Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zapachy męskie

Witam,

Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie zapachów męskich. Bynajmniej nie chodzi o smród bimbru, tytoniu, potu, czy chmielu.

Od kilku lat mam dosłownie fetysz na punkcie zapachów i przez ten czas przetestowałem kilkadziesiąt wód toaletowych. Napisałem nawet post na forum z moimi subiektywnymi odczuciami, aczkolwiek uważam, że warto zrobić na ten temat artykuł, który każdy łatwo będzie mógł znaleźć.

Dobór wód toaletowych:
Dobierając wodę toaletową kierujemy się kilkoma rzeczami.
Przede wszystkim powinna nam odpowiadać i nie męczyć nas samych.
Ponadto kierujemy się intensywnością i "ciężkością" zapachu. Intensywne zapachy i ciężkie absolutnie nie nadają się do sportu, gdyż zwyczajnie rozboli nas głowa, a jeszcze pod wpływem naturalnego pocenia się skóry staniemy się "chodzącą perfumerią".
Sportowe zapachy to np. Chanel Allure Sport, Armani Code Sport, jeżeli chodzi o wysoką półkę, używamy ich w dzień i oczywiście uprawiając nasze ulubione dyscypliny, choć w tym drugim przypadku, często uważam to za duże marnotrawienie cennej wody i lepiej wtedy spryskać się dobrym dezodorantem, ew. wodą typu Axe lub Adidas.
Delikatniejsze zapachy wybieramy na wiosnę oraz lato, cięższe na jesień i zimę. Zimą możemy poszaleć z takimi jak Paco Rabanne - One Million, które wręcz wpadają w zapach damski, są bardzo słodkie i ciężkie.
Na wiosnę/jesień polecam Chanel Allure Edition Blanche.
Jest jeszcze jedna zasada, lżejsze zapachy w trakcie dnia, cięższe, słodsze wieczorem. Wieczorowy klasyk to Armani Code, dawniej znany jako Armani Black Code.
Dodatkowy punkt(Dzięki uwadze Robek86):
Musisz zdać sobie sprawę, że zapach na każdym z nas pachnie inaczej i to, że kobietom miękną kolana, gdy czują daną wodę od danego faceta to nie znaczy, że tak będzie też w Twoim przypadku. Ponadto nie zwracaj uwagi na pierwsze wrażenie. Tak jak Robek86 napisał w komentarzu należy odczekać 30 sekund. Wtedy wyczujesz mniej więcej charakter zapachu, jednak przeważnie swoje pełne walory ukazuje dopiero po ok. godzinie. Dlatego wybierz się do perfumerii razem z kobietą. Wybierzcie zapachy na 2 nadgarstki, następnie idźcie gdzie chcecie. Za godzinę oceniacie ponownie. Jeden zapach po 20 minutach nadal pachniał jak Coca-Cola, po godzinie uwalniając jednak niesamowitą kompozycję składników.
I zapomnijcie o testowaniu na podstawie pasków. One w 50% nie oddadzą tych walorów wody, które odda skóra!
Działanie zapachów na nas, facetów i na kobiety:
Nie ma zapachu, po którym kobieta wskoczy Ci do łóżka, od tego zacznijmy. Nie opisuję tu magicznych receptur.
Odpowiedni zapach działa na nasze receptory, delikatnie wywołując określone stany. Może nas uspokajać, pobudzać, dodać troszkę pewności siebie, aczkolwiek raczej na zasadzie tego, że po prostu czujemy się bardziej atrakcyjnie ładnie pachnąc.
Mężczyźni wokół nas czując ciekawy zapach będą wiedzieli, że mają doczynienia z człowiekiem dbającym o własny wizerunek, na pewno będziemy mieli plusika do respektu w towarzystwie.
Natomiast kobiety... Temat rzeka, bo każda kobieta podchodzi znacznie bardziej emocjonalnie niż my. Zapachy mogą je nawet podniecać. Zawsze jednak wzrośnie Twoja atrakcyjność w ich oczach, jeżeli reprezentujesz przy tym odpowiednią postawę.

Ok, koniec teorii, czas na opinie kobiet oraz moje własne na temat zapachów. Nie będę opisywał ich nut bazy, serca itd., gdyż większość nie będzie wiedziała o co chodzi. Najlepiej spiszcie sobie nazwy i Sio! do Sephory, czy Douglasa.
Zanim przejdę do krótkich recenzji, ostrzegam, że zdecydowana większość to zapachy mieszczące się w przedziale 150-300 zł za 50 ml. Nie opiszę wielu tańszych zapachów z racji tego, że większość z nich jest bardzo podobna do siebie i przeważnie nie wyróżniają się niczym specjalnym.

Wody toaletowe męskie:

1. Chanel Allure Edition Blanche:
Intensywny, trwały zapach idealny na wiosnę/jesień, aczkolwiek nada się w mojej opinii także na deszczowe letnie dni, a nawet na zimę. Przeznaczony na dzień, choć znajduje się w nim także cięższa nuta, pomimo jego cytrynowo-drewnianego, świeżego charakteru. Używałem niekiedy w ciepłe wieczory. Cieszy się świetną opinią u kobiet, a także kolegów.

2. Chanel Allure Sport:
Mniej intensywny od poprzednika, mniej trwały, należy go poprawiać co ok. 4 godziny, na wiosnę/lato/jesień. Nadaje się już tylko w dzień. Jest delikatniejszy, ale bardziej energiczny i "z pazurkiem". Opinie ludzi podobne jak wyżej.

3. Armani Code:
Klasyk wśród wieczorowych zapachów. Bardzo trwały, słodki, dość ciężki. Bardzo uwodzicielski charakter(Hasło reklamode: "Code of seduction"). Nudzi mi się już słuchanie, że pięknie pachnę. Kobietom spada wartość w moich oczach, gdy mówią mi co 5 minut komplement na ten temat, zachwycając się nim.

4. Armani Code Sport:
Nie ma nic wspólnego z poprzednikiem, gdyż jest to "świeżak" na dzień, jak sama nazwa wskazuje. Osobiście zajeżdża mi troszkę ogórkami kiszonymi, jest bardzo dużo cytryny, podobnie jak w Chanel Allure Sport, aczkolwiek ponownie baaardzo dużo kobiet przyznaje, że ładnie pachnę. Zapach bardzo energiczny, sam osobiście nie zachwycam się nim, ale jak widać inni już tak.

5. Hugo Boss szary:
Przyjemny, zmysłowy, bardzo nowoczesny i świeży zapach na dzień. Niestety pachnie nim co drugi, więc nie będziesz jedyny.

6. Hugo Boss Baldessarini Private Affairs:
Stajnia Hugo Bossa jest strasznie pospolita, aczkolwiek tego zapachu już tak często nie czuję. Przyciąga swoim skórzanym charakterem. Ponadto, ciekawostka, jest wzorowany zapachem skórzanej tapicerki ekskluzywnych samochodów sportowych. Zapach skóry ma coś w sobie. Moja opinia świetna, innych nie zdążyłem zbyt wiele wysłuchać, gdyż miałem tylko próbkę. Jednakże warto spróbować.

7. Azzaro Chrome:
Opinie są różne. Świeżutki zapach na lato. Moim zdaniem i zdaniem wielu osób jest bardzo syntetyczny. Czuć sztuczną cytrynę i ozon, niestety. Niektórzy jednak ciągną do tego zapachu, umieszczając go niekiedy nawet w TOP 10 perfumerii internetowych.

8. Bjorn Borg:
Raczej niedostępny w Polsce, a przede wszystkim w Szwecji. Posiadając go masz gwarancję oryginalności zapachu. Moim zdaniem nadaje się zarówno na dzień, jak i wieczór. Jest zarówno energiczna, jak i słodsza nuta. Podoba się wśród ludzi!

9. Armani Mania:
Klasyczna, świeża, elegancka woda toaletowa, na podstawie której powstały setki. Nie licz więc na oryginalność. Nie wiem jak inni odbierają, ja się skropiłem i przypomniałem sobie smród wody za kilkanaście złotych, którą kiedyś miałem i zrobiła na mnie dość negatywne wrażenie, bynajmniej nie ze względu na cenę. Za tą cenę absolutnie nie polecam!

10. Paco Rabanne One Million:
Pełny kompozycji owoców i kwiatów zapach na zimę. Gorąco polecam na zimę. Jest intensywny i słodki, jednak zachowuje świeżość. Bardzo wpada w damski, więc należy nadrobić innymi męskimi cechami charakteru i wyglądu.

11. Hermes Vetiver Tonka:
Bardzo indywidualny i kontrowersyjny zapach wetyweru. Intryga to domena Hermesa. Wyczułem jakąs papryczkę Usłyszycie skrajne opinie, ale każdy kto go wyczuje, zapamięta go. Nie wiem na ile dostępny jest w Polsce. Jest ostry, troszkę zamulający. Koleżanka stwierdziła, że pachnę Marihuaną. Tongue

12. Clinique Happy:
Dobry, świeży zapach na dzień dla mężczyzn na lato, aczkolwiek bez rewelacji. Smile Dla szczęśliwych panów. Smile

13. Paco Rabanne XS:
Z założenia dla mężczyzn "żyjących na krawędzi". No cóż, mój dziadek pamiętam, że długo go używał do kościoła. Idealnie pasował. Niczym mnie nie zachwycił.

14. Boss Just Different:
Zapach, na reklamę którego przeznaczono grubą kasę w tym roku. Efektem jest rozczarowanie. Nic nowego. Miętowo-zakurzony. Przyjemny, aczkolwiek mało unikalny. Po 2-3 godzinach staje się nudny i wręcz nieatrakcyjny.

15. Boss Night:
Widać podobieństwo do Just Different, aczkolwiek Night jest starszy. Nie będę się o nim rozpisywał, gdyż odczucia były podobne. Usłyszałem, jednak jakiś komplement na temat zapachu.

16. Dior Fahrenheit:
Klasyk! Ten zapach... Albo pokochasz, albo znienawidzisz. Każdy Cię zapamięta. Moim zdaniem TOP 3 jeśli chodzi o intrygujące wrażenie. Na dzień, choć nada się też na wieczór. Nie polecam w 30*C upały, no chyba, że perfekcyjnie znasz się na udzielaniu pierwszej pomocy duszącym się osobom. Jest ostry, może troszkę boleć głowa.
Ja go bardzo polubiłem!
Minusem jest to, że za dużo starszych panów używa go od wielu lat.

17. Armani Acqua Di Gio:
Bardzo znany zapach Armaniego. Idealnie nada się do pracy, eleganckiego stroju. Mnie nie zadziwił, wiele osób zachwyca się nim. Czuć bryzę morską, więc będzie dobry na wyjazd nad morzem z kobietą, by po przyjeździe kojarzyła Cię z nim. Jest świeży, elegancki.

18. Reporter:
Plus, bo tani, ale niestety tragiczny. Nie mogę nawet dwóch zdań na jego temat sklecić, bo nie czuję w nim niczego oprócz jakiegoś bezsensownego miksu "czego się da".

19. Mexx:
Posiadałem tylko wodę po goleniu. Jest bardzo świeża, zapach ciekawy, energiczny i zmysłowy. Podobał się kobietom. Czuć lodowy powiew. Cena bardzo przystępna!

20. Playboy Miami:
Zapach w bardzo dobrej cenie. Świeży, energiczny, na dzień, aczkolwiek żadnej oryginalności, zachwytu. Pryskałem się nim uprawiając sport tylko i wyłącznie. 0 intrygi! Przypomina 100 podobnych Adidasów, Axe'ów. Za tą cenę już chyba lepiej tańszego Str8.

Na dzień dzisiejszy tyle. Napiszę część drugą, muszę sobie jednak poprzypominać zapachy, przetestuję też kilka nowych.

Na koniec mały trick dla bohaterów, którzy to przeczytali związany z kotwicą. Kropimy się delikatnie, tak by nie było czuć od nas intensywnie zapachu. Wywołujemy określony stan emocjonalny u kobiety(Polecam fascynację lub pożądanie), a następnie zbliżamy się do kobiety tak, by mogła swoim noskiem bezpośrednio poczuć naszą wodę. Bardzo prawdopodobne, że już po pierwszym razie będzie kojarzyć ten zapach z Tobą i tym stanem.

Pozdrawiam,
Alter

Odpowiedzi

Mówiąc szczerze ja używam

Mówiąc szczerze ja używam najczęściej wód perfumowanych i czasem perfum, woda toaletowa to dla mnie za mało, płaci się za kilka procent ekstraktu zapachowego. Nie zaznaczyłeś jednej ważnej rzeczy, zapach zależy nie tylko od ekstraktu, spirytusu (panowie nie spozywczy) itd., ale tez od rodzaju skóry i proszku do prania (jeśli pryskamy ubranie), więc kazdy musi sam sobie znaleźć zapach najlepiej z ciałem doradczym (damskim Wink ), po spryskaniu czekamy 30 s. aż zapach się urodzi i naczje poczujecie sam spirit.

Racja, wiedziałem, że o czymś

Racja, wiedziałem, że o czymś zapomniałem! Wink
Rozwinę artykuł o dodatkowy punkt.

Dzięki.

Portret użytkownika Mojito

Popieram wypowiedź

Popieram wypowiedź poprzednika i dodam coś od siebie

Wybierając zapach musimy pamiętać, że wraz z zapachem swojej skóry u każdego ten zapach będzie pachniał nieco inaczej. Druga sprawa to fakt, że każdy zapach ma 3 nuty zapachowe które uwalniają się wraz z upływem czasu, tzw nutę głowy, serca i bazy. Dlatego nigdy nie decydujcie się na perfumy w taki sposób, że przychodzicie, spryskujecie się 5 wodami i wybieracie najlepszą, kupujecie i wychodzicie. Musicie sprawdzić jak z upływem czasu zmienia się zapach i czy wam dalej pasuje. Kolejna sprawa to trwałość zapachu, która zależy też od waszej skóry. Nie sugerujcie się trwałością na papierkach do testowania. Spryskajcie się na nadgarstkach wybranymi perfumami i pójdzcie do domu. Sprawdzajcie co jakiś czas czy zapach dalej się trzyma skóry i jak pachnie. Dopiero jak wam pasuje i jest trwały, wtedy zdecydujcie się na zakup.

Pozdro
Mojito

Część informacji jest zawarta

Część informacji jest zawarta w artykule.

Dobrym pomysłem będzie krótkie napisanie o samych 3 nutach zapachowych, natomiast dokładnie do każdego zapachu nie będę pisał o nich, gdyż każdy to może szybko wyszukać na własną rękę, a zaburzy to trochę samą przejrzystość.

Pozdrawiam,
Alter Smile

Spoko Alter Mojito dodał tez

Spoko Alter Smile
Mojito dodał tez coś od siebie, jak ważne to wszystko jest Smile

Portret użytkownika wojownik

Armani mania i code.

Armani mania i code. Zamiennie od kilku lat Wink dziewczynom się podoba i je ciekawi.

Oj, Code, Panowie zapominacie

Oj, Code, Panowie zapominacie o tym zapachu, gdy policzę do trzech.

1...
2...
3...

Jest tak wspaniały, że jak narazie cieszę się, że każda mi mówi, że jeszcze nigdzie wcześniej go nie czuła, choć jest tak jak napisałem, klasykiem wśród wieczorowych zapachów.

Portret użytkownika Fan

"Przyjemny, zmysłowy, bardzo

"Przyjemny, zmysłowy, bardzo nowoczesny i świeży zapach na dzień. Niestety pachnie nim co drugi, więc nie będziesz jedyny."

Ale i tak słyszę 'zajebiście pachniesz'!

jeszcze zadam pytanie, czy Hugo Boss BOSS Pure* to zapach na dzień, czy raczej na wyjścia do klubu? Używał ktoś go? Jakie opinie?

Tak jest, mimo pospolitości,

Tak jest, mimo pospolitości, również słyszałem dużo komplementów.
Podobnie jest z wieloma innymi Bossami, planuję zakup Private Affairs.

Pure jest delikatny, na dzień. Niestety nie nosiłem go na sobie.

Portret użytkownika Chaninng

DObra szefie a teraz takie

DObra szefie a teraz takie pytanko a moze cos tanszego bo ja bynajmniej jeszcze nie zarabiam a nie mam na tyle kasy zebym wydał ponad 200 zł na perfumy i to jeszcze w 50 ml Zauwaz ten tez aspekt nie kazdy ma kasy jak lodu a rodzicow nie bede prosił sie bo to jest cos co chcesz miec wiec musisz zapracowac wiec moze zaproponuj cos tanszego tez dla osob troszke mniej zamoznych ;/

Opisałem kilka tańszych jak

Opisałem kilka tańszych jak Playboy, Mexx, Reporter.

Nie rozpisywałem ich dużo, gdyż zdecydowanie 90% z nich pachnie bardzo podobnie, co nie znaczy, że źle. Jeżeli takowe się trafią to je opiszę.

Osobiście sprawdź:
- Mexx,
- Playboy Miami,
- STR8 zielony,
- STR8 czarny.

Któryś z tych czterech na pewno Ci się spodoba.

Portret użytkownika Chaninng

Szczerze moze to nie zabrzmi

Szczerze moze to nie zabrzmi za dobrze ale nie wazne co drogie wazne jak pachnie dla mnie jak narazie wystarczy zapach ten co podam w linku bardzo ładny zapach i bardzo bardzo tani ale moim zdaniem tani nie znaczy beznadziejny.Tak samo Ubrania markowe drogie fajne ale tansze tez nie sa niczego sobie sam wiem bo nie tylko orginalne kupuje czasem te tansze nie odbiegaja bardzo od tych drozszych.

A to moje perfumy
http://allegro.pl/woda-toaletowa...

Nikt nie napisał tutaj, że

Nikt nie napisał tutaj, że tanie = złe.

Opisuję to co testowałem.

Co do perfum: Testowałem

Co do perfum: Testowałem wiele perfum znanych marek jak armani, chanel, hb czy dior. Obecnie używam sporadycznie Paco Rabanne 1 million ale zapach, który całkowicie mnie uwiódł to A Men Muglera. Z całym szacunkiem ale żadne z w/w zapachów nie są tak intensywne/ogoniaste i długotrwałe jak męski Angel. Tylko cena też jest kosmiczna, bo zapłaciłem 200zł za 50ml ale jak najbardziej polecam wszystkim, zwłaszcza jeśli chcecie zapach, który pachnie nawet 24h

Portret użytkownika Mojito

Polecam czasami sprawdzić

Polecam czasami sprawdzić perfumy w necie. Ja mam przetestowaną perfumerię i sprawdziłem A Men Muglera i za 215zł mamy nie 50 a 100ml.

Ferrari Black... Cena

Ferrari Black... Cena bardziej przystępna, opinie ludzi pozytywne potwierdzam. Nie wypowiem się jednak na temat osobistych odczuć, gdyż jeszcze nie testowałem.

Są na liście.

UWAGA !! dla ścisłości...

UWAGA !! Wink

dla ścisłości... (widzę Robek86 że znasz się na rzeczy Smile i innym też radzę się doszkolić w tej kwestii)

Mamy 4 klasy zapachów, są to standardy światowe.

1. Perfumy (Parfum) - jest to najwyższa klasa zapachowa posiada 20-43% zaperfumowania.

2. Woda perfumowana Eau De Parfum (skrót na flakonach/opakowaniach - EDP). Zaperfumowanie 13-19%

3. Woda toaletowa Eau De Toilette (skrót EDT). Zaperfumowanie tylko 8-12%

4. Woda kolońska Eau De Cologne (skrót EDC). Zaperfumowanie 4-7%

Więc to co ludzie kupują w sephorze czy douglasie to zwykłe wody toaletowe a nie perfumy. Spytajcie w sklepie o perfumy męskie albo wody perfumowane to rozłożą ręce... albo po prostu czytajcie opakowania. Damskich jest też jak na lekarstwo.

Więc jak się ktoś upiera, że ma perfumy to looknijcie na flakon czy opakowanie Wink (Parfum, EDP, EDT)

Co do Paco 1 milion to jest już tak popularny, że prawie każda panna go rozpozna a co gorsza mają już dosyć tego zapachu (sam nie używam ale słyszałem wiele opinii).

Co do Azzaro Chrome, jest to zapach, który MUSI dojrzeć na skórze (w pełnie rozwinięty jest po ok 40 minutach od aplikacji). Rozwinięty Chrome pachnie cudnie (opinie dziewczyn) i jest idealny na randki, które wieńczy FC ;D

Drugą sprawą jest ph skóry, każdy ma inne więc ten sam zapach nawet najdroższy będzie pachniał inaczej, jeden będzie piał z zachwytu, a na drugim będzie "pachniało" jak odświeżacz do łazienki.

Dobrze, że tak mało ludzi pamięta o tak starym ale nadal w sprzedaży i powalającym na kolana Armani Emporio (szary) Smile Ja tylko żałuję, że nie występuje jako perfuma ani woda perfumowana (tak jak zdecydowana większość najbardziej znanych zapachów na świecie) więc muszę się pocieszyć wodą toaletową z sephory czy douglasa...

Moja trójca święta to:
- Perfumy Azzaro Chrome
- Perfumy Lacoste Pour Homme
- Woda toaletowa Armani Emporio Homme (szary)

kolejność przypadkowa Smile

Co do 1 Million - wszystko za

Co do 1 Million - wszystko za sprawą potężnej kampanii reklamowej, zwłaszcza w tym roku. Pamiętam jak 2 lub 3 lata temu kupiłem ten zapach we Włoszech. Pachniał inaczej, a ponadto nikt go nie kojarzył.

Portret użytkownika Master44

Bardzo ciekawe info, wiele

Bardzo ciekawe info, wiele perfumów bym podobnie skomentował

Portret użytkownika wojownik

Efektu axe żaden i tak nie

Efektu axe żaden i tak nie wywoła Wink ale trzeba przyznać że dobrze dobrany zapach pomaga w identyfikacji faceta... Dziewczyny lubią jak facet pachnie a nie dusi i doprowadza do mdlenia, to co dobre niestety kosztuje ale warto pomyśleć o tym żeby dobrze pachniec.

Ją czasem pytam dziewczyny czym pachną jak ich zapach mnie intryguje ahh czasem można by je zjeść odrazu Wink) niekiedy jest to głębszy temat do rozmów, dziewczyny tak mi się wydaję lubią kiedy faceta to interesuje.

Osobiście lubię rozpoznawać dziewczyny po zapachu, lubię jak np. poduszka na której spała pachnie nią kiedy już nie jesteśmy razem Wink) generalnie uwielbiam mieć łupy.... Jak się zbiore to napiszę blog o lupach od dziewczyn Wink

Portret użytkownika xavi

A ja jeszcze polecam zapach

A ja jeszcze polecam zapach CAROLINA HERRERA 212 SEXY MAN. Jeżeli ktoś zna ten zapach to wie o czym mówię:) a jeżeli nie, to trzeba iść sprawdzić. Osobiście go używam i zawsze od kobiet słyszę, że pięknie pachnę itd.

O tak, zapomniałem o nim

O tak, zapomniałem o nim napisać, a również go testowałem.

Bardzo ładny zapach, niektórym jednak może wydać się zbyt damski. Dużo wanilii...

Portret użytkownika xavi

Jeszcze nigdy nie spotkałem

Jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką opinią powiem Ci szczerze Smile Ja go osobiście używam już od ponad 3 lat Tongue Nie znudził mi się, ludzie mnie już z nim kojarzą Laughing out loud ostatnio miałem taki przypadek, że przyjechałem do koleżanki do pracy na chwilę, miała akurat kolejkę ale jak podeszła do mnie to mi powiedziała: "wiedziałam, że już jesteś bo poczułam Twoje perfumy" Tongue

Portret użytkownika joker22

Na randki= Lacoste Red Na

Na randki= Lacoste Red
Na luźne wyjście na miasto= Lacoste Challange
Na zimę= Lavin Avant Garde
Na wiosnę= Diesel Only The Brave lub Diesel Fuel for Life
Na lato= Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz

Wojownik, nie zawsze to co

Wojownik, nie zawsze to co dobre dużo kosztuje Smile zapachy to nie tylko sephora, douglas, rossman i podróbki z allegro. Wystarczy bardziej zagłębić się w ten rynek.

p.s. nie mówię tu o "kupowaniu" produktów z nielegalnych źródeł

Portret użytkownika wojownik

znadzieja... w sieciówach nie

znadzieja... w sieciówach nie kupuje Smile mam kilka perfumerii w portfelu klienta z którymi współpracuje i tam zdobywam wiedzę na ten temat.

to możemy sobie podać ręce,

to możemy sobie podać ręce, bo ja mam tak samo Smile

a co sądzicie o: Hugo boss

a co sądzicie o:
Hugo boss energise
hugo boss selection
calvin klein euphoria men

z tych 3 wybrałby tego pierwszego
selection tez fajny
a calvin taki zwykły

Co do Calvin Kleina to

Co do Calvin Kleina to całkiem niezły zapach, ale faktycznie nic szczególnego w nim nie czuć.

Portret użytkownika oz

Wcześniej Armani

Wcześniej Armani Diamonds
Obecnie Hugo Boss Just Different