ST:
Inni chłopcy kupują kwiaty swoim dziewczynom, a Ty nic takiego nie robisz.
Jakoś nie zauważyłem, żaden mój kumpel niczego równie hardcorowego nie zrobił.
ST: Uwielbiam go! (kolegę)
ODP: Nie sądzę żeby miał tak gładkie nogi jak moją koleżanka Kaśka
ST: (po wypiciu dwóch piw): alkohol Ci nie służy!
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
ST: Fajnie ze idzemy na wesele, bezalkoholowe dla niektorych osob.
(Chodzi o mnie bo na ostatnim dałem ciała i się opiłem. Tu tez pytanie z mojej strony moze rzeczywiscie sobie odpuscic i odkupic winy?)
Sytuacja: (po 10 minutach spotkania) "muszę już iść do domu jestem umówiona z koleżanką o 18" (a jest 17 50).
"Poznaliśmy się już na tym polega poznawanie ludzi"
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
nie wiem czy dobra odp, ale spróbuje:
:a co startujemy w jakiś zawodach, że odczuwasz presję??
st: autentyk(rozmowa na G)
Ja: Jesteś może?
Ona: Zależy co chcesz?
Miejscowość: żeby mnie znaleść, musisz się bardziej postarać.
Dołączył: 2011-01-18
Punkty pomocy: 2
ODP 1: Zależy dla kogo powiadasz? Prowokujesz, w sumie mógłbym to sprawdzić, aczkolwiek wystarczająco nie zainteresowałaś mnie swoją osobą, więc na takie rarytasy z mojej strony musisz poczekać.
ODP 2: Ja? Nie widzę w nich nic szczególnego, ale możesz zapytać moich znajomych z klasy, oni czerpią z nich wiele przyjemności w domowym zaciszu (chyba każdy wie o co chodzi)
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Ona: Poznam Twoja Mame ?
On: Możliwe
Ona: Ok, opowiem jej jak mnie bijesz (nie bije jej)
ODP: Nie musisz, ona wie co to znaczy.
ST1: przyjedz do mnie jak chcesz sie spotkac/pogadac
ODP: A jeśli ty chcesz się spotakc/pogadać to "do nogi!"
ST2 HARDCOR AUTENTYK: jestescie wszyscy tacy sami moze nie z wygladu ale z charakteru i macie te same teksty
ODP: Wszyscy jesteśmy Chrystusami
Ty: może powinniśmy zostać parą?
Ona: muszę się zastanowić.
To zrób to szybko, bo drugiej okazji nie będzie
Mój ST:
Czy ty czasami za mną tęsknisz?
ODP:Nie zdarzyło mi się to jeszcze ale jak tak będzie to ci o tym powiem..
ST:Wolę blondynów są przystojniejsi(ja brunet)
JEDNOŚĆ jest w tobie JEDNOŚĆ jest w nas liczy się UWODZENIE a nie stracony czas..
ST:
Inni chłopcy kupują kwiaty swoim dziewczynom, a Ty nic takiego nie robisz.
Jakoś nie zauważyłem, żaden mój kumpel niczego równie hardcorowego nie zrobił.
ST:
Uwielbiam go! (kolegę)
ST: Uwielbiam go! (kolegę)
ODP: Nie sądzę żeby miał tak gładkie nogi jak moją koleżanka Kaśka
ST: (po wypiciu dwóch piw): alkohol Ci nie służy!
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
ST: (po wypiciu dwóch piw): alkohol Ci nie służy!
ODP: Alkohol może nie, ale ty możesz
ST: Widzisz! byłeś tak pijany, że nawet nie pamiętasz co do mnie mówiłeś!
ODP: Ale za to pamiętam te gładkie nogi Twojej koleżanki..
ST : co się patrzysz ?
... but you always got a choice.
ODP: Ale za to pamiętam te gładkie nogi Twojej koleżanki..
ST : co się patrzysz ?
... but you always got a choice.
Odp: Masz cos na ustach ...
ST: czemu wciąż udajesz kogoś kim nie jesteś ?
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
Odp: A skad Ty mozesz wiedzieć kim ja jestem.
ST: Fajnie ze idzemy na wesele, bezalkoholowe dla niektorych osob.
(Chodzi o mnie bo na ostatnim dałem ciała i się opiłem. Tu tez pytanie z mojej strony moze rzeczywiscie sobie odpuscic i odkupic winy?)
No masz rację. Dzisiaj nie pijemy, kasiu, asiu czy chuj wie jak ona tam ma
ST: Jestem dla Ciebie taka miła!
to dobrze
Sytuacja: (po 10 minutach spotkania) "muszę już iść do domu jestem umówiona z koleżanką o 18" (a jest 17 50).
"Poznaliśmy się już na tym polega poznawanie ludzi"
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Odp: Dobra spoko będę musiał zadzwonić do Anii, ona umie zapewnić towarzystwo na 24 h
St.Umyłeś dziś ząbki?
odp : a Ty ogoliłaś nogi ?
st : nie czuję się dobrze, kiedy wywierasz na mnie taką presję..
... but you always got a choice.
nie wiem czy dobra odp, ale spróbuje:
:a co startujemy w jakiś zawodach, że odczuwasz presję??
st: autentyk(rozmowa na G)
Ja: Jesteś może?
Ona: Zależy co chcesz?
Spedzić miło czas w gronie interesujacych osób ale chyba pomyliłem kontakty .
ST: Przykro mi ale nie możemy sie spotkać , bo za 12 dni mam ważny sprawdzian i chcesz jeszcze sie trochę podszlifować .
ODP. Ehh... zawsze moglibyśmy podszlifować się razem i przy okazji miło spędzić czas, trochę kreatywności... To do zobaczenia po egzaminie
Pozwolę sobie umieścić 2 ST na pewno się przydadzą:
1#
JA(prowokująco): Wyglądasz na niegrzeczną dziewczynkę, ale tak naprawdę jesteś milutką, grzeczniutką i ułożoną Kobietką.
ONA:zalezy dla kogo...
2#
ONA(jest przekonana, że jest spokojną grzeczną Kobietą, a na zdjęciach wygląda jak "sucza")
JA:Czy moja intuicja pierwszy raz w życiu zawiodła? nieee. Nie żartuj zdjęcia mówią co innego... no ja wiem co ...
ONA:Tak zawiodła Cię intuicja...a co takiego widzisz w Moich zdjęciach ?
pozdrawiam.
niewiem co ci odpisac..
ST: i co obraziłeś sie?
Skoro nie wiesz co odpisać to milcz. Nie po to jest forum żeby robić zamieszanie.
kontynuuję temat...
ODP 1: Zależy dla kogo powiadasz? Prowokujesz, w sumie mógłbym to sprawdzić, aczkolwiek wystarczająco nie zainteresowałaś mnie swoją osobą, więc na takie rarytasy z mojej strony musisz poczekać.
ODP 2: Ja? Nie widzę w nich nic szczególnego, ale możesz zapytać moich znajomych z klasy, oni czerpią z nich wiele przyjemności w domowym zaciszu (chyba każdy wie o co chodzi)
ST: i co obraziłeś sie?
ODP: Nie, po prostu odsunęłaś mnie od siebie swoim zachowaniem. Wolę porozmawiać z kimś, kto jest tego wart.
ST: Jestem bardzo szalona. Nie mogłabym być z Tobą, bo widzę że ze spontanicznością masz mało wspólnego.
ODP: A ja jestem bardzo wesoły i nie wiem czy mógłbym być z tobą, bo widzę że z radością nie masz dużo wspólnego (Nie wiem czy dobrze )
ST: Czemu okazujesz tak mało zainteresowania mną ?
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
ST co sie patrzysz
ODP- Ciiiii licze ci zmarszczki
Odp masz cos na nosie
ST
rozmowa o związku
Ja: Nie wiesz czego chcesz
Ona: Nie wiem po co ta rozmowa, lepiej ty mi powiedz
ODP: Własnie Ci powiedziałem, jak bedziesz wiedziała to sie odezwij.
ST: lubisz lizać moją cipke co ?
ODP: Własnie Ci powiedziałem, jak bedziesz wiedziała to sie odezwij.
ST: lubisz lizać moją cipke co ?
ODP: Ja ją tylko nawilżam żeby nie uschła

ST: Tylko nie pisz mi znowu jakichś poetyckich sms'ow
ODP: A co? Nie umiesz ich zrozumieć? Ok, będę pisał najprościej jak się da.
ST: Pisz coś! (po chwilowym milczeniu na gadu)
ST Lubisz lizac moja cipke?
ODP Tak jak lubie obiadki mamusi