Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kilka miesięcy później, czyli już po właściwej stronie księżyca.

Portret użytkownika aureoliusz

Witam drogich kolegów.
Nie było mnie tu już szmat czasu. Co starsi forumowicze być może natknęli się swego czasu na moją historię.

Minęło kilka miesięcy. Ta strona wiele mi dała. Również pomoc jednego z udzielających się tu forumowiczów, któremu jestem niezmiernie wdzięczny.
Tamta dziewczyna od czasu rozstania kilkukrotnie odzywała się do mnie, ale nie podjęła tematu jakiegoś spotkania - tym bardziej powrotu. Nie wiem, może nie miała odwagi, może liczyła, że ja to zrobię, a może miała mnie zwyczajnie w dupie - to nieistotne na dzień dzisiejszy. Nie zmienia to faktu, że z perspektywy czasu to doświadczenie stało się dla mnie błogosławieństwem - diametralnie zmieniłem swoje podejście w kontaktach z kobietami. Był czas, że spotykałem się z kilkoma kobietami w tym samym czasie - nie robiłem tego by komukolwiek zaimponować - robiłem to dla własnego zdrowia psychicznego i fizycznego. Nareszcie przełamałem się w kwestii podrywania kobiet w dowolnych okolicznościach. Może nie jest jeszcze idealnie, ale pracuję nad tym.
Najważniejsza jest zmiana podejścia. Nieprzejmowanie się potencjalną porażką - kto nie ryzykuje ten nie wygrywa. Zawsze w takich newralgicznych momentach powtarzam sobie - raz się żyje, jak odmówi to chuj z tym, w końcu jestem facetem i robię co mi się żywnie podoba.

To jest złota zasada - jesteś facetem i chuj Cię obchodzi co jedna z drugą sobie pomyśli - robisz to na co masz ochotę. Możesz nawet być chwilami chamski i bezczelny - oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. I przede wszystkim - nie dać się łapać w te ich pierdolone gierki.

W chwili obecnej muszę zacząć się pilnować ponieważ niebezpiecznie zaczynam lubić jedną dziewczynę z pracy z którą widuję się i w sumie jakby nie patrzeć na zewnątrz - jesteśmy para. Bynajmniej ona tak na pewno myśli. Ale najgorsze jest to, że nie mam sumienia robić w tej chwili nic na boku bo to jest dobra i czuła dziewczyna. I w ten sposób mogę się od niej uzależnić. Nie bardzo wiem jak z tej pułapki uciec.
Równolegle widuję się z inną dziewczyną, ale ostatnio - z mojej inicjatywy - ten kontakt zanika.

Aha - żeby nie było tak do końca różowo - ta moja pseudo-miłość z wakacji pewnie nadal nie jest mi całkiem obojętna, mam do niej sentyment. Składa się na to cała aura tamtego romansu - lato, potajemne spotkania w ukryciu przed jej facetem, namiętność.. Smile


Najważniejsze panowie - jesteśmy facetami i to my tu rządzimy.
I moja osobista rada - może mało moralna - miejcie w dupie to, że dziewczyna już ma chłopaka. Masz ochotę, podoba Ci się? To podbijasz.

Odpowiedzi

"I moja osobista rada - może

"I moja osobista rada - może mało moralna - miejcie w dupie to, że
dziewczyna już ma chłopaka. Masz ochotę, podoba Ci się? To podbijasz."

O ja pierdole...
Jak ja nie lubię takich natrętnych typów... Desperaci, którzy nie potrafią znaleźć sobie swojej ładnej laski tylko rzucają się na czyjąś z nadzieją, że na nich spojrzy.
Obecnie jestem w związku i nienawidzę takich ludzi... Kurwa.
Szczególnie niektórych na tej stronie nie rozumiem... Udają niektórzy takich wartościowych, a podrywają zajętą laskę... Czysty akt desperacji.

Portret użytkownika aureoliusz

Desperaci? Mylisz pojęcia

Desperaci? Mylisz pojęcia kolego.
Natrętni? Wręcz przeciwnie Wink

Poza tym nie mówię żeby wcelowywać w zajęte laski - mówię, żeby nie dociekać czy jest zajęta, tylko podbijać.

Chodziło mi o podryw, - jeśli

Chodziło mi o podryw, - jeśli ktoś nie zauważył, a że stronka jest o podrywie to chyba po to większość z Was podbija do dziewczyn, i jeśli po tym jak laska powie, że jest zajęta nadal próbujecie się do niej dobrać, a nie po prostu pogadać to chyba coś nie tak... Tego kwiatu jest pół światu, podobnież... ; )

Ja tam za zajęte się nie biorę.

Portret użytkownika Raphael

"Ja tam za zajęte się nie

"Ja tam za zajęte się nie biorę."

I bardzo dobrze! Zostaw je nam Smile

Portret użytkownika salub

Moze boisz sie konkurencji?

Moze boisz sie konkurencji? Nie czujesz sie wartosciowy? W koncu calkiem przypadkowo Twoja panna moze trafic na kogos z naszego zacnego grona... 

Sorka za 3 już post.."A co do

Sorka za 3 już post..

"A co do podbijania do zajętych lasek, indywidualna to kwestia jest i
kopii nie ma o co kruszyć, argumentów każdy setki przytoczy i dalej w
punkcie wyjścia będziecie i tyle..."

Racja.

Portret użytkownika glinx11

Miło byłoby odpuszczać po

Miło byłoby odpuszczać po każdym wyznaniu "Mam chłopaka", ale sorry - smutna prawda jest taka, że jak jest jakaś naprawdę niezła laska, to szanse na to, że jest wolna, są minimalne. Może być nam żal jej faceta, ale jak już wziął sobie na dziewczynę SHB, musi liczyć się z tym, że konkurencja czai się w każdym kącie.

aVi nie powiesz chyba, że po

aVi nie powiesz chyba, że po tym jak laska mówi Ci "mam chłopaka" poprostu odwracasz się na pięcie i odchodzisz?! toż to w większości shit testy Wink

No nie robię tak. Ale

No nie robię tak. Ale stanowczo stopuję bo po chuj mi się wtrącać komuś w związek...
Inne też mają.

Portret użytkownika Raphael

To pogadaj kiedyś z fajną

To pogadaj kiedyś z fajną wolną kobietą, na którą wszyscy lecą i zapytaj jakie najczęściej hasła rzuca facetom żeby się odpieprzyli...
Co by nie powiedziała to mam chłopaka jest na bank w top 3... Smile