W końcu doszło do tego.....
Ostatnia kobieta w której się zabujałem i przy której popełniłem ostatnie frajerstwo.......opuściła mój umysł.....
O kurwa ale ulga.....
Chodzi mianowicie o panią ,,Be" (byłem z nią na weselu u kuzynki kto chce niech wróci do mego blogu ex-frajer)
Po ostatnim spotkaniu ze znajomymi w którym dowiedziałem się że powiedziała że ,,Kamil jest fajny...ale nic z tego.''