Piątek wieczór, długi weekend, a ja przeziębiony. Kurwa, nie mogę nigdzie wyjść. No dobra, to skrobnę coś na blogu.
Dzisiejszy temat na forum przypomniał mi pewną historię.
Jakiś czas temu spodobała mi się pewna panna, nazwijmy ją X. Ale żebyście mogli mnie trochę pocisnąć w komentarzach to powiem wam, że X chodzi ze mną do jednej klasy.