Pisałem na forum około tygodnia temu o plażowaniu samemu w klubach i barach. Wspominałem, że coraz trudniej o chętnych na wyjście. Wszyscy tylko domowe libacje, nie żebym był przeciwko "domówkom", ale gdy polega to na siedzeniu w gronie kolegów i piciu wódki, ciągłym narzekaniu itp- mnie to nie interesuje. Pomyślałem więc trzeba zacząć plażować samemu!