Witam Panowie ponowanie,
Byłem na domowce, było ciekawie więc to opiszę:). Poszlismy z kolegami na domówkę do koleżanki, zaprosiła nas. Była na godz. 19, ale że musiałem sie trochę pouczyć na sesję wiec podjechałem tak na 20 z drugim kolegą. Wchodzimy, nic sie nie dzieje. Rozejrzałem się, jacys kolesie kilka dziewczyn w tym dwie godne nowe kolezanki, przywitałem się ze wszystkimi, przedstawiłem się i takie tam... Nic się nie działo, po jakimś czasie ludzie się rozkręcali, była tam jedna koleżanka nowa, która wpadła mi w oko. Nic nie zrobiłem na początku żeby sie do niej zblizyć. Ona sobie rozmawiała z innymi, nawet nie brałem jej do tańca. Usiadłem sobie z kolegą na sofie miedzy nas weszłą inna koleżnka a na jej kolana włąśnie ta która wpadła mi w oko. Ta pierwsza zaczeła robic masaż szyi tej "mojej". Tak sobie patrzę i myśle... dobra trzeba cos zrobić. Więc mowię
- do tej pierwszej- chcesz ją udusić?