Temat już wiele razy wałkowany, ale jeden z takich, które w kółko trzeba przypominać. Cytując klasyka "Trzymaj gardę wysoko"
Dlaczego chcę Wam odpowiedzieć jak straciłem kobietę marzeń? Po to żebyście się mogli ze mnie pośmiać. Tylko bez litości, proszę. Literatem też nie jestem, więc wybaczcie brak patosu.