp2. Ha, ha, ha. Żartownisia. Uśmiałem się.
Odp3. Jakoś tak się składa że za Tobą zawsze stoją ładne samice, ale jeżeli wydaje Ci się że patrze na Ciebie to widocznie widzisz, to co chcesz zobaczyć.
Odp4. Gdybym się ślinił na Twój widok nie wiem czy bałbym się bardziej oczopląsu czy wścieklizny.
(No, już troche zawiało chujem.)
St: Nie patrz tak na mnie.
Odp1. A na kogo mam patrzeć? W sumie to Patrycja ma fajny tyłek... Zaraz wracam.
Odp2. Bozia mnie stworzyła jakim jestem, mam oczy i nimi "pacze". (Nienawidze tego określenia, ale popularne jest większości się podoba więc myśle że można je zastosować.)
Odp3. W sumie to nie ma na co patrzeć.
(Za ostro, czy nie?)
St. Nie dotykaj mnie!
St2. Dlaczego mnie dotykasz? Pozwoliłam Ci ?
"Jeżeli kobieta coś mówi, to kłamie!"
,,St. Nie dotykaj mnie!"














)
Odp1:Oj nie boj się(dotykasz ja)widzisz nic Ci się nie stało mój dotyk nie boli...
Odp2:(Parodiujesz i przedrzeźniasz ja)NIE DOTYKAJ MNIE!
Odp3:Spokojnie nie denerwuj się uspokój się(i ja dotykasz jeździsz po ramionach etc)
Odp4:U jaka drażliwa a popatrzeć mogę czy tez nie?(z ironia)
Odp5:Za późno teraz musisz coś z tym zrobić...
Odp6:Hehehe ale panika rodzicom i chłopakowi tez zabraniasz na siebie patrzeć i dotykać?
Odp7:A co jesteś jakimś drogim eksponatem?
Odp8:A co tam raz się żyje niech stracę...
,,St2. Dlaczego mnie dotykasz? Pozwoliłam Ci ?"
Odp1:Nie wiedziałem ze się Tobie za TO(aluzja dwuznaczność)płaci i trzeba mieć pisemna zgodę...
Odp2:Mam zasadę ze nie zasady są po to żeby je łamać wiec Twój brak pozwolenia tylko mnie prowokuje do spełnienia mojej zasady w której spełnianiu jestem konsekwentny...
Odp3:NO dobra to pisz to oświadczenie ze mi pozwalasz skoro musisz i przejdziemy do ważniejszych dalszych rzeczy...
Odp4:Co co zgoda?Na co?Jesteś mieniem publicznym?
Odp5:No dobra postawie Ci kawę i wszystko ok?
Odp6:Heh a pozwoliłem Ci ze man rozmawiać?
Odp7:A wiesz stwierdziłem ze mi się nudzi i nie mam co robić to sobie Ciebie dotknę a co?Kto mi zabroni?
Odp8:O przepraszam wielmożna Pani już się poprawiam(z uśmiechem i ironia podchodzisz tulisz i całujesz)
Odp9:A rozumiem co Cie tak oburza?Jakim prawem Cie TYLKO dotykam i nic więcej...ale wiesz reszta i o wiele więcej dopiero jak się postarasz nie ma tak gratis wszystko...
Odp10:Nie a to ma jakieś znaczenie?
Odp11:Nie to chyba dobrze nie?
Odp12:Nie narzekaj...
Odp13:A bo ty potrzebujesz pozwoleń...ale patrz ja nie potrzebuje...
Odp14:No to ja czekam na pisemna zgodę na pozwolenie patrzenia i rozmowy ze mną(z humorem i uśmiechem)...
Odp15:A co tam raz się żyje niech stracę...
ST:(Niby w żartach)Pewnie jakbym rzuciła patyk do jeziora to od razu byś wskoczył do wody żeby mi go szybko przynieść?
St2:Pewnie bardzo cierpisz ze jestem poza Twoim zasięgiem i nigdy nie będziemy razem?Widzę jak na mnie patrzysz...
(P.s:Sorra jeśli odbicia były słabe ale to późna godzina,i trochę się rozpisałem zachęcony...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST:(Niby w żartach)Pewnie jakbym rzuciła patyk do jeziora to od razu byś wskoczył do wody żeby mi go szybko przynieść?
Odp: nie ,zlowilbym go na wędkę
odp2: czujesz to...?(wachasz ją i robisz skrzywioną minę ) chyba bardziej przydalo by sie Ciebie wrzucic do tego jeziora
St2:Pewnie bardzo cierpisz ze jestem poza Twoim zasięgiem i nigdy nie będziemy razem?Widzę jak na mnie patrzysz...
odp1: Przygladam sie tak , bo przypominasz mi kogos z telewizji... kojarzysz Jerry springer show? to tam wlasnie byl taki facet przebrany za babe...
opd2: Ty Pewnie Cierpisz ze jestes poza moim zasiegiem...zainteresowania .
odp3: a co trzeba wykupic karnet na patrzenie ? moze trzeba Cie do zoo dac ?? tam przynajmniej nakarmia Cie porzadnie ;p (patrzysz na nia jak by miala malo kobiece ksztalty)
ST: Czemu tak czesto do mnie dzwonisz? znajdz sobie jakas dziewczyne (laska mowi to przy kolezankach zeby sobie wartosc podwyzszyc)
Myślałem że chcesz , ale spoko
.Wyjmuje telefon i dzwonie do jakiejś koleżanki 
ST. Dziewczyna po pocałunku mówi Kocham Cię , Ty też coś do niej czujesz ale przecież nie powiesz jej tego
ST. Dziewczyna po pocałunku mówi Kocham Cię , Ty też coś do niej czujesz ale przecież nie powiesz jej tego
Odp: A ja za to Ciebie nienawidzę(mówiąc to oczywiście się do niej uśmiechasz i w ogóle mówisz to tak, by wiedziała, że raczej żartujesz, a i później możesz ją rzecz jasna drugi raz pocałować)
ST: Słyszałam, że się wszystkich o mnie wypytujesz
ST2: Ale Ty chcesz żebym z Tobą siedziała i była na wykładzie
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
dokneykong20 źle odbijasz, obrażasz kobietę takim gadaniem, jest wiele wpisów o st na forum, poczytaj...
,,ST: Słyszałam, że się wszystkich o mnie wypytujesz"










Odp:Z tego wynika ze robię dokładnie to co TY...
Odp2:Jasne!Pytałem się wszystkich gdzie jesteś żeby Cie unikać,ale widzę ze to i tak na nic...
Odp3:A co pytałaś wszystkich o mnie?
Odp4:A po co skoro mogę się z Tobą zobaczyć i sam zapytać?Np te paznokcie to są prawdziwe czy sobie doczepiasz?
Odp5:Taa chciałem Ci przekazać żebyś nie robiła sobie nadziei bo jesteśmy tylko przyjaciółmi...
Odp6:Musisz widocznie uważniej słuchać..
Odp7:Hahah a co wywieszali ulotki w damskiej toalecie?
,,ST2: Ale Ty chcesz żebym z Tobą siedziała i była na wykładzie"
(ale to pytanie stwierdzenie?)
Odp:Taa od kogoś muszę potem skserować...
Odp2:Siedzieć nie musisz bylebyś notowała..
Odp3:Patrz dbam o twoja edukacje jak zamierzasz mi to wynagrodzić?
Odp4:Potrzebuje poduszki a twoje kolana się do tego dobrze nadają...
St:Co jest miedzy nami?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST: Stanął ci?
Odp1: Jasne, włos na głowie
Odp2: Do czego zmierzasz ?
Odp3: Mama mnie ostrzegała przed takimi dziewczynami jak Ty, wam tylko jedno w głowie
St: Nie lubię za wysokich chłopaków
,,ST: Stanął ci?"




Odp:Taaa znowu skurcz mięśni mnie w ręce złapał...
Odp2:W moim wypadku zawsze stoi...
Odp3:No stoi stoi na dwóch nogach..
Odp4:Oj co to za pytanie czy ja ci się pytam czy Ci stanął?
Odp5:Ne jeszcze nie miał powodu...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
St: Dzisiaj nie poruchasz (na NG w klubie) Macie wymyślać też swoje, bo nie mam na co odpowiadać -.-*
Odp. Ooo czyli szykuje się lodzik
ST.Widziałam jak patrzysz mi się w cycki,wiem że Ci się podobają(chociaż wcale nie patrzyłeś)