(Ostrzeżenie: blog całkowicie początkującego - nic ciekawego).
Sporo czasu minęło od ostatniego wpisu. Do niedawna nic wielkiego się nie wydarzyło. Kilka poznanych dziewczyn, które jednak mają chłopaków (a ja nie chcę się mieszać do czyjegoś związku). Jakaś wymyślona rutyna, która nawet działa, ale przestałem jej używać, bo używanie ciągle tego samego schematu mi nie pasowało. No i zmieniłem swoje podejście, co chyba przynosi bardzo fajne skutki.