Zastanawiałem się dzisiaj nad tym czego oczekuję teraz od życia i kobiet. To chyba etap który większość z nas przechodzi po tym jak już staje na nogi po rozpadzie związku. Na chwile utknąłem. Po kolei od życia: zabawy, nowych znajomości, zmiany trybu życia(czyt. podkręcenia obrotów), celów krótko jak i długoterminowych. Ten fragment już mam mocno zakodowany w głowie.