Szlifowałem akurat inny tekst, kiedy nagle pojawiło się to znajome uczucie niepokoju. Na stronie pojawił się nowy wpis, a ja już czułem swym szóstym zmysłem, że ktoś w Internecie nie ma racji. Obowiązki wzywają. Czasami trudno pogodzić pracę superbohatera i życie osobiste, ale nie mogę spocząć, kiedy Gotham mnie potrzebuje.