Gram na elektryku już ładnych 6 lat, przechodząc przez fascynacje wieeeeluuu gatunków. Teraz wspomagając się reason 5 (polecam, choćby na początek)kombinuję wokół ambientu, elektroniki a'la Ulver. Dla równowagi uciekam jednocześnie w gitarowy groove (stoner, southern), aż po transowe brzmienia a'la Rosetta.
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
a ja zaczynam przygode z perkusją;d od dzieciaka próbowałem grać na klawiszu ale nie miałem zapału, więc zrezygnowałem, później po kilku latach to samo. Dalej wpałem w rock, metal i doszedłem do wniosku, że jak będe miał na czymś grać to tylko na perkusji. Płacę za lekcje to mnie dodatkowo zmotywuje do nie opieprzania się;d wychaczyłem sprzęt na jakiś czas ale jak nabiorę trochę wprawy (albo grosza) to kupię jakiś tani zestaw do domu;d
gatunków muzyki jest od groma i każdy słucha/gra to co lubi. smutna prawda jest taka, że muzyka nie zawsze nadaje się jako temat do dyskucji LEPSZA/GORSZA, NADAJE/NIE NADAJE SIE.
Nie zrozum mnie źle, nie trzeba grać skomplikowanie, by kawałek był dobry. Vinnie Paul Abbot, czy Brant Bjork też raczej wirtuozami na miarę Portnoya (ale on już chyba tam nie gra) nie byli. Dają za to tak czadu, że czuję dreszcze na jajach.
Mniej znaczy więcej
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
Jednym podoba się taka muzyka, drugim inna... O gustach się nie dyskutuje Odkopie troche temacik ^^
Ja słucham prawie wszystkiego ale gustuje raczej w klimatach AC/DC, GNR... Sam zacząłem grać na klasyku jakieś 5 lat temu, później po długich przemyśleniach co bym chciał dostać na 18 urodzinki zdecydowałem się na kupno elektryka (Epiphone), którego mam do dzisiaj Następnie dostałem od kuzyna, który miał się uczyć na gitarce ale jednak odpuścił akustyka, z którego się chyba najbardziej cieszyłem ^^ (zawsze mnie ciągnęło brzmienie gitary akustycznej) Do dzisiaj gram częściej na akustyku niż na elektryku ale myślę, że powodem jest też moje lenistwo, bo nie chce się wyciągać elektryka, podłączać go do piecyka i ustawiać xd A tak to akustyk zawsze na wierzchu leży Ale przyznać muszę jedno, że w brzmieniu akustyka się zakochałem :]
Gram jak najbardziej amatorsko Troche coverów porobiłem (lubie się bawić w tworzenie filmików i to łącze ^^) ale ostatnio się zabieram za własne kawałki, które mi dają najwięcej frajdy. Uwielbiam grać na gitarce, bo czuje się jak w innym świecie... Nie musze o niczym myśleć tylko słuchać pięknego brzmienia gitarki ^^
"The key to life is running and reading. Remember it..."
Gitara najpierw akustyczna, później elektryczna, po czym po początkowej fascynacji elektrykiem wróciłem do akustyka. Poręczniejszy, można zabrać w teren... Co nie znaczy, że elektryka porzuciłem.
Wiek: 'dorośli są naprawde dziwni.myślą tylko liczbami.'
Miejscowość: Poznań
Dołączył: 2012-04-25
Punkty pomocy: 30
Ja swoją przygodę z muzyką zacząłem w 5 klasie podstawówki,kiedy to zacząłem chodzić na lekcje gitar klasycznej.W 6 chciałem isc do szkoly muzycznej na gitare,ale sie nie dostalem,bo na 2 miejsca było 30 chętnych,a ja jakos wybitnie zdolny nie jestem.Szkoła muzyczna to dobra rzecz-pomyślałem, więc po rozmowie z dyrektorem zdecdowałem,że bede grał na trąbce,bo akurat trębaczy potrzebowali.Grałem tak rok,ale stwierdziłem razem z nauczcielem,ze układ moich ust jest kiepski do trąbki,ale zajebisty do puzonu,i tak juz teraz gram drugi rok na puzonie w sm,praktycznie przez przypadek,ale...podoba mi sie...w miedzczasie jeszcze zdobyłem perkusje okazyjnie,i cos tam stukałem,mam paru kumpli-muzyków,z którymi w wakacje mam zamiar troche pograc,ale...sie zobaczy...
Moją pasją jest muzyka Gram biegle na saksofonach gram takze na gitarze pianinie podstawy opanowalem fletu poprzecznego i prostego klarnetu (chociaz musialbym sobie poprzypominac) trąbki (tak samo jak wczesniej).
Szukam jakiegos ogarnietego zespolu bo bardzo lubię grać. Nie mam negatywnej tremy jak wychodze na scene tylko krotki dreszczyk emocji. Lubie jazz ,muzyke klasyczną ,blusss (xD) i parę kapel rockowych (Dżem itp.).
Gram na perkusji od jakichś ośmiu lat. Najbliższy mojemu sercu jest metal, ale lubię różnego rodzaju muzykę słuchać i grać.
Poniżej nagranie jednej z moich poprzednich kapel ze mną na perkusji (mam nadzieję, że inni też się ośmielą i coś wrzucą): http://www.youtube.com/watch?v=1...
Samouk: gitara klasyczna/flamenco, śpiew, skrzypce i ostatnio klawisze. muzyka? od baroka aż po rocka! wszystko oprócz death metalu, techno (i pochodnych), disco polo...
Witam wszystkich muzyków!
Criss to był dobry pomysł że założyłeś ten temat. Ja gram obecnie na elektryku, zaczynałem na akustyku gdzieś w połowie pierwszej klasy gimnazjum (teraz kończe pierwszą klasę liceum). Interesuje mnie metal, głównie thrash. Ponad grywam blues i jazz, ten ostatni gatunek jest najtrudniejszy, a wziąlem się za niego aby nauczyć sie improwizować, ale mówiąc szczerze kiepsko mi to wychodzi . Zespołów było już parę, ale każdy tak jakoś się rozpadł i teraz nie mam żadnego. Jeżeli ktoś by był z Bielska-Białej to napiszcie, można spróbować coś pograć.
Pozdrawiam całe zacne grono ludzi muzycznie uzdolnionych.
Kuba
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Gram na elektryku już ładnych 6 lat, przechodząc przez fascynacje wieeeeluuu gatunków. Teraz wspomagając się reason 5 (polecam, choćby na początek)kombinuję wokół ambientu, elektroniki a'la Ulver. Dla równowagi uciekam jednocześnie w gitarowy groove (stoner, southern), aż po transowe brzmienia a'la Rosetta.
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
a ja zaczynam przygode z perkusją;d od dzieciaka próbowałem grać na klawiszu ale nie miałem zapału, więc zrezygnowałem, później po kilku latach to samo. Dalej wpałem w rock, metal i doszedłem do wniosku, że jak będe miał na czymś grać to tylko na perkusji. Płacę za lekcje to mnie dodatkowo zmotywuje do nie opieprzania się;d wychaczyłem sprzęt na jakiś czas ale jak nabiorę trochę wprawy (albo grosza) to kupię jakiś tani zestaw do domu;d
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
gatunków muzyki jest od groma i każdy słucha/gra to co lubi. smutna prawda jest taka, że muzyka nie zawsze nadaje się jako temat do dyskucji LEPSZA/GORSZA, NADAJE/NIE NADAJE SIE.
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
Nie zrozum mnie źle, nie trzeba grać skomplikowanie, by kawałek był dobry. Vinnie Paul Abbot, czy Brant Bjork też raczej wirtuozami na miarę Portnoya (ale on już chyba tam nie gra) nie byli. Dają za to tak czadu, że czuję dreszcze na jajach.
Mniej znaczy więcej
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
Jednym podoba się taka muzyka, drugim inna... O gustach się nie dyskutuje
Odkopie troche temacik ^^
Następnie dostałem od kuzyna, który miał się uczyć na gitarce ale jednak odpuścił akustyka, z którego się chyba najbardziej cieszyłem ^^ (zawsze mnie ciągnęło brzmienie gitary akustycznej) Do dzisiaj gram częściej na akustyku niż na elektryku ale myślę, że powodem jest też moje lenistwo, bo nie chce się wyciągać elektryka, podłączać go do piecyka i ustawiać xd A tak to akustyk zawsze na wierzchu leży
Ale przyznać muszę jedno, że w brzmieniu akustyka się zakochałem :]
Ja słucham prawie wszystkiego ale gustuje raczej w klimatach AC/DC, GNR... Sam zacząłem grać na klasyku jakieś 5 lat temu, później po długich przemyśleniach co bym chciał dostać na 18 urodzinki zdecydowałem się na kupno elektryka (Epiphone), którego mam do dzisiaj
Gram jak najbardziej amatorsko
Troche coverów porobiłem (lubie się bawić w tworzenie filmików i to łącze ^^) ale ostatnio się zabieram za własne kawałki, które mi dają najwięcej frajdy. Uwielbiam grać na gitarce, bo czuje się jak w innym świecie... Nie musze o niczym myśleć tylko słuchać pięknego brzmienia gitarki ^^
"The key to life is running and reading. Remember it..."
Gitara najpierw akustyczna, później elektryczna, po czym po początkowej fascynacji elektrykiem wróciłem do akustyka. Poręczniejszy, można zabrać w teren... Co nie znaczy, że elektryka porzuciłem.
Ja swoją przygodę z muzyką zacząłem w 5 klasie podstawówki,kiedy to zacząłem chodzić na lekcje gitar klasycznej.W 6 chciałem isc do szkoly muzycznej na gitare,ale sie nie dostalem,bo na 2 miejsca było 30 chętnych,a ja jakos wybitnie zdolny nie jestem.Szkoła muzyczna to dobra rzecz-pomyślałem, więc po rozmowie z dyrektorem zdecdowałem,że bede grał na trąbce,bo akurat trębaczy potrzebowali.Grałem tak rok,ale stwierdziłem razem z nauczcielem,ze układ moich ust jest kiepski do trąbki,ale zajebisty do puzonu,i tak juz teraz gram drugi rok na puzonie w sm,praktycznie przez przypadek,ale...podoba mi sie...w miedzczasie jeszcze zdobyłem perkusje okazyjnie,i cos tam stukałem,mam paru kumpli-muzyków,z którymi w wakacje mam zamiar troche pograc,ale...sie zobaczy...
Moją pasją jest muzyka
Gram biegle na saksofonach gram takze na gitarze pianinie podstawy opanowalem fletu poprzecznego i prostego klarnetu (chociaz musialbym sobie poprzypominac) trąbki (tak samo jak wczesniej).
Szukam jakiegos ogarnietego zespolu bo bardzo lubię grać. Nie mam negatywnej tremy jak wychodze na scene tylko krotki dreszczyk emocji. Lubie jazz ,muzyke klasyczną ,blusss (xD) i parę kapel rockowych (Dżem itp.).
@UP
Naucz mnie grać na puzonie !
Muzyka to moja prawdziwa pasja.
Gram na perkusji od jakichś ośmiu lat. Najbliższy mojemu sercu jest metal, ale lubię różnego rodzaju muzykę słuchać i grać.
Poniżej nagranie jednej z moich poprzednich kapel ze mną na perkusji (mam nadzieję, że inni też się ośmielą i coś wrzucą): http://www.youtube.com/watch?v=1...
Samouk: gitara klasyczna/flamenco, śpiew, skrzypce i ostatnio klawisze.
muzyka? od baroka aż po rocka!
wszystko oprócz death metalu, techno (i pochodnych), disco polo...
Witam wszystkich muzyków!
. Zespołów było już parę, ale każdy tak jakoś się rozpadł i teraz nie mam żadnego. Jeżeli ktoś by był z Bielska-Białej to napiszcie, można spróbować coś pograć.
Criss to był dobry pomysł że założyłeś ten temat. Ja gram obecnie na elektryku, zaczynałem na akustyku gdzieś w połowie pierwszej klasy gimnazjum (teraz kończe pierwszą klasę liceum). Interesuje mnie metal, głównie thrash. Ponad grywam blues i jazz, ten ostatni gatunek jest najtrudniejszy, a wziąlem się za niego aby nauczyć sie improwizować, ale mówiąc szczerze kiepsko mi to wychodzi
Pozdrawiam całe zacne grono ludzi muzycznie uzdolnionych.
Kuba