
Zapisuje tutaj moje cela na te wakacje,
Nie jest tego dużo ale osiągając je udowodnię coś sobie.
Robię to tylko dla siebie i dla własnej korzyści.
Od dnia 07.07.11 rozpoczynam ćwiczenia ABS 8min i 100pompek.(Cel to ładny "sześciopak" i osiągnięcie wyniku 100 pompek za 1 podejściem)
Oraz rozpoczynam ćwiczenia na wzmocnienie pleców.
Ćwiczenia prowadzone według planu minimum do końca sierpnia 2011roku. W ostatnim tygodniu sierpnia z łatwością dam rade zrobić 100 pompek. (aktualny rekord 60}
DO końca lipca opanowuje stanie na rękach.
Znacznie poprawiam swoje umiejętności kontaktów werbalnych i niewerbalnych(mowy ciała)
Razem z zakończeniem pisania tego wpisu rozpoczynam nowy okres.
Pewnie was ucieszę ale tak długo dopóki powyższe cele nie zostaną osiągnięte nie zobaczycie ani 1 słówka wychodzącego z tego co mam między uszami wstukanego na klawiaturę na blogu ani forum.
Osiągnięcie będzie dla mnie najlepszym dowodem końca mojego frajerstwa.
"KONIEC OPIERDALANIA SIE" Jest siła
Jak to zwykłem mawiać
Lewa w Górę (pasjonaci 2 kółek zrozumieją)
Odpowiedzi
znajdz , czas na zrobienie
śr., 2011-07-06 21:05 — Koks8znajdz , czas na zrobienie barow, tlow wyrzezbi Ci sie w ksztalcie litery "V" i wtedy bedzie efekt
brawo za podejscie .
5
trzymam kciuki za Ciebie i
czw., 2011-07-07 10:31 — theodor26trzymam kciuki za Ciebie i powodzenia!! no i plus za ostatnie zdanie - lewa w gorze, i gumowych drzew;)
Ćwiczenia fizyczne swoją
śr., 2011-07-06 22:40 — _kuba_Ćwiczenia fizyczne swoją drogą , ale pomyśl też coś o plażowaniu. Masz wakacje , więc na czas narzekać nie możesz , a uwierz mi , że jest co robić.
Ćwiczenia dadzą też ci
czw., 2011-07-07 09:36 — kanguĆwiczenia dadzą też ci pewność siebie
Ćwiczenie fizyczne to
pt., 2011-07-08 01:32 — MajorĆwiczenie fizyczne to zajebisty sposób na zmianę swojego wyglądu i sposobu myślenia. Niespełna rok temu moją jedyną pasją było siedzenie przed kompem i klepanie kolejnych linijek kodu źródłowego. No może poza jedzeniem czipsów i popijanie pepsi. Pewnego dnia coś mnie tknęło, a może lepiej użyć słowa uderzyło, albo i dość mocno skopało (dosłownie mówiąc dostałem wpi**** od drechów). Wtedy zainteresowałem się sztukami walki. Poszedłem na sekcję, zacząłem intensywnie trenować. Oprócz tego dodałem sobie ćwiczenia siłowe w domu (pompki, ekspander, drążek, ABS). Jak patrzę teraz na siebie z perspektywy czasu, to cieszę się że zostałem pobity. To w znacznym stopniu zmieniło moje życie. Nie uważam siebie za ciotę i moja pewność siebie znacząco wzrosła. Widzę, że w kwestii sztuk walki, które są teraz moją pasją czynię ogromne postępy. Daje się to poznać choćby po tym, że sensei często traktuje mnie jak osoby z dużo wyższymi stopniami. Może nie mam teraz sylwetki posągu greckiego boga, jednak jestem znacznie bardziej zadowolony z swojego wyglądu, ponieważ mocno się rozbudowałem. Od tego roku, moje życie towarzyskie również stało się znacznie ciekawsze.
Lewa i szerokości
sob., 2011-07-09 07:59 — prow0katorLewa i szerokości
Jako że mam już efekty tego
czw., 2011-07-28 16:49 — motomanJako że mam już efekty tego co sobie założyłem postanawiam się odezwać.
Brzuch -już jest widoczny 6-cio pak.
Kontakty - podejście i nawiązanie rozmowy nie stanowi dla mnie większego problemu.
Mowa ciała - staram się pilnować ale niekiedy zdarzają się chwile zapomnienia.
Tylko to nieszczęsne stanie na rękach nic się nie zmieniło.
Daje sobie czas do końca sierpnia.
Jako że mam już efekty tego
czw., 2011-07-28 16:51 — motomanJako że mam już efekty tego co sobie założyłem postanawiam się odezwać.
Brzuch -już jest widoczny 6-cio pak.
Kontakty - podejście i nawiązanie rozmowy nie stanowi dla mnie większego problemu.
Mowa ciała - staram się pilnować ale niekiedy zdarzają się chwile zapomnienia.
Tylko to nieszczęsne stanie na rękach nic się nie zmieniło.
Daje sobie czas do końca sierpnia.
I to nie ma nic do rzeczy ale poprostu chcę powiedzieć że pomalowałem motocykl (czarna perła).
Poprawiłem swoje umiejętności jazdy - zakręty, redukcja z między gazem.
Ale odczuwam braki motywacyjne, jak nie mam z kim wyjść na miasto to mnie coś trafia a samemu nie czuję takiego luzu.
Bardzo dobrze, pilnowanie
pt., 2011-07-29 23:49 — HedonizBardzo dobrze, pilnowanie swoich wyników i spojrzenie w pewnym momencie na progres daje NIESAMOWITĄ motywację do działania ! Ponieważ czasami się wydaje, że nie ruszyliśmy z miejsca a tak naprawdę jesteśmy daleko za tym co było i jest z czego się cieszyć
Pozdrawiam i życzę dalszego trzymania się planu i wielu zaskakujących rezultatów !
Bardzo dobrze, pilnowanie
pt., 2011-07-29 23:50 — HedonizBardzo dobrze, pilnowanie swoich wyników i spojrzenie w pewnym momencie na progres daje NIESAMOWITĄ motywację do działania ! Ponieważ czasami się wydaje, że nie ruszyliśmy z miejsca a tak naprawdę jesteśmy daleko za tym co było i jest z czego się cieszyć
Pozdrawiam i życzę dalszego trzymania się planu i wielu zaskakujących rezultatów !
A i proponuje byś progres wpisywał w blogu, nie w komentarzach, będzie przejrzyściej się czytało