Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ar - blog

Portret użytkownika Ar

Jak NIE WOLNO rozmawiać z kobietą.

Cześć,

Trochę mnie nie było. To fakt. Musiałem się zająć rzeczami bardziej przyziemnymi od kobiet : D. Mam nadzieję, że tęskniliście. Wszystkim, którzy mają ochotę poczytać o moich doświadczeniach - polecam wcześniejsze wpisy na blogu. Tyle autopromocji, którą my, chociaż prawie podrywacze, musimy nieźle opanować. Oczywiście najlepiej tak żeby nie wyjść na szpanera lub zadufanego w sobie egocentryka. Taka sztuka nazywa się kryptoreklamą. Trzeba wziąć swoje, czasem niespecjalnie ładne cielsko i postawić w fajnym świetle. No ale to nie jest łatwe. Występuje wśród nas taka tendencja, która potrafi bardzo popsuć to co wypracowaliśmy i może przepalić żarówkę w reflektorze, niegdyś tak kolorowo świecącym na nas. Może nawet nie zdążył się włączyć, a tu już taka "skucha"? Pogadajmy o GG.

Portret użytkownika Ar

Twoja przyszłość w podrywie. (do młodych)

Cześć,

Portret użytkownika Ar

Nie zawsze walczmy z iluzjami!

Cześć,

To znowu ja. Nie bierzcie mnie za nadgorliwego, bo to dzisiaj (i w ogóle) mój drugi wpis na blogu. Po prostu chciałem już to kiedyś napisać i korzystam z okazji, że mam dzisiaj więcej czasu Smile

Ten wpis będzie swoistym apelem do naszej społeczności. Chcę w nim postulować wstrzymywanie się w walczeniu z iluzjami przy każdej okazji.

Czym jest wmówione nam wyobrażenie rycerza-pieska wobec swojej KSIĘŻNICZKI - wszyscy wiemy. Jakie są tego konsekwencje? Ciemna masa w to wierzy. Obie strony. Faceci próbują "zdobywać" serca kobiet prezencikami, komplementami i totalnym upodleniem. Kobiety zaś w takich sytuacjach wykorzystują to bezwzględnie. Nic nowego nie dodam mówiąc, że od stuleci jesteśmy wychowywani w przeświadczeniu wyższości kobiety nad mężczyzną w związku i jakiś czas przed nim.

Portret użytkownika Ar

Tajemna broń w relacjach z kobietami.

Cześć,

To mój pierwszy wpis na blogu. Nie będę udawał wielkiego podrywacza bo nim nie jestem. Swoją przygodę z "profesjonalnym wyrywaniem" zacząłem parę miesięcy temu. Jeśli szukasz porad dotyczących bezpośrednio podrywu ze strony jakiegoś PUA to uczciwie mówię - tutaj tego nie znajdziesz. Od razu też ostrzegam, że lubię się rozpisać, więc ludzie niecierpliwi i niechcący wyciągnąć głębokich wniosków z moich analiz nie znajdą tu nic ciekawego dla siebie. 

Jestem jednak dobrym obserwatorem. To mogę powiedzieć bez owijania w bawełnę i udawania skromności. Bardzo często obserwuję różnych ludzi w różnych sytuacjach. Lubię czasem prowokować w rozmowie i próbować osiągnąć określony cel, niekiedy posuwając się do manipulacji. Byłbym kompletną świnią zostawiając dla siebie to wszystko co zdołałem zaobserwować i niepozwalając skorzystać z tego naszej Braci : >.

Subskrybuje zawartość