Zauważam ją w tłumie, stoi swobodnie, śmieje się, widać, że dobrze się bawi. Idę, pewnym siebie krokiem, Ona spogląda w moją stronę, nawiązujemy kontakt wzrokowy i już jestem przy niej.
Cześć - mówię głośno i bardzo spokojnie z delikatnym uśmiechem 
W jej głowie pojawia się myśl: Co to za gość, czego chce?
Znasz spotted - pytam? - Okazuje się nie groźny 