Witam. Opowiem Wam sytuację, która skłoniła mnie do refleksji na temat tego, jak ludzie postrzegają innych na podstawie.. właśnie, czego? Kilka dni temu spacerowałem ze znajomą przez centrum mojego miasta. Zaczepiło mnie trzech kolesi wykrzykując swoje przekonania na mój temat, zapewne na podstawie mojej czapki, butów, spodni i ogólnego całokształtu. "Kurwa, 29 pedał jakiego dzisiaj widze!