Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podchodzenie do dziewczyn-jak nie bać się że coś spieprzysz

Konto mam od niedawna ale lekcje itd. przeczytałem już jakiś czas temu. W każdym razie miałem problem z tym aby podejść do dziewczyny. Czemu nie podchodziłem? Bo bałem się że pójdzie coś nie po mojej myśli albo coś spieprzę. Ale tak już nie jest.
Zastanowiłem się jak przestać się tego bać.
Gdy widziałem ładną dziewczynę to myślałem jak do niej zagadać i o czym mamy rozmawiać bo jak nic nie będę mówił to stwierdzzi że nudny jestem.
I to było złe. Myślałem co by było jak zaczniemy rozmawiać ale gdybyśmy nie zaczeli bo np. przyjedzie jej autobus, spieszy się gdzieś itp.
I jeszcze jak do niej zagadać?
Gracjan pisał że nie mamy nic do stracenia i to jest prawda ale mózg podpowiada żeby nie podchodzić.
Co zrobić? Ja zajmuję go czymś innym, tak jakby odwracam jego uwagę myślami że np. pójdę sobie do sklepu i zobaczę jakieś ciekawe mp4/ciuchy/cokolwiek albo poprostu wyjdę gdzieś z kumplami.
Wtedy wiem że mam podejść, ale nie myśle o tym poprostu idę i zagaduję "Cześć chciałbym cię poznać". Rozmowa dalej sama się ciągnie, zwykle to ona nawija(więc masz spokój:D) że gdzieś była i takie tam. 

To taki mój sposób aby bronić się przed strachem że coś się spiepszy.
Wpisujcie komentarze dobre i złe.
                                                                                                  
Phoenix. 

Odpowiedzi

A ja spróbuje. Nie mam nic do

A ja spróbuje. Nie mam nic do stracenia Tongue

Portret użytkownika teoh

swoją droga mam tak samo...

swoją droga mam tak samo... tylko ze teraz jak zagaduje do panienki to nie mowie prost ze chce ją poznać..

Portret użytkownika Fan

Idiotyczny wpis.  Oszukujesz

Idiotyczny wpis. 


Oszukujesz samego siebie, nie wiedząc co robisz. Podszedleś do jednej rozgadanej i myślisz że wszystkie takie są?

Guzik prawda... jakaś desperatka była.


Po:
1. Nie jesteś pewny siebie (próbujesz oszukać siebie)
2. Nie spełniasz pierwszego warunku.
3. Nie opisujesz dokładnie jej reakcji, oraz twojego samego podejścia.
4. Mogło się nudzić dziewczynie co?

I napisz mi twój wiek oraz tej panny.
14?

Portret użytkownika mario

to co piszesz Phoenix ma

to co piszesz Phoenix ma zastosowanie do tzw. małolatów, ale jak chcesz wyrwać laskę starszą to niestety z takim tekstem zostaniesz olany z góry na duł. 
życze powodzenia w podrywie kolego Phoenix :) 

Portret użytkownika hematyt

Mario nie zgodzę się -

Mario nie zgodzę się - bezpośrednie podejście z takim otwieraczem nie jest moim zdaniem absolutnie złe, z tym że w zależności od laski musisz być przygotowany na ST ( choćby: "A co jeśli ja nie chcę Cię poznać" ). Jednakże pozytywna odpowiedź jest równie prawdopodobna, jak to Phoenix opisał w blogu. To tyle z mojej strony Smile

Dokładnie zgadzam się z tym

Dokładnie zgadzam się z tym co napisał @hematyt, i co z tego że podchodzi z takim tekstem, ważne jak to powie i jak dalej rozwinie się rozmowa. Uwierzcie mi jeżeli gościu ciekawie będzie mówił to laska conajwyżej będzie pozytywnie zaskoczona, że podszedł do niej nieznajomy i zaczął rozmowę w ten sposób.
Zanim zaczniecie krytykować drugiego i wyzywać od małolatów zastanówcie się co piszecie albo dajcie człowiekowi dobre rady. 

Portret użytkownika Pit van Beat

Dobra rada Justus a Ty

Dobra rada Justus a Ty Phoenix bądź zawsze przygotowany na negatywną reakcję dziewczyny to co zrobiłeś nie było złe. Jak się bardziej poznacie opowiedz jej jakąś wymyśloną ciekawą historię. Nawijaj do niej tak by była tobą zainteresowana i będzie git

Pozdro ;] 

Portret użytkownika magczu

A czego sie bac?Powiem wam

A czego sie bac?
Powiem wam ze jestem niesmialy, ale to jest skarb, ktory trzymam dla wyjatkowych kobiet a nie obcych. I niewiele z nich o tym wie.

Impreza
Kolezanka wybrala mi  kobiete w klubie, do ktorem mialem podejsc i sobie pogadac tak by trwalo to dluzej niz do slow spadaj Smile

wybrala mi najmniej atrakcyjniejsza Wink wiadomo.... ona tanczy na srodku, ja podchodze do niej od tylu i puk puk.
hej a gdzie jest stefan, przyszedl z toba? itd Smile

Efekt. Moja kolezanka byla tak samo zaskoczona jak tamta dziewczyna o rysach mezczyzny. A raczej w jednej chwili zrobilem dobre wrazenie na 2 kobietach jednoczesnie.

i kto tu jest krolem?

Chyba nie ma idealnej metody

Chyba nie ma idealnej metody dla każdego ale z czasem każdemu łatwiej przychodzi "podejście do obcej".
Wyobraźmy sobie, jak łatwo jest podejść do obcej starszej pani albo jakiegoś pana i zapytać o godzinę czy o cokolwiek innego. A jak trudno do dziewczyny, która nam wpadła w oko. To tylko głupia iluzja-bramka w naszych głowach Tongue