Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Być panem własnego ciała

Portret użytkownika splawik123

Leżąc w łóżku naszła mnie cholerna wena żeby napisać pewną rzecz, nie wiem czy moje wypociny oddadzą sens jaki chciałem w to włożyć.

Być panem własnego ciała... To zdanie rozumiem w taki sposób, że osoba ma całkowitą władzę nad swoim ciałem. Kontroluje wszystkie emocje, i potrafi je "uspokoić" w kryzysowych momentach. Te momenty są bardzo różne.

Jeszcze niedawno miałem często problemy ze snem. Wielu pewnie tak ma. Próbowałem zasnąć, i mimo to że co raz mocniej próbowałem to skutek był odwrotny i przez głowę przelatywało mnóstwo niepotrzebnych myśli. Często nie mogłem "uciszyć" tych głosów nie mogąc bardzo długo zasnąć. W pewnej chwili naszła mnie myśl, żeby wyobrazić sobie pewien rodzaju przełącznik w głowie, który kiedy wcisnę wyłączy całkowicie myślenie.

Zadziałało, choć czasem i tak mam problem z opanowaniem tej ciszy, ale cały czas ćwiczę. Gdy już przez pewien czas stosowałem metodę przełączników, przypomniałem sobie, o wizycie u dentysty. Strach towarzyszył mi od dzieciństwa, zawsze się cholernie bałem. Tym razem stwierdziłem ,że nie ma sensu o tym myśleć, i najzwyczajniej w świecie wyłączyłem myślenie o tym. Kiedy nadszedł dzień, w którym udałem się do dentysty usiadłem zajebiście zrelaksowany będąc gotowy na wszystko. Strach z dzieciństwa już się nie pojawia.

Oprócz tego , miałem kilka nałogów, które za cholerę nie mogłem rzucić od dłuższego czasu. Strasznie mi to ryło psychikę i nie czułem się z tym dobrze. W pewnym momencie powiedziałem NIE, i rzuciłem je wszystkie i mija już któryś tydzień z kolei, kiedy jestem całkowicie od nich wolny.

Te rzeczy są niby banalne, ale sprawiły, że poczułem się zajebiście. Zaobserwowałem poprawę w moich kontaktach z kobietami. Przestały mnie nękać excuzy typu nie podejdę bo coś tam. Osoby zaczynające praktykowanie uwodzenia w momencie kiedy odnoszą swoje pierwsze sukcesy - pierwszy raz się przełamują, idą cały czas do przodu i odnoszą co raz większe sukcesy to są cholernie szczęśliwi. Sądzę ,że kiedy będą potrafili zapanować nad swoim ciałem, będą potrafili "wyrzucać" z głowy to co nie potrzebne i będą kontrolować swój stan w każdym momencie życia, czy to przed podejściem, czy sytuacjach kryzysowych jakie rzuca nam pod nogi życie to osiągną automatycznie wyższy poziom i wskoczą na wyższy pułap.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ian Watkins

Napisałeś ważną rzecz - to my

Napisałeś ważną rzecz - to my jesteśmy panami naszych ciał i zachowań, nikt inny. I tylko od nas zależy, kogo poderwiemy;)

Portret użytkownika rosemayer

Tak, też ostatnio się nad tą

Tak, też ostatnio się nad tą kwestią zastanawiam. Dopiero się uczę kontroli emocji- głównie olewania dziewczyn, ale także kontroli wybuchów złości, czy napadów malkontenctwa. To jest niesamowite kiedy czujesz tą władzę nad emocjami i wiesz, że nikt ani nic nie jest w stanie wyprowadzić cię z równowagi. Jednak wymaga to ćwiczeń no i kontroli myśli- tu jest klucz.

Portret użytkownika Ian Watkins

Nie jesteś w stanie nigdy w

Nie jesteś w stanie nigdy w 100% kontrolować emocji:) A im bardziej Ci na kimś zależy, tym trudniej:) Wyobraź sobię sytuację: Nie zależy Ci na dziewczynie,aż tak bardzo, ona o coś się obraża - masz wyjebane i mówisz, wróć jak Ci przejdzie i idziesz.
A teraz druga sytuacja: Na dziewczynie Ci zależy, nawet bardzo, mówisz te same słowa, ale po jakimś czasie nurtuję Cię myśl: A jak nie wróci... A jak ją uraziłem ... A jak tamto ...

Emocje to cudowna rzecz i wielka zguba:)

Portret użytkownika Sekalek

Życie jest po to żeby

Życie jest po to żeby ryzykować. Czasem trzeba jest wejść w stan takiego przygnębienia, żeby stawać się coraz silniejszym.

Portret użytkownika eRocky

Ta samokontrola to ważna

Ta samokontrola to ważna kwestia. Przed chwilą właśnie zaczepiła mnie na ulicy sąsiadka, fajna sztuka, zaczęła coś gadać i przedstawiła się. Chciała mnie poznać no to ewidentnie jej się podobam. A ja zjebałem bo zaskoczyła mnie i trochę się zdenerwowałem i ledwo powstrzymywałem nerwowy uśmiech i jąkłem się kilka razy i kurwa zamiast gadać na spontanie to zastanawiałem się co powiedzieć :/ nawet w pewnym momencie zauważyłem że moja mowa ciała jest skierowana na nią kiedy ona stała bokiem - jeszcze bardziej się zdenerwowałem - na szczęście trwało to chwile po czym zrobiłem coś w rodzaju przełącznika o którym wspomniałeś;) i nagle BACH! krok w bok-luźna pozycja jest, zacząłem gadać na luzie o pierdołach kompletnie nie zastanawiając się nad sensem i wyszło spoko, wziąłem od niej numer:D kiedyś bym nie umiał w ogóle nad sobą zapanować także umiejętność tego chyba też zależy od wyrobienia sobie tego poprzez praktykę w różnych sytuacjach.

Portret użytkownika Junior

siła spokoju

siła spokoju Smile

Portret użytkownika splawik123

Świetnie ,że wpis tak został

Świetnie ,że wpis tak został odebrany. Właśnie to miałem na celu przekazać wszystkim którzy go przeczytali.

Co do głównego sensu to jak

Co do głównego sensu to jak najbardziej ok ale jak dla mnie 1/10 ponieważ nie odróżniasz panowania nad własnym ciałem a panowanie nad umysłem/psychiką...
Co do tego o czym chciałeś napisać sugerując się tytułem, to panowanie nad ciałem jest umiejętnością praktyczną zastosowania swojego ciała bez żadnych ograniczeń - biegasz, robisz szpagat, jesteś szybszy niż myślisz ;D
Natomiast umysł to jest to wszystko co opisałeś Wink

Jeszcze taka sugestia językowa - nie można opanować ciszy, a w każdym razie nie o to ci chodziło, żeby opanować ciszę bo to by znaczyło wywołać hałas, a powinieneś się wyrazić zapanować nad ciszą Wink(znacząca różnica)

Jeżeli nadal masz problemy ze snem to mógłbym poradzić co i jak ale żeby przestać myśleć nie należy stosować wizualizacji co jest też myśleniem ale mnie pochłaniającym... Polecam ci wyciszenie się o raz skupienie się tylko i wyłącznie na swoim oddechu: myślisz wdech - robisz wdech, myślisz wydech - robisz wydech.

Peace

Portret użytkownika gosc z gor

Gość rządzi . Ostatnia

Gość rządzi . Ostatnia zwrotka jest najlepsza ....

http://www.youtube.com/watch?v=B...