W jednym z filmów Jack Nicholson wygłasza do zebranych na przyjęciu snobów swoistą tyradę: ‘’W pewnym sensie koniec świata już nastąpił, bowiem prawdziwa sztuka umarła. Zamiast sztuki mamy popkulturę, telewizję, a w niej, podstarzałych pedałów, kobiety zgwałcone przez dentystów i wnikliwe rozważania o tym, dlaczego żony obcinają mężom penisy.’’