ST : To ja nie przeszkadzam. Miłego dnia
W zależności jak to powiedziała.
Jak foch to:
odp: Droga wolna, zadzwoń jak Ci przejdzie.
Jeśli się droczy:
odp: Twój wybór, ja na siłę nikogo nie trzymam.
ST: Czy Ty zawsze musisz pokazywać swoją wyższość ?
PS: Ogarnijcie trochę posty, bo strasznie nieczytelnie piszecie. (oczywiście nie wszyscy)
odp: przeleciałem żonę fryzjera i się o tym dowiedział.
st:
Laskę TSHB (Total SHB, takie jakie się kilka razy w życiu poznaje) woziłem dwa dni do wro (znam jej ojca, prosił mnie o to), godzina jazdy razem, pierwszego dnia ok, miło, przyjemnie zabawnie, drugiego dnia rano zły humor ma więc opowiadałem jej co śmieszniejsze historie, ciężko w aucie mi więcej działać.
Jak wracaliśmy to wstąpiłem do galerii, już było wesoło, dużo IOI, trochę kina (trzymałem ją za rękę, za kolano, jak puściła nega to ją za karę pogilgotałem, później częściej negowała ale nie reagowałem), w trakcie rozmowy na wesoło ja do niej:
- Za te dwa dni jesteś mi winna dobry masaż.
- Mam chłopaka, znajdź sobie dziewczynę to zrobi Ci masaż... (z uśmiechem, ale bardziej smutnym)
Ja odpowiedziałem: "Ok, ale bliżej domu, nie bd do Wro na masaż jeździł" i chyba po tym nasze relacje się popsuły
Później powiedziała mi o swoim chłopaku, ja o swoich dziewczynach i historie z łóżka wzięte i akcje dziewczyn z którymi byłem (trochę się przy co śmieszniejszych śmiała). Nie krępowała się, pytałem ją o wszystko, jaką pozycję najbardziej lubi, czego najbardziej w łóżku nie lubi itp. W końcu po wysłuchaniu wszystkiego o niej powiedziałem jej:
"Jeśli czegoś w sobie nie zmienisz to zawsze Twoimi facetami będą sfrustrowani nieudacznicy, bo tylko tacy będą czekali wieczność i traktowali Cię jak księżniczkę (jej faceci z tego co wiem to zwykli TWSN - TotalWSN) czekając na odrobinę łaski" ona:
"Wiem o tym, ale nie wiem co zrobić" - kolejny ST
ST:miałem taką koleżankę(od razu zaznaczam) często sie spotykaliśmy,ale nic więcej z tego nie było (zlamiłem wiem;])znalazła sobie chłopaka więc ograniczyłem nasz kontakt po 1,5 tyg. chłodnika ona piszę sms "cierpisz na niedobór manka" maniek to ona.na drugi dzień odpisałem,że to nieważne jest a ona że ma lekarstwo jakąś "mankoline" nie odpisałem już,nie mam zamiaru się w to bawić ;]Jednak zaintrygowało mnie to, to był ST z jej strony , jeśli tak jaka mogła by być odpowiedź ? sam nie wiem co o tym myśleć .
St: Badasz teren ? (nie wiem o co jej chodziło normalnie gadaliśmy pytam jaki teren o co ci chodzi. dziwna mina i zaczeła coś kręcić jak byście to odbili)
Falcon: Moim zdaniem słaba odpowiedź, dziewczyna Cię wyśmieje. Nie lepiej: Pozwolę Ci na kolejny. (jeżeli jest już rozpracowana to "Pozwolę Ci na coś więcej niż spacer") lub, jak już chcesz iść w tym kierunku to "Ty się powinnaś zrewanżować za towarzystwo" - ale to tylko osoby pewne siebie i jako pół żart.
St.Nie szukam nowego związku
Odp. To fajnie, bo ja również.
ST. Przy prawdziwym dżentelmenie kobieta nie płaci
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST : To ja nie przeszkadzam. Miłego dnia
W zależności jak to powiedziała.
Jak foch to:
odp: Droga wolna, zadzwoń jak Ci przejdzie.
Jeśli się droczy:
odp: Twój wybór, ja na siłę nikogo nie trzymam.
ST: Czy Ty zawsze musisz pokazywać swoją wyższość ?
PS: Ogarnijcie trochę posty, bo strasznie nieczytelnie piszecie. (oczywiście nie wszyscy)
odp : Nic nie muszę
st: Nie za mądry jesteś ?
st: Nie za mądry jesteś ?
odp: Czyżby Moja inteligencja cie przytłaczała? ( z bananem na twarzy)
st: Ale masz fryzurę. Brzydko wyglądasz.
Ucze sie
odp: przeleciałem żonę fryzjera i się o tym dowiedział.
st:
Laskę TSHB (Total SHB, takie jakie się kilka razy w życiu poznaje) woziłem dwa dni do wro (znam jej ojca, prosił mnie o to), godzina jazdy razem, pierwszego dnia ok, miło, przyjemnie zabawnie, drugiego dnia rano zły humor ma więc opowiadałem jej co śmieszniejsze historie, ciężko w aucie mi więcej działać.
Jak wracaliśmy to wstąpiłem do galerii, już było wesoło, dużo IOI, trochę kina (trzymałem ją za rękę, za kolano, jak puściła nega to ją za karę pogilgotałem, później częściej negowała ale nie reagowałem), w trakcie rozmowy na wesoło ja do niej:
- Za te dwa dni jesteś mi winna dobry masaż.
- Mam chłopaka, znajdź sobie dziewczynę to zrobi Ci masaż... (z uśmiechem, ale bardziej smutnym)
Ja odpowiedziałem: "Ok, ale bliżej domu, nie bd do Wro na masaż jeździł" i chyba po tym nasze relacje się popsuły
Później powiedziała mi o swoim chłopaku, ja o swoich dziewczynach i historie z łóżka wzięte i akcje dziewczyn z którymi byłem (trochę się przy co śmieszniejszych śmiała). Nie krępowała się, pytałem ją o wszystko, jaką pozycję najbardziej lubi, czego najbardziej w łóżku nie lubi itp. W końcu po wysłuchaniu wszystkiego o niej powiedziałem jej:
"Jeśli czegoś w sobie nie zmienisz to zawsze Twoimi facetami będą sfrustrowani nieudacznicy, bo tylko tacy będą czekali wieczność i traktowali Cię jak księżniczkę (jej faceci z tego co wiem to zwykli TWSN - TotalWSN) czekając na odrobinę łaski" ona:
"Wiem o tym, ale nie wiem co zrobić" - kolejny ST
Jest piękna ale w chuj zamknięta i nieśmiała.
Zrobiles swietnego niszczyciela konkurencji, eskalacja tylko pozostala
odp: Nie potrzebuję do tego celu dziewczyny, mam od tego ludzi
ST: O której jutro będziesz na mnie czekał pod szkołą?
Odp. Nie ufam mu
St. Mógłbyś wymyślić coś romantycznego
odp. Babo daj mi spokój,poczytaj Harlequin(harlekina)
odp. romantyczny jestem we wtorki.
ST: Byłeś dla mnie wtedy naprawdę wredny!
Za to teraz bede mily i pozwole ci zrobic mi masaz:-)
A Ty cos za jeden? Kto cie tu zaprosil?
Odp. Osama bin Laden, ale widzę ze tu same niewypały są.
ST: Czemu zawsze wszystko jest tak jak ty chcesz??
Odp: Sama wiesz, że tak jest najlepiej
ST: Czemu się tak do mnie przymilasz ? O co Ci chodzi ?!
Odp.W takim razie możesz śmiało do nich iść oni z chęć-om będą ci pieskować.
St.Słyszałam już o tobie wiele czy to prawda że z ciebie taki podrywacz?
ODP- Nic z tych spraw, ja jestem po prostu cichym wielbicielem kobiet
St.Słyszałam już o tobie wiele czy to prawda że z ciebie taki podrywacz?
Odp. Hmm ... Czy ja wiem. Jak zasłużysz, sama się przekonasz (z uśmieszkiem)
ST: Przypominasz mi mojego ostatniego chłopaka, z którym zerwałam, bo mi się znudził.
Może i jestem podobny z wyglądu, ale prędzej to ty mi się znudzisz niż ja tobie jak tak dalej będziesz zanudzać
ST : Napisz jak ci się będzie chciało
Kiedyś na pewno napiszę
ST:miałem taką koleżankę(od razu zaznaczam) często sie spotykaliśmy,ale nic więcej z tego nie było (zlamiłem wiem;])znalazła sobie chłopaka więc ograniczyłem nasz kontakt po 1,5 tyg. chłodnika ona piszę sms "cierpisz na niedobór manka" maniek to ona.na drugi dzień odpisałem,że to nieważne jest a ona że ma lekarstwo jakąś "mankoline" nie odpisałem już,nie mam zamiaru się w to bawić ;]Jednak zaintrygowało mnie to, to był ST z jej strony , jeśli tak jaka mogła by być odpowiedź ? sam nie wiem co o tym myśleć .
Odp: Mam też przeciekającą rurę w kuchni, na to też masz jakieś lekarstwo ?
Typka do mnie mówi
St: Badasz teren ? (nie wiem o co jej chodziło normalnie gadaliśmy pytam jaki teren o co ci chodzi. dziwna mina i zaczeła coś kręcić jak byście to odbili)
Mam wolne, nie gadam o robocie.
St. Ty pewnie sądzisz, że jestem wiedźmą.
odp. No taką z długim nosem ( z ironicznym uśmiechem )
st: (Jak mówisz dziewczynie żeby ci dała numer ) Po co ci ?
odp. żeby napisać Ci życzenia na święta
st: (wkurza mnie to) 'słuchaj .... bo Ty tak mało mówisz '(chociaż mówisz dużo)
Odp: Mało, ale z sensem.
ST: Ciekawa jestem, jak się zrewanżujesz za ten spacer.
Odp.Moje towarzystwo jest nagrodą dla ciebie
St.Nie szukam nowego związku
Falcon: Moim zdaniem słaba odpowiedź, dziewczyna Cię wyśmieje. Nie lepiej: Pozwolę Ci na kolejny. (jeżeli jest już rozpracowana to "Pozwolę Ci na coś więcej niż spacer") lub, jak już chcesz iść w tym kierunku to "Ty się powinnaś zrewanżować za towarzystwo" - ale to tylko osoby pewne siebie i jako pół żart.
St.Nie szukam nowego związku
Odp. To fajnie, bo ja również.
ST. Przy prawdziwym dżentelmenie kobieta nie płaci
odp: prawdziwa kobieta przy dzentelmenie placi za siebie, bo ma swoje zasady.
St: (odprowadzilem dziewczyne, wracam na festyn, siadam do lawki i jakas obca laska do mnie) pij, musisz wypic pol piwa.
ODP: czy ty chcesz mnie upić i wykorzystać ?
(żartobliwie)
ST: Spierdalaj!
odp: ok, wlasnie stracilas szanse poznania mnie.
st: jestes najwieksza pizdą z jaka sie spotykalam !
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
odp1: I kto to mówi albo odp2: Ale spotkałaś się albo odp3:Widać jaki prezentujesz poziom inteligencji
st: ale ty tajemniczy
Odp : Intryguje Cię to, widać błysk w Twoich oczach
(i zmiana tematu)
St : Odzywasz się tylko gdy masz problem !?
ODp:Tak,nie wiem jakiego koloru gacie ubrac,musze sie Ciebie poradzic.
ST:Jak sie ogarniesz,to wtedy do mnie zadzwon
"Ja świat mierze tanczenym krokiem
Wszystkie problemy omijam bokiem"