Wczoraj poszedłem na imprezę i znowu poczułem, że prawdy napisane na tej stronie, się sprawdzają. Ogólnie podbiłem do wielu dziewczyn w czasie imprezy. Podejście w klubie nie sprawia mi żadnego problemu.
Śmieszne są sytuacje, gdy podbija się do duetu ładnej i brzydkiej, i mimo że gadasz do brzydkiej, to ładna od razu sie wpierdala. W sumie jedną nawet, dobrze zbajerowałem. Gdy zaczeła się wpierdalać powiedziałem, ludzie którzy tak szybko mówią i wchodzą w słowo napewno mają kompleksy. Potem zdarzyło się, że podbiłem do jej koleżanek i pokazałem jej parę sztuczek typu test przyjaciółki, czy liczba od jeden do dziesięć. Także potem w klubie laska do mnie podbijała i mówiła czary mary lub pokazywała mi język, ale widać było że to takie końskie zaloty.
Potem podbiłem do 10 samych lasek. No i to samo bajerka do brzydkich, ładne się dołączają. Potem coś im opowiedziałem(cały czas za szybko mówię) i tu zastanawia mnie jedna kwestie. Spókój, powolne mówienie jest cechą samce alfa, ale tu opowiadałem laskom dość szybko z podniecem pewną historię i nagle wszystkie dziesięć się zainteresowały i przedstawiły. Co o tym panowie sądzicie, chyba czasami ekspresywna gestykulacja jest potrzebna? No i tempo mówienia, trzeba wyśrodkować. Oczywiście zapamiętałem pierwszą i ostatnią. Ale nagle laski powiedziały, że idą tańczyć i dupa. Nie wiem jakoś cieżko mi tą najlepszą wyizolować.
Kolejna akcja była z SHB otoczną kolegami i pasztetami. Najpierw zagadałem do pasztetów, ale w sumie sie pośpieszyłem, bo SHB siedziała sama, wiec do niej podbiłem i sumie zaczęliśmy flirtować. Jakaś lekka gadka o seksie. O patrzeniu w oczy, że kobiety są strachliwe i pierwsze opuszczają wzrok. Ona, że pewno to brak zainteresowania. No, ale flirt całkiem miły był.
W każdym razie inteligenta laska i trudno było ją rozkręcić, a negi nie obniżyły jej poczucia wartości, ale w pewnym momencie zaczęła mięknąć. Aż mnie cholera bierza, jak spojrzała mi w oczy tak miękko, tak wiecie sami... Ale jej kumple postawili jej drinka przy barze i poszła, stwierdziłem, że czekanie będzie frajerstwem i poszedłem. Mogłem trochę szybciej poprosić o maila lub telefon. Muszę zacząć stosować zegarynki, to chyba dobry pomysł .
Dzisiaj, wpadają dwie laski do autobusu.Jedna HB9 druga HB8. Podchodze pytam się czy jesteście siostrami.(opener z dupy, ale mowie wam ważne to sie nie przejmować obojętnie jak byle otworzyć) One, że nie ale juz któraś osoba im to mówi. No to wyskoczyłem z testem najlepszej przyjaciółki. Wyszedł. No i w sumie zrobiły pare testów w stylu, oj bo my nie mamy czasu wysiadamy zaraz na przystanku, ja mowie akurat tez tu wysiadam. One no to może my pojedziemy dalej i takie tam. . Dawały mi do zrozumienia, że mnie zlewają, ale wiem, że mnie testowały.W sumie nie wiem jakbym jechał dalej, to może bym je ogarnął, ale jak już powiedziałem, że wysiadam to nie będe ciągnął się za nimi. Hm mogłem im powiedzieć no nie wiem co...Macie pomysł jak odbijac testy lasek, które na ulicy pokazują Ci zlewke, a widać że to kokietki. Ta ładniejsza od razu sie pierwsza wpierdzieliła w gadke. Tak to już z tymi ładnymi jest. Do brzydkich trzeba się pchać.
Kurde, jak narazie z jedną laską smsuje. Hmm, wydaje mi sie że z laska poznaną na ulicy lepiej smsowac. Tak mowi mi moje skromne doświadczenie. Powoli powoli widać pewne postępy, ale bardzo mi trudno domknąć laske z numerem. No ale podchodzic do lasek juz umiem:D
NO I PANOWIE W OGOLE NIE PRZEJMUJCIE SIE ZE WAM COS NIE WYCHODZI, BO W SUMIE INNEGO SPOSOBU NA BAJERE NIE MA. MOZECIE WALCZYC O PIENIADZE, SPEDZAC GODZINY NA SILOWNI I TO WAM POMOŻE, ALE NA EFEKTY TRZEBA CZEKAĆ LATAMI, A POZA TYM ZADEN KOKS Z BMW NIE WYRWIE LASKI JESLI SAM JEJ NIE OTWORZY
Odpowiedzi
"pokazałem jej parę sztuczek
pt., 2009-11-20 17:13 — LibisArenas"pokazałem jej parę sztuczek typu test przyjaciółki, czy liczba od jeden do dziesięć"

Mógłbyś rozwinąć?
Najgorsze za tobą, poszerzaj
pt., 2009-11-20 17:42 — MaciusJNRNajgorsze za tobą, poszerzaj horyzonty dalej.....
Przyłączam się do prośby
pt., 2009-11-20 18:14 — NeofitaPrzyłączam się do prośby LibisArenas o rozwinięcie.
"Hmm, wydaje mi sie że z laska poznaną na ulicy lepiej smsowac."- TAK! Szczególnie jeśli chodzi o laski poniżej 25. roku życia. Na tej stronie wszyscy piszą, żeby nie smsować tylko dzwonić. Niestety często okazuje się to błędem. Laska daje nam nr niewiele o nas wiedząc, więc może nie być chętna na randkę. Myślę, że często dostajemy ten nr po to aby nas zachęcić do flirtu smsowego. Uważam, że można pobawić się w pisanie przez kilka dni i dopiero wtedy zaprosić na randkę.
Jeśli chodzi Ci o to
pt., 2009-11-20 18:36 — frozenKAIJeśli chodzi Ci o to dlaczego opowiadając historię mówisz szybko, zapominając o odpowiednim modulowaniu głosu a mimo to panny i tak przyciągasz to już Ci mówię: o twoją ekspresję chodzi właśnie! opowiadasz coś, wczuwasz się, zaczynasz mówić szybciej, klimat napięcia i emocji udziela się otoczeniu i masz właśnie efekty
Pozdro
wziete z gry neila straussa.
pt., 2009-11-20 19:11 — jahwewziete z gry neila straussa. 7 na 10 osob poproszona o pomyslenie liczby od 1 do 10 mowi 7 test najlepszej przyjaciólki pytasz czy uzywazaja tego samego szamponu, jak sie spojrzą na siebie to znaczy ze przyjaciółki. Straszna tandeta na ulicy nie polecam. w klubie owszem im głupsza laska tym łatwiej chwyta. Ale w klubie każda jest głupia na swoj sposób, to kwestia tego że klub to domena zabawy robienia wrażenia ciuszkami błyskotkami czyli taką tandetna magią.
Hej, nadal nie rozumiem o co
pt., 2009-11-20 19:29 — NeofitaHej, nadal nie rozumiem o co chodzi z tymi liczbami. Pytasz laskę, żeby wybrała cyfrę od 1 do 10 i jak wybierze 7 to jej mówisz: "7 na 10 osób wybiera 7"? Nie czaję w czym sens...
Niee... z tego co pamiętam z
pt., 2009-11-20 19:59 — seboluuuNiee... z tego co pamiętam z tym testem liczbowym chodziło mniej, więcej o coś takiego:
Łapiesz dziewczynę za ręce, mówisz jej żeby pomyślała sobie liczbę od 1 do 10, a Ty spróbujesz odgadnąć jej myśli... Nastepnie zgadujesz, że tą liczbą jest 7 (7 na 10 kobiet wybiera tą liczbę, tak jak powiedział kolega powyżej). Kiedy się to sprawdzi, laska jest zaskoczona tym co zrobiłeś
Przy okazji można w ten sposób przedrzeć się przez granicę dotyku (chwytacie się przecież czule za ręce:D).
z tymi liczbami to jest taka
sob., 2009-11-21 11:31 — snoopyz tymi liczbami to jest taka bajera: podchodzisz i mowisz tak. Wiesz umiem czytac w kobiecych myslach..... Ona na to: ale sciema. A ty jej: patrz to Ci zademonstruje... chwyc mnie za reke. Tak jakbys mi dawala czesc. Trzymaj mocno. I teraz pomysl sobie liczbe od 1 do 4 (od 1 do 10 tez mozna ale masz tylko 70% szans, a przy 1-4 praktycznie 100%) Patrz mi gleboko w oczy.... i trzymasz tak kilka sekund. Potem nagle puszczasz reke i mowisz. Myslalas o 3 (albo o 7) One to uwielbiaja. Naprawde prawie zawsze udaje mi sie tym zaskoczyc laseczke i zrobic dobre wrazenie.
No mi sie wydaje, ze jak
sob., 2009-11-21 12:09 — salubNo mi sie wydaje, ze jak podajesz cyfre od 1 do 10 do masz tylko 10% szans, a cyfre od 1 do 4 - 25%.
Nigdy nie masz stu procentowej pewnosci, ze trafi akurat 3 albo 7. Ale warto wyprobowac, pierwszy raz o tym slysze i chetnie sie z tym zmierze.
Myślę, że z cyframi 1-4 to
sob., 2009-11-21 19:06 — glinx11Myślę, że z cyframi 1-4 to naprawdę ogromna szansa, że pomyśli właśnie o 3. Dlaczego? Już wyjaśniam. Skrajnych, czyli 1 i 4, jej podświadomość nie wybierze, bo to zbyt oczywiste. Z kolei 2 jest zarówno połową, jak i pierwiastkiem 4, a zarazem dwukrotnością 1. Na tym tle 3 wygląda najbardziej neutralnie i dlatego to na nią stawiałbym najbardziej.
Jest lepszy sposob można
ndz., 2009-11-22 12:09 — DedannanJest lepszy sposob można naprowadzic sie na cyfre o ktorej laska pomyślała maniupulujac prostymi dzialaniami.Jeżeli nie bedzie znala tego triku na 100% mile ją to zaskoczymy;]Prosty przykład;mówisz jej:pomyśl dowolna liczbe od 1-10 izapamietaj.Dodaj do niej (np) 6,nastepnie jeszcze 4,podziel przez 2 odejmij ta liczbe którą pomyślałaś i wychodzi ci...5:}Tylko nie pamietam juz jak wyliczalo sie pomyslana liczbe .. może ktos z was pamieta