Witam wszystkich...
Tak jak większość potwierdzam że ta strona jest potrzebna,kształcąca,wspiera,radzi i podtrzymuje na duchu.
Korzystam i czytam,mniej czy więcej i cały czas przeżywam jakieś perypetie z kobietami i o tym właśnie napisze oczywiście po części...
A od czasu rozstania z byłą,kopa w dupe od niej ta strona pomogła mi stanąć do pionu,podnieść głowę i wypiąć klate do przodu...miałem od tamtego czasu wiele kobiet,co nie znaczy że wielki ze mnie podrywacz i że zawsze dobrze sobie z nimi radziłem...
A z racji tego że korzystam z wiedzy zawartej tutaj,chciałbym też dać coś od siebie...może komuś to się przyda...
Jakiś czas temu doszło do kontaktu między mną a poznaną rok wcześniej na zajebistym weselu Kasią.Na owym weselu świetnie się komunikowaliśmy,widać zrobiłem na niej dobre wrażenie,pomimo że była z przyszłym mężem z którym już obecnie jest w trakcie rozwodu.Ale ja z tym nic wspólnego nie miałem 
No więc nie miałem jak zdobyć do niej namiaru ale wkońcu trafiła sie na portalu NK,wymieniliśmy się błyskawicznie numerami i umówiliśmy na spotkanko.
Kasia 7 lat odemnie starsza,super zadbana i sexowna mamuśka.Troche wydziabana,mieszkała troche w Niemczech,więc gawariii perfect 
Wzięłem reklamówkę piw,zajechałem...Rozmowa super się klei,kilka godzin humory dopisują...No i przeszliśmy do konkretów,buzi,buzi...Akcja się rozwinęła,wyśmienity sex do białego rana...Ufffff....
Teraz widzicie,jak zrobicie na lasce zajebiste wrażenie przy pierwszym spotkaniu ona nawet przez rok o was nie zapomni!!!I odda się na pierwszej randce 
Kontynuując,spotykaliśmy się co jakiś czas.Dzwoniła codziennie,wykupila darmowy numer
Uważała że kocha,a ja byłem twardy.Nie wiązałem z nią przyszłości,tylko miło spędzałem czas.Chociaż czasem drażniły mnie jej telefony,wolałem się spotkać ale nie zawsze był czas.
No i wpierdoliła się moja EX,ta co kilka razy mnie rzucała!!!
Ale myśle sobie chcesz to masz,co mi zależy...A sex z byłą zaliczam do najbardziej udanych więc siłą FIUTA zgodziłem się na spotkanie z EX.
I tak wyszło że z jedną i drugą spotykałem się na przemian,ledwo dawałem rade.Lód nie pomagał
Obie uważały że mnie kochają...
Jednak sytuacja i tak trudna zaczęła się komplikować,gdyż Ex była złośnicą i wiedziała co sie dzieje,jednak nie do końca...
Korzystałem ile mogłem,wiedziałem że długo to nie potrwa...Bądz pazerny,nie będziesz miał żadnej!Co za dużo to niezdrowo!!!
No i finał...
Spotkałem się z EX w sobote ale wkurwiła mnie,więc jej powiedziałem
że nie chce się już więcej spotykać.Bo po co się wkurwiać,nie na tym to polega.Oczywiście widziałem że u niej emocje szalały,a u mnie złe przeczucia; z zazdrości i odrzucenia narobi biedy!
Na następny dzien mały grill u mnie.Kilka osób,no i oczywiście KASIA.
Skromna ale zajebista zabawa,wszystko cacy.
I ZACZĘŁO SIE!!!Dzwoni EX!!!NIE ODBIERAM!!!
Zajebała mi nr.tel. do KASI!!!DZWONI DO NIEJ!!!O KURWA,WIEDZIAŁEM!!!ze tak będzie,wiedziałem!!!
Przedstawia KASI całą sprawę jasno,z zazdości z zawiśći...Emocje szaleją!!!!!!!KASIA wybucha,chce jechać do domu,wsiada do samochodu i rusza...JEST POD WPŁYWEM SILNYCH EMOCJI I ALKOHOLU!!!
Wsteczny,jedynka...Brama otwarta szeroko i TRZASK!!!
Z bramy drzazgi,auto poobdzierane,lusterko leży dalego...Ja pierdole i po imprezie!!!
BYŁY DWIE I NIEMA ŻADNEJ!!!!!!!!!!!
Oczywiście w cudzysłowiu 
Pozdrawiam wszystkich,ide SPAĆ 
Odpowiedzi
Mam Ci brawo bic? Kochamy
ndz., 2010-07-11 00:29 — LeśniczyMam Ci brawo bic? Kochamy kobiety nie krzywdzimy ich. Ty skrzywdziles obie. I stad sie biora skurwiele...
Najebany chyba byłeś jak to
ndz., 2010-07-11 00:31 — CaponeNajebany chyba byłeś jak to pisałeś... Gra na dwa fronty nie jest trudna, jeśli uważnie stawiasz kroki i Twoje słowa są przemyślane. Spierdoliłeś, bo się nie pilnowałeś. Jeśli masz dwie dziewczyny, to logicznym jest, że nie dopuszczasz do sytuacji, w której mogą złapać ze sobą kontakt, czy się o sobie nawzajem dowiedzieć,
zapomniałeś chyba o jednej z
ndz., 2010-07-11 01:29 — arkadius86zapomniałeś chyba o jednej z najważniejszych zasad: kochaj kobiety, nigdy nie krzywdź...
Już sie obudziles, chłopcze?
ndz., 2010-07-11 02:41 — salubJuż sie obudziles, chłopcze?
Panowie,co wy z tym
ndz., 2010-07-11 10:20 — bialutkiPanowie,co wy z tym krzywdzeniem?Może niezbyt idealnie to
przedstawiłem ale dodam tylko że moja EX to wredna Suka,a Kasia niedawno pierwszego byłego męża skasowała bo jej podobno podpadł na prawie 100 tyś. alimentów!!!
Tu nie mowa o Aniołach...
Skasowała pierwszego męża z
ndz., 2010-07-11 15:27 — bialutkiSkasowała pierwszego męża z którym ma dwoje dzieci,a ten z wesela to drugi...Była z nim rok,poznała go w internecie
Niecałe 100tyś. złotych,za
ndz., 2010-07-11 15:39 — bialutkiNiecałe 100tyś. złotych,za dwoje kilkunastoletnich dzieci.Razem z odsetkami komornika.Dokładnej sumy nie pamietam,nie obchodzi mnie to ale papier widziałem.
Jedna miała 19 a druga 33
ndz., 2010-07-11 16:52 — bialutkiJedna miała 19 a druga 33 lata,jakoś tak się wyrównało
Toś narozrabiał. Sam wiem,
ndz., 2010-07-11 23:19 — irensToś narozrabiał. Sam wiem, jak wygląda wkurwiona laska. Można się przestraszyć. Znajdź sobie inną(e).
No i chuj że była/jest suką
pon., 2010-07-12 00:22 — CaponeNo i chuj że była/jest suką jakie to ma znaczenie? Ja np. takie lubię. A jak ode mnie wychodzą, to niektóre nawet potulnieją i zaczynają wierzyć że świat jest lepszy.