Takich tekstów jak ten było,jest i będzie wiele,ale to tylko świadczy o tym ,że zmiany zachodzą pod wpływem tej strony,a o tym właśnie chciałem napisać,o podrywie ale na nowych zasadach,opartych o to co wyniosłem z tej strony,chciałem również porównać zachowania z przeszłymi,to jak kiedyś się zachowywałem przy kobiecie ,a jak wyszło mi to dziś.
Dziś niedziela,to na dzisiaj się umówiłem,z kim?Z blondynką o kreconych włosach,niebieskich oczach,jest niska(zaledwie 155 cm) ale nawet nie przeszkadza mi to w niej,nadrabia to swoją osobowością,mimo że jej nie zbyt widać,za to dobrze słychać.Strasznie gadatliwa,ale to dobrze.Nie będę jej oceniał w skali,bo dla mnie jest to troszke przedmiotowe traktowanie,po za tym co komu po tym jeśli napiszę ,że to kobieta hb7 czy hb10,jednemu może się podobać,drugiemu nie.PRZECIĘTNA ot,może będzie lepiej czytlenikom zrozumieć.Do rzeczy,umówiłem się z nią na dziś telefonicznie pare dni wcześniej,sama rozmowa przez tel.była prowadzona spokojnie,na luz