Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Była propozycja - nie ma propozycji...

41 posts / 0 new
Ostatni
lotnik-1990
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: ...

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

Jak znowu wywinie taki manewr  to jak ci się to nie spodoba to daj jej porządnego chłodnika,albo sam zrób jej taki numer po prostu nie bądź Needy i potrzebujący, ma wiedzieć że może cię stracić to wtedy odpuści albo bardziej zainteresuje się tobą

..:Lotnik:..

bartex
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-22
Punkty pomocy: 0

cojaturobie powiedz jak dales sobie rade po rostaniu kiedy z laska byłes 3 lata?

cojaturobie
Portret użytkownika cojaturobie
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-27
Punkty pomocy: 12

Pierwsze dni leżałem i kwiczałem, potem poznałem nową na pocieszenie;) Konsekwentnie realizuję plan odzyskania byłej, po 2 misiącach coś ruszyło, odzyskałem z nią kontakt, "przypadkiem" poinformowałem, że mam nową i że doskonale mi się wiedzie. Doszło nawet do spotkania. Jednak cały czas nie powiedziała mi, że chce wrócić, jedynie "znów płaczę, nie chcę z tobą być, ale nie chcę żebyś się spotykał z innymi". Zazdrość to naprawdę silna broń, ona to mocno przeżywa.

bartex
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-22
Punkty pomocy: 0

ja chyba to samo musze zastosowac tylko ze ja bylem 2 lata w zwiazku ale mysle ze jakis efekto to przyniesie, moja byla zachowuje sie tak zeby wzbudzic we mnie zazdrosc opisy na gg itp, troche dalem sie w to wciagnac ale teraz wiem ze to jej gierki zeby wzbudzic we mnie zazdrosc

cojaturobie
Portret użytkownika cojaturobie
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-27
Punkty pomocy: 12

Jeśli jesteś pewien, że robi to wyłącznie po to aby wzbudzić w tobie zazdrość, to jesteś blisko. Jendak tobie może się tylko zdawać, że robi to pod twoim kątem, a tak naprawdę już dawno jest z innym.


Mój przypadek jest wyjątkowo "twardy". Wmówiła sobie, że nie jestem miłością jej życia i czeka na księcia z bajki. Całkowicie zerwała kontakt, to ja wyszedłem z inicjatywą. Zastosowałem nieco inną strategię niż radzi Gracjan. Najpierw dałem na wstrzymanie miesiąc, nie odzywałem się do niej, a potem zaproponowałem spotkanie pod pretekstem rozmowy, ale wyraźnie zaznaczyłem, że nie chodzi o powrót. Nie chciała się zgodzić, bo twierdziła, że to dla niej zbyt trudne i nie chce mnie widzieć. W końcu się złamała i doszło do spotkania. Musiałem do niego doprowadzić, ponieważ trochę zjebałem samo zerwanie, nie było tragicznie, ale jednak pokazałem jej, że mi zależy, za bardzo zależy. Na wspomnianym spotkaniu (ok. 2 miesięcy po zerwaniu) zachowałem się już perfekcyjnie. Nowy wygląd, uśmiech, emanowało ode mnie radością z życia. Ona przeciwnie, z minuty na minutę robiła się smutniejsza, szklane oczka, potem zdenerwowanie - emocje. Powiedziałem jej, że nie mam o nic żalu i że pod pewnymi względami możemy zostać kumplami. Już na drugi dzień odezwała się sama z prośbą żebym w czymś doradził i znów się spotkaliśmy po tygodniu. Pomogłem w tym o co prosiła, złożyłem życzenia świąteczne i zawinąłem. Od tego momentu zero kontaktu ani z jej, ani z mojej strony. Oczywiście cały czas dawałem jej jasno do zrozumienia, że mam już kogoś i że z nią zależy mi tylko na "kumpelskim" kontakcie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Teraz jej ruch.

chris_redfield
Nieobecny
będzie walczył...

Dołączył: 2009-12-12
Punkty pomocy: 4

cojaturobie

Myślenie chyba nie jest karalne? Poszła z koleżanką i ok, przecież nie powiedziałem jej że ma nie iść itp. W sms którego wysłałem nawet nic nie wspomniałem o tym jej wyjściu, nic się nie dopytywałem. Napisałem zdanie o swoim potrójnym axlu na łyżwach i tyle. To chyba nie jest nachalstwo?

Każdy człowiek jest inny, jedna zareaguje tak jak piszecie, że jesteś needy, a druga, że Ci nie zależy, ale dobra od teraz nie będę się odzywał jak będzie gdzieś sama wychodziła. Zobaczymy co to da.

Pzdr.

cojaturobie
Portret użytkownika cojaturobie
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-27
Punkty pomocy: 12

"jedna zareaguje tak jak piszecie, że jesteś needy, a druga, że Ci nie zależy" - jak dziewczyna zaczyna ci mówić wprost, że ci nie zależy na niej, to jesteś w najlepszej z możliwych sytuacji.

chris_redfield
Nieobecny
będzie walczył...

Dołączył: 2009-12-12
Punkty pomocy: 4

cojaturobie

Wątpiłeś, czy dziewczyna do mnie pierwsza napisze dzisiaj. A tu proszę właśnie przed 5 minutami dostałem od niej sms-a Smile I co teraz proponujesz? [napisała m.in. , że się chyba przeziębiła, że coś nie bardzo się czuje...]

p.s. Pytanie: Czemu posty nie są po kolei, tylko porozrzucane jak baranie gówno? Smile

cojaturobie
Portret użytkownika cojaturobie
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-27
Punkty pomocy: 12

Zachowaj zdrowy dystans, nie angażuj się przesadnie i będzie dobrze.

Zadźwoń do niej wieczorkiem, pogadaj z nią sympatycznie, zapytaj jak się czuje i tyle. Nie odpisuj od razu, to zacznie się zastanawiać "co jest? ja mu piszę, że jestem chora, a on nic?!". Radzę tylko żebyś nie wychodził teraz pierwszy z inicjatywą spotkania, poczekaj aż ona zatęskni i sama zaproponuje coś.

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Dokładnie. Niech ona też się postara. I nie od razu. Jak zapyta czemu nie odpiywałeś to powiesz, że byłeś czymś zajęty lub jakąś inną wymówke by pokazać jej, że nie tylko ona jest na świecie.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.