Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw koleżanek na imprezie.

Portret użytkownika stanley

Wczoraj byłem z kolegami na dyskotece, więc postanowiłem jakoś produktywnie wykorzystać ten czas. Jako, że gra w dzień jest moją słabą stroną a wole podrywać w klubach. Cały czas starałem się pamiętać o BL i uśmiechu na twarzy.
Na początku poszliśmy potańczyć z kumplem, bo zaraz po wejściu spotkaliśmy znajomą która była na parkiecie z koleżankami. Trochę wspólnie potańczyliśmy a między czasie kilka razy rzuciła mi się w oczy jedna dziewczyna. Później poszedłem do baru po piwo i ją zobaczyłem jak stała niedaleko, krótkie spojrzenia uśmiechnąłem się do niej ona odwzajemniła uśmiech i poszedłem dalej do kolegów.
Trochę później jak wychodziłem z toalety spotkałem ją w wejściu jak szła z koleżanką, znowu szybkie spojrzenie, uśmiech i mówię do niej widzę, że często na siebie dziś wpadamy. Chwilę pogadałem z nią i jej koleżanką bo w trakcie przyszedł ich jakiś znajomy i coś do mnie zaczął się burzyć, śmieszna sytuacja to była bo koleś był Włochem i po angielsku coś tam gadał. Powiedziałem mu, że nie rozmawiałem z Tobą tylko dziewczynami, więc jeśli możesz to nie przerywaj. Koleś coś tam znowu posapał, więc powiedziałem do dziewczyn, że nie będę wam przeszkadzał i poszedłem.
Jakiś czas później jak znów byłem na parkiecie dziewczyny do mnie podeszły i zaczęliśmy razem tańczyć. W trakcie wieczoru kilka razy się mijaliśmy, że one były ze swoimi znajomymi trochę a później ze mną, tak samo jak ja ze swoimi. W pewnym momencie kumpel do mnie mówi, że już zawijamy więc poszedłem do jednej z tych dziewczyn (akurat drugiej nie było) żeby wziąć numer, dała mi go bez problemu. Wracam zadowolony do kolegów, a oni już przy piwku siedzą, myślę sobie tym lepiej bo nie chciało mi się jeszcze wracać. Gadam sobie z kumplami nagle podchodzi do mnie druga z tych dziewczyn z tekstem: "jestem zła na Ciebie, bo chciałeś tak wyjść bez pożegnania i od Pauliny numer wziąłeś a ode mnie to już nie chciałeś".
Po tym tekście wyjąłem telefon podałem jej i powiedziałem w takim razie to mi go zapisz - zapisała mi go, puściłem  jej sygnał, żeby nie brała mnie później za obcego. Jak oddała mi telefon to pocałowałem ją w policzek, jakaś nagroda musi być.
W trakcie jak gadałem z nimi, tradycyjnie trafiłem na shit test - bo pytały mnie czy mam dziewczynę. Wiedziałem co odpowiedzieć w tym przypadku, a później w ciągu wieczoru wiele razy mi powtarzały jaki to jestem fajny i inny niż reszta.
Co tylko potwierdza to, że zasady PickUpu naprawdę działają.

Tego wieczoru miałem jeszcze jedną śmieszną sytuację w toalecie. Bo nie chciało mi się czekać aż zwolni się męska więc do damskiej wszedłem. Po wyjściu obskoczyły mnie jakieś 4 dziewczyny i z mordą od razu: że to damska toaleta itp. Podszedłem do umywalki myje ręce a te dalej coś tam pieprzą, wkurzyłem się trochę, spojrzałem na nie i z tekstem - wyjebane w to (zdeczka chamsko wiem), ale ich reakcja była śmieszna. Bo nagle wszystkie umilkły tylko patrzą się na mnie i jedna z tekstem "w sumie racja a chociaż jest przystojny". I kto tu zrozumie kobiety Smile

Odpowiedzi

Co powiedziales jak zapytalac

Co powiedziales jak zapytalac czy nie masz dziewczyny? No i co to znaczy "wyjebane w to" ?Smile

Portret użytkownika stanley

Gdy zapytała czy nie mam

Gdy zapytała czy nie mam dziewczyny to jest zwykły shit test, po prostu odbiłem pytanie, żeby ją sklasyfikować tak, żeby to ona zaczęła się bardziej starać powiedziałem coś w stylu: że dziewczyna musi mi się nie tylko podobać, ale mieć fajny charakter, żebym mógł z nią porozmawiać na każdy temat, pośmiać się i fajnie spędzać czas. Żeby miała jakieś ciekawe zainteresowania, bo nie lubię dziewczyn które tylko siedzą przed telewizorem lub spędzają czas na plotkach z koleżankami. Później zapytałem ją czy ona uważa się za spontaniczną dziewczynę i co lubi robić w wolnych chwilach.

Wyjebane w to - znaczy tylko tylko, że byłem w damskiej toalecie a one wielką tragedię z tego zrobiły, mogłem powiedzieć coś innego ale wkurzyły mnie trochę. To było tak raczej na odczepnego powiedziane, żeby przestały marudzić.

Portret użytkownika stanley

Dzięki za miłe słowa. Każdy z

Dzięki za miłe słowa. Każdy z nas jest tu z podobnego powodu, dlatego uważam, że kłótnie między członkami na forum są zbędne. Ja jestem tutaj tylko żeby udowodnić jednej osobie, że jestem lepszy i mogę się dalej rozwijać by w przyszłości być szczęśliwym człowiekiem - a tą osobą której chcę to udowodnić jestem ja sam.
Dla mnie największą trudność sprawia gra w dzień, wykonałem 3 misję Gracjana ale od tego czasu nie zaczepiałem ludzi na ulicy, bardziej dbałem o BL, uśmiech i kontakt wzrokowy.
Ostatnio kumpel powiedział, że musi zrobić badania do pracy magisterskiej w moim mieście i będzie musiał dojeżdżać (mieszka w innym mieście niż ja), to powiedziałem, że mu pomogę z tymi ankietami - zgodziłem się głównie dlatego, że będę mógł przy okazji poćwiczyć grę w dzień. Do badań potrzebujemy kobiet i mężczyzn w różnym wieku, więc trening będzie ciekawy.
Później opiszę na blogu jak mi wyszło robienie badań.