Siema. Kolejny krok za mną, mianowicie byłem na pierwszym DG.
Umówiłem się z dwójką ludzi ze społeczności na DG w pewnej galerii handlowej. Po spędzeniu pierwszych 30 min na bliższym zapoznaniu się z se sobą, trzeba było zacząć działać. Całe szczęście, że jeden z nich był bardzo nakręcony pozytywną energią, od razu go polubiłem, z resztą drugiego też.