Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

leczenie obsesji urocza sasiadka :)

***Ten wpis jest dopelnieniem mojego poprzeniego wpisu***

Aby wyleczyc swoj zawod milosny wyjechalem do USA. Pomyslalem: "trzeba wiac. na szczescie roaming ze Stanow do Polski jest dosyc drogi wiec nie bedzie mnie korcilo dzwonic do bylej". Wszystko niby ok... ale? W poobijanej glowie siedziala dalej. Przyznam - niezbyt fajne uczucie. Postanowilem sie jej raz na zawsze pozbyc. Ale do rzeczy...

Dzien po moim przylocie zaczal sie szczegolnie. Zadzwonil dzwonek do drzwi. Otworzylem a w drzwiach pojawila sie dziewczyna hb9-10... No po prostu istny cud! Zapytalem co ja tu sprowadza. Na to ona ze dowiedziala sie ze przyjechal ktos z Polski... Jak sie sekunde pozniej okazalo - laska jest Polka! Wiedzialem juz na wstepie ze nie moge takiej okazji przepuscic, heh Smile Nie zaprosilem jej do srodka lecz zaproponowalem spotkanie w innym miejscu. Poprosila mnie o cos by mogla zapisac mi swoj nr telefonu. Po kilku minutach poszla sobie machajac mi na pozegnanie i powtarzajac "see you soon".

wyobrazcie sobie moje zdziwienie... TAKA LASKA przyszla sie przywitac bo dostala wiadomosc o gosciu z zagranicy. Umowilismy sie wstepnie na spotkanie i... Stop! Zapalila sie czerwona lampka w mojej glowie... "Janko, przeciez ty masz laske ktora, co prawda, naslala na ciebie swoich kumpli zebys sie od niej odjebal... ALE UWAZASZ JA ZA SWOJ IDEAL!" Kurwa... i co tu robic? Nagle jakis dziwny przyplyw odwagi i chuj wie czego jeszcze... Spotkanie mialo sie odbyc za ok 4 godziny. Odwiedzilem podrywaj.org, najblizszy supermarket, na szybko wyszukalem w google jakiegos ciekawego miejsca by posiedziec i pogadac, ogarnalem sie i wio!

Spotkanie w umowionym miejscu. Poczekalem moze z 5 min i w koncu zauwazylem moja zblizajaca sie piekna z ktora spedze popoludnie Smile Tego widoku nie zapomne... Pomyslalem: "no to jazda!" I dokladnie tak samo zrobilem...

Oprowadzala mnie po dzielnicy, pogadalismy o Obamie, wojnach gangow, indianach i innych duperelach. W koncu zaprosilem ja do fast fooda Smile Byla dosc mocno zdziwiona... "jak to? nie idziemy do zadnej restauracji lub przynajmniej kawiarni?" powiedzialem krotkie "nie" po czym zamowilem 2 hotdogi i 2 Coca Cole Smile Cos marudzila ale niezbyt sie tym przejmowalem... Bardziej zajety bylem w tym momencie mysleniem "moja EX lubila hotdogi". Strzelila focha za tego hotdoga Smile powiedzialem "skoro nie chcesz ze mna rozmawiac to wracam do domu". Efekt byl taki ze odprowadzila mnie pod same drzwi nawijajac o tym jaki ten hotdog byl zajebisty i wogole... W koncu zapytala czy nie mam ochoty na kawe. Powiedzialem ok ale kiedy indziej. 2 dni pozniej w godzinach wieczornych telefon od mojego targetu z pytaniem czy jestem wolny teraz bo wlasnie parzy kawe. Akurat nie bylem zajety wiec powiedzialem ok. Kierujac sie w strone jej domu w glowie znowu czerwony alarm... "mojej bylej by sie to nie spodobalo". Byla taka chwila ze chcialem zawrocic... Ale wkrecilem sobie ze ide tylko na kawe...

Wszedlem do jej mieszkania. Zaczalem rozmawiac stosujac kino, duzo dotyku... ale "nie ma mowy o calowaniu no bo przeciez czekaja na mnie zajebiste usta w Polsce..." Zamiast obiecanej kawy na stole pojawila sie kolacja i 2 dlugie czerwone swiece. Spedzalismy ten wieczor na coraz smielszych rozmowach, ogromnej ilosci dotyku az w koncu sie zlamalem i pocalowalem ja. Dziewczynie tym razem slabo wyszlo udawanie zaskoczonej. Calowalismy sie coraz smielej i smielej, moje rece ganialy od jej piersi do jej ud, az w koncu nie wiadomo kiedy co i jak zaczelismy sie "grzmocic" na waskiej sofie. I wtedy myslenie: "pierdole moja ex. ta ma lepsza :)"

Spotykamy sie od dwoch tygodni. Nasze relacje sa jasne: spotykamy sie tylko w "jednym celu".

do tych ktorzy zostali zostawieni przez swoje laski:

Widzicie Panowie jak szybko mozna pozbyc sie z glowy pani ex? Nie namawiam was oczywiscie do wyjazdu za granice z powodu bylej. Ja do USA przyjechalem przede wszystkim by odwiedzic rodzine Smile podrywajcie inne laski. Wtedy zapomnicie baaardzo szybko. Macie penisy? Wiec ich uzywajcie!

Pozdrawiam!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Marlboro

Gratuluję zajebistej sąsiadki

Gratuluję zajebistej sąsiadki Laughing out loud A o byłej już nie masz co myśleć, jak napisałeś, trzeba podrywać inne laski. Powodzenia, pozdrawiam

Portret użytkownika WaznyZawsze

A w kraju to masz za sąsiadke

A w kraju to masz za sąsiadke 70letnia staruszke ,ze sztuczna szczęka..Popazdrościc sąsiadki Laughing out loud

Albo owłosionego dresiarza

Albo owłosionego dresiarza Smile

No dobra, sama przyszła, sama dała, więc gdzie tu zasługi?

;D Lecz to już taka

;D Lecz to już taka Amerykanska mentalność, gdy pojawia sie ktoś nowy w okolicy zaraz idzie sie do takiej osoby, zapoznać się z nią Wink I nie wyciągam wniosków na podstawie filmow, ponieważ sam spędziłem w usa ponad 3 tyg. Kobiety/dziewczyny sa tam bardziej otwarte i same zagadują Smile Aczkolwiek na pewno racją jest to, że można dość szybko pozbyć się byłej z naszej główki, za pomocą nowej znajomości Wink Cheers!;p

Portret użytkownika Kamuflage

odwracam wzrok, czy to

odwracam wzrok, czy to Fashion TV? bo modelka paraduje
nie, przecież to moja nowa sąsiadka
co za urok osobisty w jej pośladkach.... Laughing out loud

jazda jazda:D haha niezła

jazda jazda:D haha niezła akcja;p jak z filmu jakiegoś:D

trochę zazdroszczę;p