
Doszliśmy do wniosku z kolegami że teamty na podrywaj.org poprostu się wyczerpały... wszystkie tematy zostały opisane i wszystkie trafiają w najczulsyz punkt,teraz jedynie są premiowane wpisy osób które mają albo pisane albo niezwykłą akcję która rzuci wszystkich na kolana. Każdy czyta wpis mając nadzieję że dowie się czegoś nowego co pozwoli mu poznać jakieś nowe techniki by uwodzić dziewczyny a teraz czytają tak naprawde dzienniki poszczególnch jednostek. A więc mój wpis też będzie swoistym dziennikiem bym mógł sobie przypomnieć poprzez ten blog ciekawe sytuacje by móc je opowiedzieć 
Działo się wiele przez ostatni miesiąc w tygodniu 5 razy plażowanie z ekipą poznanie dużo nowych osób
Ale nie będę pisał sprawozdania z plażowania całego nie czuje potrzeby takiej...opisze pare akcji które mnie zaintrygowały które spowodowały głęsze rozmyślenia i takie z których zobaczyłem że naprawde cały czas zmienia się coś w moim życiu. Pierwszy raz spotkałem się z tym że przestałem czytać podrywaj org. bo bylem zbyt zmęczony po plażowaniach hehe Czyli mnóstwo praktyki a zero toerii.
*****************************************************
Jakiś czas temu poszedłem z cogito do klubu i tam spotkaliśmy dwie dziewczyny bardzo atrakcyjne (hB9 I hB8) oczywiście rozpoczeliśmy rozmowe z nimi na podwyższenie (balkonie) w klubie i wszystko było w porządku do momentu gdy wyszły do ubikacji wtedy nagle zaczęły stosować różne zagrywki i techniki ktróe dopiero rozczytaliśmy po odejściu od nich. Co robiły? To co my powinniśmy czyli zgrywały nagle niedostępne i dawały nam się dotykać po czym nawet już mieliśmy je całować (wynikało to z gry)
a one skubane odchodziły pod pretekstem że do na parkiet idą... po czym same przychodziły i odchodziły hehe My wariowaliśmy na początku nie wiedzieliśmy o co chodzi
i wręcz nie umiały one wyjść z naszej głowy nagle wszystkie dupy w odstawke poszły a my myśleliśmy i rozkminialiśmy o nich.... Czułem się zgwałcony emocjonalnie przez nie... zobaczyłem na sobie jak takie granie na emocjach czyli Push&Pull naprawdę działa
Dlatego sam teraz tak postępuje jak wspomniane piękności 
********************************************************
Jedna z najbardziej dziwnych sytuacji jaka mnie spotkała teraz opisze. Otóż widzę z kolegą set 7 osobowy siedzi w parku no to podbijam z kolegą i otwieram, 4 dziewczyny bardzo przyjaźnie nastawione natomiast pozostała trójka negatywnie w tym jedna średnia laska Hb4 która będzie główną bohaterką tej historii. Ona zaczęła mi mówić takie rzeczy że aż się sam wtedy szczerze zdziwiłem cały czas łapała za słówka, próbowała w sposób inteligentny ubliżyć a gdy to nie przynosiło efektów, zaczęła mi wytykać moje wady w wyglądzie (najbardziej żałosne to mnie zawsze
śmieszy bo to taka ostatnia deska ratunku żeby komuś dosrać hehe) Ja wyszedłem z założenia że jak taka pewna suka i w dodatku średnia to se pomyślałem a spróbuje jej zbijać pewność siebie i wdałem się w tą wymianę zdań i zacząłem ją kontrować do momentu kiedy weszła na wbity o wyglądzie bo ja powiedziałem jej że mógłbym jej powiedzieć co myślę ale nie zniżę się do tego poziomu co ona więc zachowam to dla siebie. Co ciekawe po tym zdaniu ona wypala do mnie tekst że tak naprawde mnie sprawdzała czy jestem prawdziwym facetem... i zaczęła drążyć że prawdziwy facet, który podchodzi do dziewczyn i zostaje obrażany przez nie, to z szacunku do kobiet powinien odejść i nie rozmawiać z nimi... Ja powiedziałem jej szczerze że mnie poprostu irytują takie suki które myślą że pozjadały wszystkie rozumy i zbijam im wartość by nie miały takiego nadętego ego... Gadaliśmy z nimi przez godzinę chyba, mówiłem o podrywie i tym podobnym ciekawa dyskusja bo później komentowaliśmy całą sytuacje z nimi a ona mi powiedziała że ja jej się podobam i takie tam pierdoły...Kumpel jak słuchał tą rozmów to ani słówka nie wydał się z siebie poprostu mi powiedział że tak się zamknął w sobie poprzez ich negatywność i wbity że aż sam nie wierzył i zosatwił mnie samego na polu bitwy hehe Mase doświadczenia i wskazówek
przede wszystkim szacunek do kobiet ponad wszystko!
********************************************************
Kolejna sytuacja dokładnie ze wczoraj otóż przegrałem zakład z Kasztelanem z 3 dziewczynami bo graliśmy że one podrywają facetów wskazanych przez nas a my analoicznie rzecz biorąc na odwrót z laskami... był remis i decydował rzut monetą, przegraliśmy i karą było przebiegnięcie najbardziej uczęszczaną ulicą w kato krzycząc ,,Jestem King kongiem,, a kolega dawał efekty dźwiękowe i biegliśmy jak goryle uderzając o klatę rękami
Szkoda że one nie przegrały, bo chciałbym zobaczyć to w ich wykonaniu. A co ciekawe... zacząłem z nimi rozmowę ,,Że sprawdzamy czy ludzie w polsce są otwarci na nowe znajomości,, a one na to że już gadałem z nimi i się okazało że je kiedyś otworzyłem na tekst ,,Ej jestem straszny jestem tu z grupą kolegów i przyszliśmy wyrywać laski cały dzień... Co wy o tym myślicie?,, hehe one wtedy odpowiedziały bo się zdziwiłem że bardzo pozytywnie haha one później jeszcze wspomniały że mnie widziały jak się oswiadczałem innym laskom wtedy na ulicy xD King kong nie zapmomniane przeżycie... a facetów słabo bajerowały hehe
*******************************************************
Inna sytuacja ciekawsze otwieram 2 laski ,,Że czemu tak tymi włosami się bawią w tak zabawny sposób,, a jedna z nich się pyta czy do wsyzstkich tak podchodze bo z nią już gadałem (kurwa kolejny raz ale przywykłem już). To się pytam o czym z nią rozmawaiałem, ona mi mówi że wybiegłem za nią od lekarza i powiedziałem jej że ona mi się bardzo podoba hehe wtedy sobie przypomniałem akcje lecz nie kojarzyłem że to ona
Śmiesznie wyszło ale ostatnio nawet często tak wychodzi że już gadaliśmy dlatego jak otworzyłem raz laske ona chętna splażowane oczka...chce gadać ona, lecz mi z Trancerem się nie chciało tego prowadzić dalej bo lepsze targety na horyzoncie i mówię jej że się spotkamy jeszcze hehe a ona że napewno nie a ja jej mówie że się zdziwisz haha Ona mi nie wierzyła.... xD
*****************************************************
Kolejna sytuacja gadam z laską około 10 minut Cogito z dwoma pozosotałymi i później daje taką refleksje koleżanką o tamtej co z nią gadałem... tamte były w szoku mówiły że znają ją 12 lat a ja ją opowiedziałem po 3 minutach. A co im powiedziałem? To że jest Aktorką życia
że myśli że jest strasznie cwana i wyrachowana w działaniach że myśli że może przybrać każdy charakter i zachowanie jakie sobie wyobrazi. Te laski mówią że na psycholga musze iść że będę zajebisty itp. Tamta co o niej mówiłęm była zaciekawiona niewiarygodnie co ja im o niej mówiłem i prosiła byśmy zostali i żebym powiedział ale stwierdziłem że już do domu idziemy i je pożegnałem, nie zdziwiłbym się jakby całą noc o nas myślały xD Bo tamtej jeszcze buziaka puściłem tej aktoreczce życia hehe
*****************************************************
Co śmieszne Cogito całe plażowanie wczoraj mówił że chce splażować laske z dużymi piersiami cudownymi idealnymi wręcz! I ironia losu ale trafiliśmy na takie laski dwie. Jedna blondyneczka naprawde śliczna biust nieziemski wyeksponowany widziałem mine Cogito jak ją zobaczył 
Otwieram je, izoluje drugą tak że tamte laski gadają do siebie plecami ja z tą brzydszą Łukasz z tą blondyneczką sympatyczną. Domknął z numerem, tamta moja wyciągała też telefon ale ja udawałaem że nie widze tego.
*******************************************************
Poznałem gościa z którym się zajebiście rozumiem nawet teleptycznie hehe Otwieram laski i mówię im że szukam szalonych dziewic dla kolegi księdza który specjalizuje się rozdziewiczaniem takowych dziewic... one w śmiech, wtedy przywołuje wyżej wspomnianego winga (wskazuje na kolege kiędza xD) który wogóle nie słyszął rozmowy a on od razu z tesktem jak podszedł ,,Może jakiś seks na ambonie?,, wyszło genialnie w tempo
A laski w śmiech 
*******************************************************
Albo chodzimy po sklepie z damską bielizną a ładniutka ekspdientka się pyta w czym pomóc a ja mówię że ,,a dziękuje... szukam dla mnie oryginalnego dodatku do czerwonych stringów...,, 3 laski które były w sklepie wybuchneły głośno śmiechem ;]
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Odpowiedzi
W tej drugiej sytuacji z 7
pon., 2011-07-11 10:53 — panxyzW tej drugiej sytuacji z 7 osobową grupką dziewczyn, ta z którą najwięcej rozmawiałeś narzuciła Ci pewną ramę ale później rozwiązaliśmy ten problem. Pamiętam, ze wtedy poszedłem bo chciałem iść na koncert, przychodzę chyba za 40min i jakie zdziwienie, że dalej z nimi rozmawiacie
Te laski co wspomniałem wyżej
wt., 2011-07-12 18:00 — SantiTe laski co wspomniałem wyżej dzisiaj spotkałem xD JAk się zdziwiła haha
Co do Kingkonga, później idę
wt., 2011-07-12 18:25 — KasztelanCo do Kingkonga, później idę z Ciechanem znowu wzdłuż tej ulicy i nagle z jednego z ogródków piwnych słyszę głos kolesia do kumpla "Ty patrz! To ten koleś!" i pokazuje na mnie
Dobrze było