Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

I niech nie zdarzy mi się mieć emocje ponad wszystko

Podobała mi się od początku liceum jednak zawsze znajdywałem jakąś wymówkę żeby nie podchodzić, zagadywać a teraz kiedy zmieniło się u mnie naprawdę dużo, nabyłem trochę pewności do kobiet ona zrywa ze swoim chłopakiem co jeszcze bardziej dodaje mi pewności w działaniu.

Tak oto mamy dzień dzisiejszy.

Rozmawialiśmy w szkole na lekcjach dłuższą chwilę, cała rozmowa kleiła się wręcz wyśmienicie. Całkowicie z automatu przychodziło mi budowanie rapportu, powolna eskalacja kina (znamy się trochę więc wiem że na początku intensywne kino kończy się straceniem szans) powoli zacząłem się przybliżać do niej, było bardzo ciekawie, nasze twarze były na prawdę blisko. Zadzwonił dzwonek, pomyślałem wtedy że to koniec rozmowy, jednak później całą drogę do wyjścia i przerwę dalej rozmawialiśmy, nawet ona sama pociągła dalej poprzedni temat, wszystko szło naprawdę płynnie. Cały czas przed oczami mam jej widok, podpartej o rękę i zapatrzoną w moje oczy. Spotkamy się dopiero w poniedziałek - trudno, jednak weekend dobrze mi zrobi, bo na szczęście dopiero po rozmowie z nią owładnęły mnie emocje dotyczące tego że wreszcie zacząłem otwierać tą kobietę którą zawsze chciałem otworzyć jednak nie miałem odwagi czy motywacji.

Nareszcie od pierwszy raz kilku tygodni otwarłem kobietę która po dłuższej rozmowie prezentuje wysoką wartość. Mam po jednej z ostatnich imprez "przyczepioną" do mnie panienkę, która to pomimo ogólnej opinii wartościowej (sam uległem tej iluzji) jest w stanie porozmawiać na 2-3 tematy a później następuje cisza. Chyba że ja coś się odezwę, jednak w tym wypadku często nie ma swojego zdania lub nie orientuje się w danym temacie. Chociaż co chwilę zagaduje do mnie, pisze na GG/FB.

Tutaj jednak przychodzi pewna refleksja. Nie mogę pozwolić sobie aby poniosły mnie emocje, abym nie przecholował z inwestycją w jej kierunku, bo wtedy wiemy jak się to skończy.

Co mogłem zrobić lepiej:

- większa eskalacja kina
- pocałować ją (chociaż na lekcji religii przy siostrze zakonnej mógłbym zostać zjedzony ;P)
- umówić się z nią w weekend (ale umówię się przy następnym spotkaniu Wink, do niej mam dosyć daleko a w weekend mam zajęcia przed maturą, ale to mogę nazwać wymówką dlaczego tak nie zrobiłem)

Z czego jestem zadowolony:

- zaczynam wszystko robić naturalnie (chociaż powinienem być trochę "intensywniejszy"
- zaczynam ostatnio podrywać bez wspomagacza w postaci odrobiny %
- nie przeżywam tak strasznie rozmowy z dziewczyną którą się interesuje jak wcześniej co wpływa dodatkowo na + naturalności.
- ludzie z mojego otoczenia zauważają zmiany na lepsze w moim zachowaniu, wyglądzie

Odpowiedzi

Portret użytkownika anonycoder

Jak świeżo zerwała z

Jak świeżo zerwała z chłopakiem to uważaj abyś nie został pocieszycielem.
Czekam na więcej info z twoich poczynań z ta dziewczyna.

PS. Dodam od siebie ze dziewczyny świeżo po związkach zazwyczaj nie szukają nowego związku od razu, chcą się zabawić. Wiadomo nie każda.

Ona z tym kolesiem miała dużo

Ona z tym kolesiem miała dużo przejść i ciągle się między nimi sypało a teraz to już definitywny koniec - przynajmniej tyle wiem od otoczenia i tego co sama mi powiedziała. Więc zobaczymy co z tego wyjdzie Wink

Nie stawiam sobie tutaj jakiś wielkich oczekiwań, jeżeli nic z tego nie wypali to nic nie stracę, a nie posiadając jakichś projekcji dotyczących tego co z tej sytuacji wyjdzie nie będę zawiedziony. To wszystko traktuję jako dobrą przygodę i kolejny etap w rozwoju osobistym Wink

Portret użytkownika anonycoder

nastawienie dobre

nastawienie dobre