Witam wszystkich, jestem już w sumie długi czas na tym forum. Mam do niego ogromny sentyment. Zacząłem się interesować podrywaniem od 16 roku życia, po tym jak była-była-była-była robiła mi non stop huśtawki emocjonalne. Moja historia może być ciekawa, z drugiej strony może znudzić wszystkich pro puasów, którzy po paru miesiącach praktyki zaliczyli już 10 trójkącików z mamuśkami kolegów...