Siemano opiszę jak wczoraj zdobyłem najszybciej chyba w życiu numer dziewczyny. Wychodzę od kumpla z bloku, piękna pogoda i humor si. Patrzę, idzie bruneta hb8 z małym pieskiem.
K - To jest suczka?
HB- Tak
K - Wiesz, że możemy zrobić niezły interes? Otworzylibyśmy hodowlę
HB-Nie rozumiem
K - No proste, ja mam pięknego boksera tygrysiego, wiesz jak fajnie by wyglądał taki szkrab w centki?
HB-Boksera?? Przecież on by zabił moją małą!
K - W jakim Ty świecie żyjesz? nie słyszałaś o invitro
HB-(Słodki śmiech)
K - Słuchaj ,spieszę się, wpisz mi tu swój numer, jak będę miał chwilę to pogadamy o interesach 
Kolejny nr do kolekcji. Kolejny dowód na to, że open może być totalnym idiotyzmem hehe