Witajcie!
Dawno nie pisałem, bo nie miałem o czym. To co chcę przekazać, może być napisane trochę chaotycznie - chcę przekazać moje doświadczenia, nie pisać wypracowania.
Otóż... moja sytuacja kiedyś była nieciekawa... zgadnijcie co się stało. Tak, rzuciła mnie taka jedna. Wklepałem podrywaj.org, wyczytałem porady, poszedłem ją odzyskać i udało się... nie... prawie się udało... zobaczyła, że jednak za bardzo chcę i wybrała opcję B. Odeszła sobie, do innego. Zastanawiacie się dlaczego? Ja wiem, wystarczy tu troszkę poczytać 