
Witam!!!
Tak się zastanawiałem od jakiegoś czasu co by tu napisać na blogu… W końcu udało się, przytrafiło mi się coś ciekawego, co można by tu opisać. Daaaawno temu poznałem pannę na imprezie, nie wiem dlaczego ale zawsze traktowałem ją jak kumpla od tamtego czasu. Wieczorne rozmowy na boskim gg
o kolesiach jakich ona lubi i co ma robić żeby takich wyrwać a ja jej o pannach nawijałem…Rozmawialiśmy jeszcze szczerzej niż z kumplami o wszystkim dosłownie. Nigdy nie byłem nią zainteresowany jako dziewczyną, ale lubię ją jest ładna i w ogóle, ale nie jest w typie mojego charakteru… Po prostu nie ciągnie mnie do niej. Jak z nią rozmawiam to dosłownie jak z kumplem.
To tyle ze wstępu… przejdźmy do rzeczy. Tak sobie ostatnio rozmawiamy już nie pamiętam o czym…chyba o depilacji kobiet:D W pewnym momencie ona coś zaczęła się żalić, że jest sama i nie może nikogo znaleźć bla bla bla…. Ja no tak, rozumiem, to niedobrze… bla bla bla coś tam powiedziałem… Kilka min po rozmowie ona mówi, że coś wymyśliła…ale mi nie powie bo to głupie. Ja mówię jak nie powiesz jak powiesz i nie ma, że nie… mów! No dobra powiedziała coś w tym stylu: Ty jesteś sam ja sama… powinniśmy sobie jakoś pomóc. Pytam ale, o co chodzi Tobie dokładnie?
Ona: no wiesz… i cisza…
Ja: Mów! ( wiedziałem o co chodzi, ale chciałem to usłyszeć)
Ona: No ten teges coś…może pod prysznicem np.:D
Potem jeszcze rozmowa się ciągła ( szczerze to nie byłem zbytnio tym zainteresowany, bo pojawiła mi się inna dziewczyna, a chcę być w porządku) Mimo wszystko zaciekawiony pytałem o to wszystko… ( wiedząc, że i tak na to nie pójde, ale ona tego nie wiedziała) czasem ona odpuszczała, ze to niby głupie i w ogóle bla bla bla… to ja no ok. spoko, zmieniałem temat. Po takim czymś, ( gdy widziała, że chyba mi to wisi) znowu zaczynała ten temat…i nakręcała od nowa.
Ciekawi mnie to wszystko... nigdy nie traktowałem jej jak targetu, żadnych podtekstów nic… a ona do mnie z takim czymś, w każdej chwili mogłem się zgodzić:D No ale tego nie zrobiłem. Na drugi dzień po tej rozmowie jakieś smsy od niej, odpisałem po 5 godz. chyba, ze gdzieś tam byłem i nie miałem tel… Wieczorem wchodzę na kompa boskie gg włączone… Ona się odzywa:D Ciągle jest za tym co proponowała…
Heh ciekawa sytuacja, dziewczyna po prostu chciała się zabawiać, nie zdarzyła mi się jeszcze taka propozycja dlatego chciałem opisać ten przypadek tutaj. Tym co przeczytali to dzięki a tych co zanudziłem to sorki ;)
POZDRAWIAM!!!
PS Teraz pewnie pojedziecie po mnie, że nie skorzystałem:P
Odpowiedzi
nie dlaczego ktoś ma Cie
wt., 2010-08-17 13:59 — PVRnie dlaczego ktoś ma Cie pojechać;) zachowałeś się wporzo.
ps.myślę że ona może chcieć nie tylko zabawy;D(ja cie oleje ty mnie pokochasz:))
...a no może jestem enigmą,
wt., 2010-08-17 14:13 — janek1988...a no może jestem enigmą, ale źle nie jest ( a propozycja nadal aktualna:P ) Po za tym pod pryznicem juz się kiedyś bawiłem z panną;] Tak, avatar przez Ciebie...polubiłem kangurki i tak mi sie ze mną kojarzą na tym forum jakos po przemyśleniach
chociaż podobno hamburgery są z nich chujowe.... 
Nie skorzystałeś?A możesz
wt., 2010-08-17 14:10 — SmuelNie skorzystałeś?
A możesz jeszcze? Czy oferta wygasła, bo mówisz to jakby wczoraj jeszcze o tym pisała, więc sądzę, że jeszcze możesz skorzystać.
Nie chcesz z nią związku i ona też nie w tym kierunku idzie.
Kumplujecie się, niemal przyjaźnicie.
Możesz jeszcze od czasu do czasu być jej kochankiem. Ładna jest. Pociąga cię fizycznie i masz ochotę na seks z nią.
Przyjacielski seks. Czemu nie?
Nie odpowiadaj jej wprost, bo to będzie głupie trochę jak się umuwicie na seks... tzn może nie bo obydwoje chcecie, ale tak dziwnie. Lepiej to fajnie rozegrać, będzie ciekawiej, taka gra wstępna.
Nie wiem, może niespodziewanie wpadnij do niej do domu jak będzie sama.
Jak otworzy drzwi możesz po prostu ją chwycić i od razu zaciągnąć do łóżka. Możesz się z bananem oprzeć w futrynie w drzwiach i zapytać czy masz ją wziąć w drzwiach czy zaprosi cię do środka.
Możesz więcej humoru i zabawy do tego dodać, zależy w czym ona i w czym ty gustujecie.
Możesz zadzwonić do niej, by wpadła do ciebie bo musicie poważnie porozmawiać.
Po czym otworzyć jej mokry owinięty ręcznikiem, zaciągnąć się przy niej nosem "biegłaś? Tobie też by się przydała kąpiel" i zaprowadzić ja do wspomnianego przez nią prysznica.
Zabaw się.
Pozdro
Tak, propozycja nadal
wt., 2010-08-17 14:18 — janek1988Tak, propozycja nadal aktualana;] Fizycznie jest ładna i pociąga ... ale związku bym z nią nie chciał. Wy to tak jakoś piszecie, że namawiacie człowieka:D Podoba mi się to z tym " biegłas?" Ciekawa propozycja...
Nawet się nie
wt., 2010-08-17 16:51 — SmuelNawet się nie zastanawiaj.
Fajna laska, z którą Ci się fajnie gada i do tego dobry seks.
Jest ryzyko:
Jak nie podejmiesz wyzwania to wpadniesz w ramę przyjaciela, bo skoro nie ma seksu toś nie facet.
Natomiast jak podejmiesz możne się zakochać, kto wie czy już się nie zakochała.
Przy czym druga opcja korzystniejsza.
Po całej akcji nic nie mów o związku, odbijaj.
Pokaż jej że nie jesteś do zdobycia seksem.
Jesteś inny niż wszyscy.
Nie będziesz jej chłopakiem
Będziesz dobrym kumplem i kochankiem w jednym. Piratem, który wpada w jej życie by ją porwać w świat cudownych doznań i przyjemności.
Bądz piratem. Nieuchwytnym i nieprzewidywalnym.
Biorącym co najlepsze i nie do okiełznania...
...Wolnym!
Skorzystaj ! ... Ja bym już
wt., 2010-08-17 14:46 — ItalianoSkorzystaj ! ...
Ja bym już tam był pod tym prysznicem . A wiesz dlaczego ??
Z tego co widzę dziewczyna żali się tobie że jest sama , jak jej z tym źle . Dla mnie sytuacja wygląda tak że chce cię potraktować jako kółku ratunkowe , lub plaster na smutne dni . A wiesz jakie z tego plusy dla ciebie ?? Jeśli potraktuje cię jako plaster nie będzie mowy o związku bo nie będzie go chciała a ty skorzystasz na tym że "poigraszkujesz" "popieścisz" "pobzykasz" ale nie trafisz w ten związek jak to dobrze rozegrasz . Zawsze możesz uciec do tego co one nam robią "Zostańmy przyjaciółmi" tak jak było wcześniej .
Może trochę chamskie podejście (i lekki brak szacunku ) no ale panowie one też nie są zawsze z nami fair:) więc ja bym ci radził skorzystać.
Powodzenia
Po co miałbyś się wiązać?
wt., 2010-08-17 14:53 — krzysiekWPo co miałbyś się wiązać? Podoba Ci się i fizycznie pociąga? - Tak. Chcesz z nią związku?- Nie. To jak znane i mądre hasło mówi "Miej jaja robić to na co masz ochote!" Chcesz z nią seksu? No to leć po banana do sklepu jak tu ktoś wcześniej napisał
zajebisty sposób ^^ Zrób jakąs spontaniczna akcje bo one to lubią. Chciała pod prysznicem? No to z bieganiem tez zajebista opcja. Masz super okazję. Bierz z życia garściami. Jak to było w jedyn z polskim dobrych filmów z lat 90-tych " Życie to mega impreza, rób wszystko żeby nie zostać na niej kelnerem"
Związku to na pewno z nią nie
wt., 2010-08-17 15:02 — janek1988Związku to na pewno z nią nie chcę, i nie boje się akurat tego, że by mnie chciała w to wciagnąc, z tym bym sobie poradził....;] Tylko tak jak napisałem jest inna panna zaineresowana mną, a ja nią i chce być w porzadku mimo, ze proporycja jest kusząca...
No ale cóż pomyślę... bo kilka min temu miałem ponaglenie propozycji:D
czlowieku, bierz janie widze
wt., 2010-08-17 15:11 — razdwaczlowieku, bierz ja

nie widze w tym zadnego braku szacunku ani nic takiego, przemila propozycja i osobiscie napewno bym skorzystal
Kolega napisal, ze pojawila
wt., 2010-08-17 17:47 — SagułaroKolega napisal, ze pojawila sie inne kobieta i chce byc w porzadku. Chyba o to chodzi, mamy nie ranic kobiet, prawda?
Dokładnie
wt., 2010-08-17 21:11 — janek1988Dokładnie
myslalem, ze chodzi o co
wt., 2010-08-17 22:14 — razdwamyslalem, ze chodzi o co innego, moj blad

ale i tak dopoki z tamta druga nie padly zadne deklaracje to nie ma w tym absolutnie nic niewporzadku
tak czy inaczej ja bym przyjaciolce nie odmowil, no way
to zależy na jakim etapie
wt., 2010-08-17 17:57 — Guestto zależy na jakim etapie jest z tamtą drugą
Ale jeżeli wyrzuty sumienia miałyby Cie zabić to nic na siłę...
Wszyscy go tu zachęcamy bo
śr., 2010-08-18 05:02 — SmuelWszyscy go tu zachęcamy bo rozsądku trochę mamy, a ty kurwa?
Dziewczyna tylko na oku, nic poważnego więc nam wtóruj
ok, ok, ale Twoje podejście
czw., 2010-08-19 15:43 — Guestok, ok,
ale Twoje podejście to nie Jego podejście... sam musi rozważyć za i przeciw Piszę tak, bo trochę to przypomina sytuacje, które miałem Czy wtedy zrobiłem dobrze? Wierzę, że tak:)
Rób co chcesz chcesz być w
wt., 2010-08-17 21:21 — krzysiekWRób co chcesz
chcesz być w porządku rozumiem, tez tak miewam.A moja rada nadal brzmi : Rżnij waść!
Stary, możesz mieć dziewczynę
śr., 2010-08-18 07:21 — SekalekStary, możesz mieć dziewczynę i przyjaciółkę do seksu i wcale nikt nie musi o tym wiedzieć
Ona też raczej nie chciała ciebie jako chłopaka tylko przyjaciela od seksu. Sam miałem taką okazję. Przez długi czas przyjaciele, aż tu nagle bum i umówiliśmy się na pokera rozbieranego ;x
Bierz ją ...Przyjaciółkom w
śr., 2010-08-18 07:26 — PuchaczBierz ją ...
Przyjaciółkom w potrzebiesię nie odmawia
Szczególnie takiej :>
Jbc to znam ją około roku i
śr., 2010-08-18 13:33 — janek1988Jbc to znam ją około roku i zawsze była mi obojetna ( od kiedy ją poznałem bardziej) Zawsze gadka jak z kumplem... No i takie coś wyszło :D
Po za tym gdybym skorzystał i potem ją olał ( bo nie mam ochoty na związek z nią ) i gdybym był z tamtą to ta by mogła próbowac się odegrać i przeszkodzić czy coś w tym stylu... tak mi to teraz do głowy przyszło.
Jest inna panna
śr., 2010-08-18 16:28 — Średniak_33Jest inna panna zainteresowana tobą i ty chcesz być w porządku. Ale jeszcze z tą panną nie jesteś. I nie wiadomo czy będziesz. Kiedyś myślałem podobnie jak ty - jak podrywam jakąś pannę, na której mi zależy, to nie wypada już z innymi nawet romansować. A potem panna, na której mi zależało, dawała mi kosza i załamka. Teraz już myślę inaczej. Skoro jeszcze nie jestem z kimś i nie wiem czy będę, to nie będę wierny wobec kogoś, z kim nie jestem.
Najgorsza opcja to taka, że swojej panny nie zdobędziesz, a twoja koleżanka w końcu sobie kogoś zdobędzie. I nie będziesz miał ani jednej, ani drugiej.
)
Stary, masz na widoku niepewny związek i koleżankę, która chce friendly seksu. Ja bym się nie zastanawiał.
Porozmawiałem z nią i mówi,
śr., 2010-08-18 16:36 — janek1988Porozmawiałem z nią i mówi, że jak z tamtą nie wyjdzie to oferta aktualna
Bo ogólnie ona wie o tamtej...
Teraz ci mówi, że oferta jest
śr., 2010-08-18 16:39 — Średniak_33Teraz ci mówi, że oferta jest aktualna. Ale nie wiadomo czy będzie aktualna, jak znajdzie dobrego ogiera i się zakocha.
Jak kolega powyżej napisał
śr., 2010-08-18 18:28 — Legion1988Jak kolega powyżej napisał "Rżnij waść" ja dopowiem wstydu oszczędź nam i jej bo moim zdaniem odrzucając jej propozycje dajesz jej jasno do zrozumienia że coś jest z nią nie tak skoro nie dość że nie może se faceta znaleźć to nawet kumpel jej seksu odmawia... no możesz ją tym troche dobić... Nie "raniąc" tej którą masz na oku ranisz kumpele. Między nami to powiem tylko, że seks z koleżanką to naprawde zajebista sprawa, żadnych wyrzutów sumienia że wydupcyłem i zostawiłem czy coś w tym stylu bo ona dokładnie wie na co się pisze. Poza tym ani ona raczej sie nie bedzie tym chwalić ani yt tego nie rozpowiadaj i nadal możesz sie zajmować tą drugą. popatrz ile jednoznacznych rad tu zostało Ci udzielonych... wiec teraz bierz dupe w troki i zapieprzaj po Durexy
Tylko, że ona to rozumie to
śr., 2010-08-18 19:21 — janek1988Tylko, że ona to rozumie to dlaczego się nie zgodziłem i jest spoko. Chwalić sie nie ma po co po takiej akcji;] A Durexy to ja mam...;)
Ja sądzę że w ten sposób
śr., 2010-08-18 19:10 — ellesar09Ja sądzę że w ten sposób pokazałeś jej że nie interesuje cię seks z nią bo możesz puknąć każdą inną. Pokazałeś swoją wartość. Dobra akcja. Napewno urosłeś w jej oczach.
Sądzę że laska jest w tobie zabujana. Chce ci ,,dać'' żeby może w jakiś sposób cię usidlić. Jeśli zachowasz ramy i będziesz to traktował jako zabawe to zacytuje wielkiego mędrca, czyli osła ze Shreka:
- DAWAJ BRACIE DAJ JEJ TROCHE CIEPŁA I JUUUUUUUUŻ!!!
Ta odpowiedź mi się podoba...
śr., 2010-08-18 19:18 — janek1988Ta odpowiedź mi się podoba...
Do jutra coś wymyślę....w sumie Osioł dobrze gada;] Albo w nocy podskoczę do niej...Tylko ja mam chyba takie dziwne sumienie... Ale chyba macie rację.
"PS Teraz pewnie pojedziecie
czw., 2010-08-19 04:17 — Maverick007"PS Teraz pewnie pojedziecie po mnie, że nie skorzystałem:P "
Dlaczego, nikt nie powiniwn oceniac twojego postepowania, to jest tylko i wylacznie twoja sprawa.
Musisz sobie zadac kilka pytan.
Jeli to tylko test to jak wypadles lub wypadniesz ?
Moze to tylko przyneta bo ona chce czegos wiecej ? Jesli ty nie chcesz sie pakowac na calego to co stanie sie pozniej? Jak sie bedziesz czul i czy bedziesz potrafil spojrzec jej w oczy po tym jak dasz jej jakas nadzieje.
Jesli wykorzystasz sytuacje to jak to wplynie na wasza przyjazn? Jestes gotowy pozbyc sie przyjaciolki gdyby cos nie poszlo?
Ja wiem ze to rozbija sie o etyke i musisz sie zastanowic.
Mezczyzna > Pies
Pozdrawiam i zycze Powodzenia
Maverick
Maverick, podoba mi sie Twoja
sob., 2010-08-21 17:39 — janek1988Maverick, podoba mi sie Twoja odpowiedź. Podjąłem juz decyzję, nie skorzystałem z tego, nie będę robił za jakieś pocieszadło na złe dni. Zainteresowałem się poważniej kims innym. ;]