Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Piękny, słoneczny dzień:)

Portret użytkownika splawik123

Wstałem rano, i zanim wywlokłem się z łóżka wiedziałem ,że będzie to świetny dzień. Ostatnimi czasy nie skupiam się wyłącznie na uwodzeniu - wróciłem do pasji, do tego co kocham. Przestałem myśleć o uwodzeniu większość czasu i czerpię przyjemność z pięknego dnia i z tego, że mogę robić to co kocham najbardziej.

W zajebistym humorze wyskoczyłem na miasto, aby załatwić kilka swoich spraw. Jeszcze z pół roku temu automatycznie w głowie włączał się radar aby być gotowym, gdybym a nóż spotkał piękną kobietę! To było chore. Dzisiaj pewnym krokiem, pozytywnym nastawieniem, uśmiechając się do przechodzących ludzi dostrzegłem dwie ładne kobietki HB8. Bez żadnego ciśnienia, że coś muszę, że muszę dobrze wypaść podszedłem pytając co się tutaj ciekawego dzieje (była przygotowywana jakaś wystawa)

Jakiś czas temu zacząłem opierać się na naturalnej grze, czuje się lepiej nie myśląc o tym jakiego openera użyje i efekty dostrzegam na prawdę nie złe. Rozmowa z nimi toczyła się naturalnie, ponegowałem jednej z nich okularki i zacząłem wreszcie stosować naturalnie kino. Jedna z nich się zmyła co było mi na rękę. Chwile z nią pogadałem po czym powiedziała że musi wracać do pracy. Numer był formalnością.

Chwilę później dostrzegłem kilkanaście metrów dalej inna kobietę, HB8. Podszedłem pytając o to samo. Bez nerwów na pełnym luzie wyczułem jej zainteresowanie w momencie kiedy sama zaczęła mnie wypytywać co robię w życiu i tak dalej. W pewnym momencie wyczułem ,że czas się ulotnić, nie dała numeru, bo ma chłopaka ale dała swoje gadu (wtf?Laughing out loud). Nie naciskałem na siłę, bo nie mam zamiaru z nią pisać godzinami, tylko najwyżej napisze by się z nią umówić.

I teraz bonus, który mnie troche rozbawił. Kiedy odszedłem od tej drugiej, ta pierwsza do mnie zadzwoniła i drze się:

HB: Ej, Ty od każdej kobiety bierzesz numer?
Ja: Nie, od tych które mi się podobają.
HB: I co , chodzisz po mieście zaczepiasz?! Zapomnij o mnie , wykasuj numer bo nie będe się w takie coś bawić! I nawet nie próbuj dzwonić!

Pech chciał, że mnie widziała jak rozmawiałem z tą drugą kobietką. Mimo wszystko, myślę, że jak emocje opadną zadzwonię, bądź napiszę ewentualnie smsa, i zobaczymy co z tego wyniknie.

Odpowiedzi

Pozytywna energia, na luzie.

Pozytywna energia, na luzie. Podoba mi się ten wpis. Pokazałeś, że bez nacisku na efekt również można coś osiągnąć. Ciekawe jak rozkminisz tę zazdrośnicę. ;D

Portret użytkownika splawik123

Napiszę na dniach

Napiszę na dniach kontynuacje, coś w stylu drugiej części:)

to mowisz ze w piatek do

to mowisz ze w piatek do bowla ;>

Portret użytkownika strik

czasem chcąc osiągnąć więcej

czasem chcąc osiągnąć więcej tracimy to co już mamy..
najważniejsze jest pozytywne podejście a tego Ci nie brakuje
Smile

Portret użytkownika canis lupus

Ty a może ta pierwsza

Ty a może ta pierwsza połapała się, że jesteś w naszej społeczności bo gdzieś o tym wyczytała? A nawet jeśli, to masz rację zadzwoń za kilka dni i się spróbuj omówić.

Portret użytkownika razdwa

haha, świetna

haha, świetna akcja

Wyobraźcie sobie te jej święte oburzenie. Księżniczka daje swój drogocenny numer a ten idzie od razu do następnej. Laughing out loud Aż zadzwoniła ze wściekłości. Laughing out loud

Ja bym jej oczywiście nie skreślał. Smile

Portret użytkownika Jac

Naturalna gra jest dla mnie

Naturalna gra jest dla mnie najprzyjemniejsza, gdyby ta pierwsza naprawdę pomyślała sobie to co ci powiedziała to zamiast dzwonić, nie odebrała by twojego tel.
Miałem ostatnio też, dziwną sytuację, wziąłem numer od dziewczyny i tego samego dnia ona dzwoni, czy nie dawałem jej numeru komuś innemu bo ktoś do niej dzwoni i chce się umówić na imprezę. Odpowiedziałem, że to by było nie kulturalne wręcz chamskie, przeprosiła za to już nie odebrała ode mnie tel. później. Co za dziwny zbieg okoliczności?!

Portret użytkownika splawik123

Haha no Jac, niestety tak

Haha no Jac, niestety tak czasem bywa:) Co do tej kobiety to raczej sobie odpuszczę.. Okazuje się być strasznie nawiedzoną gówniarą... ale pominę szczegóły:) Natomiast zacznę działać z drugą:)