Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nocny spacer...

Byłem kilka dni temu na jeden dzień u babci. Obce miasto więc wybrałem się do klubu.
Od razu zainteresowałem się pewną hb7.Miała na imię "K" Wypiliśmy razem po drinku i zaproponowała żebyśmy wyszli.
Poszliśmy na spacer. Dobrze nam się rozmawiało, była bardzo rozgadana. Było ciemno, gwiazdy świeciły mocno lecz prawie nic nie było widać. Potykaliśmy się więc chwyciła mnie pod rękę żeby wygodniej jej się szło, po chwili złapałem ją za dłoń, nie zaprotestowała i spletliśmy nasze palce. Bardzo mało ST z jej strony, kilka negów z mojej. Zatrzymaliśmy się na drodze i rozmawialiśmy dalej. Myśle sobie.. co mi szkodzi?

Nie musiałem budować atmosfery bo bezchmurna, gwieździsta noc zrobiła swoje. Powiedziałem jej: "Chcę Cię pocałować", ani się obejrzałem jak sama przybliżyła się do mnie i wsunęła mi swój język w usta. Całowałem ją chwile namiętnie, złapałem ją w pół i gładziłem ręką po jej plecach. Później wciąż całując dalej trzymałem lewą rękę na jej biodrze a prawą przesunąłem na pierś. Nie wiedziałem jak oddychać bo nie chciałem jej chuchać w twarz i złapałem lekką zadyszkę Laughing out loud. Pierwszy się od niej oderwałem. Zapytała: "dlaczego mnie całujesz? zwykle nie robie tego na pierwszej randce" odpowiedziałem: "bo chce, i pociągasz mnie". Przeszliśmy jeszcze kawałek trzymając się za ręce i usiedliśmy na ławce jakieś 15 metrów od jej domu. Patrzyliśmy w gwiazdy, pokazałem jej gdzie leży mały wóz, bo tylko to potrafię rozpoznać Laughing out loud.

Rozmawialiśmy szczerze, trzymałem ją za kolano i zacząłem zakładać jej włosy za ucho, robiłem to bardzo delikatnie. Powiedziałem jej, że lubie takie zdecydowane dziewczyny, że sama zaczęła mnie całować, zapytałem też co chciała by teraz zrobić, odparła po chwili namysłu, że chciała by zapalić, kiedy zapytała co chciałbym zrobić ja, tylko przyciągnąłem ją lekko za podbródek do siebie i znów pocałowałem. Położyłem jej na chwilę mą ciepłą dłoń na policzku. Tym razem dobrze kontrolowałem oddech nozdrzami, chwyciłem ją za dłoń i drugą rękę wsunąłem jej z tyłu za pasek. Zrobiłem kilka razy p&p, który wyglądał w ten sposób: całuję namiętnie a później powoli odsuwam od niej głowę, muskając tylko usta. Jej twarz podążała za mną, więc widać podobało się jej. Cały czas wtulała się we mnie, trzymała mnie za tył głowy i przyciskała do siebie. Wymienialiśmy pół słówka w przerwach między połączeniem języków. Później kiedy już się lekko zmęczyłem zszedłem trochę niżej, muskałem ją wargami po szyi, i jeszcze niżej, między piersiami. Później podwinąłem jej bluzkę i zacząłem od pępka w górę. W pewnym momencie rozpiąłem jej stanik. Udało mi się na pierwszym razem Laughing out loud i popieściłem ustami jej twarde brodawki. Masowałem je delikatnie i po chwili wróciłem do ust.
Miziając się, położyłem dłoń na wewnętrzną stronę jej uda, przesunąłem wyżej i masowałem posuwistymi ruchami jej małą przez spodnie. Zaprotestowała dopiero gdy chciałem rozpiąć jej rozporek. Zapewne wiecie jak zachowuje się w takich sytuacjach ciało niedoświadczonego chłopaka.

Pomijając drżenie rąk, wybrzuszenie oraz wilgoć w spodniach kontynuowałem. Zaczęła cicho sapać i ciężej oddychać, mimo to całowała mnie dalej. Znów przesunąłem usta na jej szyję co podniecało ją jeszcze bardziej. Powiedziałem jej: "zrób mi dobrze" "jak?" odpowiedziała, ja na to: "zrobisz mi loda?" wiem, wiem bardzo ordynarne to było ale nie myślałem w tej chwili już. Odpowiedziała: "wolę nie"
"lepiej nie" powiedziałem. Zgodziłem się z nią lecz przestałem ją masować.
Całowaliśmy się jeszcze chwilę i nieudolnie zapiąłem jej stanik. Porozmawialiśmy jeszcze chwilę i odprowadziłem ją pod drzwi. Dostałem jeszcze na koniec soczystego buziaka.

Wiem, że ten blog może wydać się Wam niewiarygodny, szczególnie jeśli czytaliście moje poprzednie ale jaki interes miałbym w opisywaniu bujdy?
Nie wiem co we mnie wtedy wstąpiło, czułem, że mogę wszystko. A doświadczenie, szczególnie tak miłe zawsze się przydaje.. Pozdrawiam i dziękuję za przeczytanie.

Odpowiedzi

Portret użytkownika saverius

Czemu miałby być

Czemu miałby być niewiarygodny? Zdobywasz doświadczenie w swoim tempie, wypadki są różne na tym świecie i różne rzeczy się zdarzają. Najgorsze są niewykorzystane okazje.

Czemu nie miałbym uwierzyć w seks na ławce? Jak to się mówi: "nie mierz innych swoją miarą" i "dla jednych abstrakcja dla innych codzienność". Więcej wiary w siebie!

Skoro sam widzisz swoje błędy następnym razem będzie tylko lepiej.

Moja rada: bardziej zwracaj uwagę na to jak i co mówisz o całokształcie życia erotycznego człowieka. Więcej subtelności. "Chcesz tego, ale nie potrzebujesz" - pamiętaj o tym. Popracuj nad postawą wobec seksu i przekonaniami. Nie zachowuj się jak wszyscy frajerzy, którzy pokazują swoją niższą wartość i desperacje. Pracuj nad tym!

powodzenia Smile

to byl wg ciebie sex ? w

to byl wg ciebie sex ? w takim razie ostatnio mialem sex

Portret użytkownika Italiano

Ooo kurczę ta konkurencja w

Ooo kurczę ta konkurencja w moich terenach rośnie z każdym dniem .
Widzę , wyciągnąłeś korzystne wnioski po ostatnich akcjach . Oby tak dalej a takich akcji będziesz mieć więcej a nawet będzie dochodzić do czegoś więcej niż wyżej opisane.Smile
Powodzenia i 10 za ten wpis .