Witam wszystkich po dość sporej przerwie. W sumie to piszę dość rzadko na swoim blogu bo ostatnio nie za bardzo było o czym, standardowe próby podrywu w klubach, na plaży itp. wiec generalnie nic czego by nie opisali inni użytkownicy stronki. Ale dzisiaj było inaczej! Chciałbym się podzielić pewnym doświadczeniem z niedowiarkami którzy twierdzą, że w klubach nie ma dziewczyn "łasych" na facetów, które szukają okazji by się "bliżej" poznać ;D Powiem szczerze, że sam do takiej grupy facetów kiedyś należałem, ale to się zmieniło po dzisiejszym wieczorze. Mianowicie w klubie niby przypadkiem wpadła na mnie laska, sama mnie zaczepiając. Na początku zbagatelizowałem sprawę, można powiedzieć, że nawet ją chamsko olałem. Ale, ale ...