Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Dwie kategorie "koleżanek"

Wpis powstał jako odpowiedź na innym forum. Myślę jednak, że temat jest ciekawy. I co ciekawe na ten temat nie czytałem żadnego ciekszego tekstu PUA.

Wydaje mi się, że są trzy kategorie koleżanek:
1. "kolezanki koleżanki"
2. "koleżanki - niekoleżanki"
3 "sexkoleżanki".

Pułapka pewności siebie

Granica pomiędzy pewnością siebie, a megalomanią jest bardzo cienka. Cytując Wikipedie megalomania to:

Pojęciem tym określa się potocznie zawyżoną nieprawidłową samoocenę, ale także system urojeń, tzw. urojenia wielkościowe w zaburzeniach o charakterze psychotycznym.

Bądź facetem, czyli siła Twoich wewnętrznych przekonań.

Witam,
ta sobota miała być dla mnie zupełnie normalnym dniem. Najpierw spotkanie z kumplem a potem wypad ze znajomymi do pubu. I nic nie byłoby w tym niezwykłego gdyby nie poznane tam koleżanki.

Portret użytkownika awesome_player

Bez zbędnego pierd###, to mój własny punkt widzenia;

No cześć chłopaczki,

dzisiaj przedstawię wam własne poglądy na temat pewności siebie.
Można by ją przyrównać do szczytu góry. Oczywistym jest, że pod górę wchodzi się trudniej. Z powrotem jest łatwo.
Co chcę wam przez to pokazać? Pewność siebie to podstawa, fundament.
Zdecydowanie myślę, że jeśli uda wam się osiągnąć ten szczyt, zdobędziecie każdy inny.

Pierwsze wątpliwości

Zastanawiałem się dzisiaj nad tym czego oczekuję teraz od życia i kobiet. To chyba etap który większość z nas przechodzi po tym jak już staje na nogi po rozpadzie związku. Na chwile utknąłem. Po kolei od życia: zabawy, nowych znajomości, zmiany trybu życia(czyt. podkręcenia obrotów), celów krótko jak i długoterminowych. Ten fragment już mam mocno zakodowany w głowie.

Portret użytkownika Italiano

|Ten czas byłby zmarnowany|

Ile razy was puściła kątem? Ile się przejmowałeś się swoim zachowaniem i szukałeś odpowiedniego sposobu by dotrzeć do tej jedynej … ile to trwało wiesz tylko ty sam, ale powiem ci: TEN CZAS BYŁ ZMARNOWANY! Brutalna prawda? Kto powiedział, że w życiu będzie łatwo. Nie ważne czy to była, jedyna wyśniona miłość lub przyjaciółka, która cię zawsze podniecała.

Portret użytkownika Miguel

Chciałem dobrze, wyszło tak sobie.

Dziś rano zaraz po obudzeniu sięgnąłem ręką po zegarek. Była 7.55. Przeciągnąłem się i dalej leżałem, całkowicie odmóżdżony, patrząc jak mijają kolejne sekundy. 5 minut później zerwałem się z łóżka i zacząłem zapierdzielać po pokoju jak szczur po kanałach po lewatywie z tabasco. Uświadomiłem sobie coś: zmarnowałem 5 minut mojego życia na bezsensowne gapienie się na zegarek.

Subskrybuje zawartość