Zarabiam 2k. Wracam do Pl, ale wciaz mysle, ze mam za malo odlzone na 'czarna godzine' (tzn. Wtdy gdy bede zmienial prace poki trafie na mnie satysfakconujaca). A wiec mimo tego, ze jestem facetem konkretnym, wyczuwam z uplywem czasu wewnetrzne upizdzenie, opuszczana garde i brak rywalizacji. Do tego ciagle mysli 'pojscia droga na skroty' ktore kończą sie jak zwykle.
Poza tym wszystko ok. Poza stylem zycia, prowadzeniem sie, nastawieniem do spoleczenstwa, i dalszym postepowaniem.
P.s a najgorsze z tego wszystkiego jest to, ze ja to wszystko ja k powinno wygladac to wiem. I nic z tym nie robie.
A jak juz to odwrotnie. Heh.
a ja zmieniam prace nawet jak mam mało odłożone, nie mam zobowiązań, kotwicy dzięki której muszę upadlać się w jakieś duszącej pracy bez perspektyw, kocham to, niezależność i wolność wyboru
w ilu ja już zawodach pracowałem ?
nawet nie pamiętam
na co chcesz odkładać ? na emeryturę której możesz nie dożyć ?
pożyj chłopie trochę
zarobić zawsze można, jak myślisz i masz jakiś poziom
pozdro
Dobrze trafione - malo ambitna tyrka (o ile mozna to nazwac tyrka, bo czasami pareset stron ksiazki w niej potrafie przeczytac) za niezla kase.
Z wynikami oscylujacymi na £2,5k wpłat na konto, a £4,3k wyciagniete, nie mam pojecia gdzie ja sie niby wybieram do Polski z takim podejsciem.
Ale nic. Tamto bylo tydzien temu.
Teraz skupiam sie na przyjezdzie mojej, bedzie ze mna dwa tygodnie. Mały wypad na ten weekend z bank holidayem, a pozniej spontany po pracy. 'odchamie' sie troche.
Co do 'normalnego' stylu zycia...
Troche sie zapedzilem, nie potrafie okreslic co dokladnie znaczy to slowo. Mnie bardziej chodzilo o slowo 'inaczej' niz jest teraz. I tak, wiem jak.
P.s tematem przewodnim tych sklepkow mysli bylo ostanie sie w jednym miejscu. Bo wiadomo - jak gdzies 'niby' dobrze, to sie czlowiek rozlozy wygodnie i... Ma wyjebane.
Ehhhhhh pamiętam jak kiedyś rozmawialiśmy tutaj o babach a nie o pieniądzach ! Skaaauuutttt, a kobiety dalej zmieniasz czy już coś ciekawe się powstało?
Dokladnie mistrzu, tu masz racje.
Tyle tylko, ze napisalem akurat to co mi w glowie.
Oprocz takiej jednej gwiazdy oczywiscie
Jakby nie patrzec to jestem juz z nia od sylwestra 2012/2013 gdzie jak ja zobaczylem to powiedzialem jej, ze zostanie moja zona.. Pobujalem sie do niej parenascie razy, az wzialem urlop na 3 miechy i pomieszkalismy razem w Polsce. Przez to (ipare innych rzeczy), ze bylo zajebiscie wrocilem spowrotem tutaj i powoli zamykam 'emigracje'. Z jednego wynika drugie stad takie tematy.
No i Snoffie (jak zwykle) wyczail po lekku sedno 'problemu' to i mozna sie duzo domyslec. Ale jemu to odpisze wkrotce.
Opowiadania i pisania tyle, że nie wiem jak zacząć i nie piszę nic a chciałbym bardzo..... jednak wole wyjść i grać w kosza i zrobiłem sobie od tego już prawie szcześciopak... Niby wakacje, niby luz, z kobietą się układa już dłuższy związek leci... nie narzekam dobrze mi z tym chociażbym nie pomyślał kiedyś że bycie w związku takie fajne.
Chciałbym pisać i napisać coś od siebie dla was aleeee nie wiem co wam moge napisać jak teraz przestałem sobie w końcu zadawać pytanie "kiedy będę miał etap że bedę żył nawet tutaj nie zaglądając" .... i juz od roku mam taki etap szooookkkk! alee podziele się informacjami ode mnie spokojnie..!
pokrótce trzeba po prostu zadecydować czy mieć, czy być
ja cenę wolność i wole zarabiać mniej i nie imponować sąsiadom nowym autem, tylko cieszyć się wolnym czasem, niezależnością i życiem ...
wiadomo że czasami znajomi czy rodzina mi przygadują, ale po prostu jestem zgodny ze sobą i wolę podziwiać zachód słońca z uśmiechem sącząc piwko na luzie niż polerować merca w garażu jedząc kaszankę
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odpowiedzi
niewazna ilosc, ale jakosc...
pon., 2014-08-04 21:17 — Guestniewazna ilosc, ale jakosc...
Teraz to mnie sie nie chce.
wt., 2014-08-05 12:44 — skautTeraz to mnie sie nie chce.
ale kokietujesz;P
wt., 2014-08-05 13:42 — Guestale kokietujesz;P
skaut, nie bądź cooli
wt., 2014-08-05 19:11 — Ulrich IIskaut, nie bądź cooli
ja bym skauta wysłuchał
wt., 2014-08-05 19:18 — Frostja bym skauta wysłuchał
po prostu trzeba poczekać,
wt., 2014-08-05 19:19 — Ulrich IIpo prostu trzeba poczekać, nie możemy naciskać bo się całkowicie zblokuje
Ostatni moment oporu hehe
śr., 2014-08-06 20:56 — FrostOstatni moment oporu
hehe albo sukotarcza
haha - aż fajnie powspominać tą pojebaną nomenklaturę pick up co była kiedyś 
trzeba go schłodzić przez
śr., 2014-08-06 23:08 — pepertrzeba go schłodzić przez parę dni to sam napisze...
Cześć SKAUT! i wszyscy
ndz., 2014-08-10 09:49 — salubCześć SKAUT! i wszyscy również!
Funt brytyjski
wt., 2014-08-12 20:40 — skautFunt brytyjski -5,17pln.
Zarabiam 2k. Wracam do Pl, ale wciaz mysle, ze mam za malo odlzone na 'czarna godzine' (tzn. Wtdy gdy bede zmienial prace poki trafie na mnie satysfakconujaca). A wiec mimo tego, ze jestem facetem konkretnym, wyczuwam z uplywem czasu wewnetrzne upizdzenie, opuszczana garde i brak rywalizacji. Do tego ciagle mysli 'pojscia droga na skroty' ktore kończą sie jak zwykle.
Poza tym wszystko ok. Poza stylem zycia, prowadzeniem sie, nastawieniem do spoleczenstwa, i dalszym postepowaniem.
P.s a najgorsze z tego wszystkiego jest to, ze ja to wszystko ja k powinno wygladac to wiem. I nic z tym nie robie.
A jak juz to odwrotnie. Heh.
a ja zmieniam prace nawet jak
wt., 2014-08-12 21:48 — Ulrich IIa ja zmieniam prace nawet jak mam mało odłożone, nie mam zobowiązań, kotwicy dzięki której muszę upadlać się w jakieś duszącej pracy bez perspektyw, kocham to, niezależność i wolność wyboru
w ilu ja już zawodach pracowałem ?
nawet nie pamiętam
na co chcesz odkładać ? na emeryturę której możesz nie dożyć ?
pożyj chłopie trochę
zarobić zawsze można, jak myślisz i masz jakiś poziom
pozdro
Zyje mate. Nawet za
wt., 2014-08-12 23:16 — skautZyje mate. Nawet za bardzo.
Teraz chce normalnie. Kumaniero?
Dobrze trafione - malo
pon., 2014-08-18 11:29 — skautDobrze trafione - malo ambitna tyrka (o ile mozna to nazwac tyrka, bo czasami pareset stron ksiazki w niej potrafie przeczytac) za niezla kase.
Z wynikami oscylujacymi na £2,5k wpłat na konto, a £4,3k wyciagniete, nie mam pojecia gdzie ja sie niby wybieram do Polski
z takim podejsciem.
Ale nic. Tamto bylo tydzien temu.
Teraz skupiam sie na przyjezdzie mojej, bedzie ze mna dwa tygodnie. Mały wypad na ten weekend z bank holidayem, a pozniej spontany po pracy. 'odchamie' sie troche.
Co do 'normalnego' stylu zycia...
Troche sie zapedzilem, nie potrafie okreslic co dokladnie znaczy to slowo. Mnie bardziej chodzilo o slowo 'inaczej' niz jest teraz. I tak, wiem jak.
P.s tematem przewodnim tych sklepkow mysli bylo ostanie sie w jednym miejscu. Bo wiadomo - jak gdzies 'niby' dobrze, to sie czlowiek rozlozy wygodnie i... Ma wyjebane.
Ehhhhhh pamiętam jak kiedyś
śr., 2014-08-13 18:55 — ItalianoEhhhhhh pamiętam jak kiedyś rozmawialiśmy tutaj o babach a nie o pieniądzach !
Skaaauuutttt, a kobiety dalej zmieniasz czy już coś ciekawe się powstało? 
Dokladnie mistrzu, tu masz
pt., 2014-08-15 08:44 — skautDokladnie mistrzu, tu masz racje.
Tyle tylko, ze napisalem akurat to co mi w glowie.
Oprocz takiej jednej gwiazdy oczywiscie
Jakby nie patrzec to jestem juz z nia od sylwestra 2012/2013 gdzie jak ja zobaczylem to powiedzialem jej, ze zostanie moja zona.. Pobujalem sie do niej parenascie razy, az wzialem urlop na 3 miechy i pomieszkalismy razem w Polsce. Przez to (ipare innych rzeczy), ze bylo zajebiscie wrocilem spowrotem tutaj i powoli zamykam 'emigracje'. Z jednego wynika drugie stad takie tematy.
No i Snoffie (jak zwykle) wyczail po lekku sedno 'problemu' to i mozna sie duzo domyslec. Ale jemu to odpisze wkrotce.
P.s a u Ciebie kolego? Jak tam?
Opowiadania i pisania tyle,
pon., 2014-09-01 18:12 — ItalianoOpowiadania i pisania tyle, że nie wiem jak zacząć i nie piszę nic a chciałbym bardzo..... jednak wole wyjść i grać w kosza i zrobiłem sobie od tego już prawie szcześciopak... Niby wakacje, niby luz, z kobietą się układa już dłuższy związek leci... nie narzekam dobrze mi z tym chociażbym nie pomyślał kiedyś że bycie w związku takie fajne.
Chciałbym pisać i napisać coś od siebie dla was aleeee nie wiem co wam moge napisać jak teraz przestałem sobie w końcu zadawać pytanie "kiedy będę miał etap że bedę żył nawet tutaj nie zaglądając" .... i juz od roku mam taki etap szooookkkk!
alee podziele się informacjami ode mnie spokojnie..!
czyli, skaut, emigracyjny
pt., 2014-08-15 11:08 — Guestczyli, skaut, emigracyjny standard...
Nie do konca konca, ale
pt., 2014-08-15 13:16 — skautNie do konca konca, ale wciaz. Co ziomek?
P.s gdybym byl Twoim kumplem z osiedla i bym Ci nawijal bys wpadal, to dalbys sie skusic?
za gramanicę? hehehe... mało
pon., 2014-08-18 17:34 — Guestza gramanicę? hehehe... mało prawdopodobne;)
pokrótce trzeba po prostu
sob., 2014-08-16 17:55 — Ulrich IIpokrótce trzeba po prostu zadecydować czy mieć, czy być
ja cenę wolność i wole zarabiać mniej i nie imponować sąsiadom nowym autem, tylko cieszyć się wolnym czasem, niezależnością i życiem ...
wiadomo że czasami znajomi czy rodzina mi przygadują, ale po prostu jestem zgodny ze sobą i wolę podziwiać zachód słońca z uśmiechem sącząc piwko na luzie niż polerować merca w garażu jedząc kaszankę