Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przyznaję, że mnie też boli i też mam słabości.

Witajcie,

Ten wpis nie będzie poukładany, nie będzie w nim rad, zastanówcie się też, zanim przytakniecie lub znegujecie.
To moje głębokie przemyślenia na temat moich obaw, lęków, które zapisałem na kartce w ostatnich minutach. A potrzebowałem ich, bo zaszła we mnie niespójność. Może uda Wam się wyciągnąć jakieś refleksje, wychwycić jakąś analogię w stosunku do własnego życia, własnych problemów, własnych przygód i własnych związków.

"To bardzo ważna teraz dla mnie rzecz. Moja psychika wymknęła się spod kontroli. Bardzo chcę przywrócić ją do stałego, postępującego ładu. Przecież wszystkie obawy wytworzyły się w mojej głowie. Nie mam ku nim logicznych przesłanek, to tylko wyobraźnia. To tylko ukryte lęki, które postanowiły się wybudzić i sprawiają, że przejmuję się nawet nic nie znaczącymi drobnostkami. I tak wiele z nich znajduje odzwierciedlenie w życiu z moją Kobietą. Wierzę, że darzy mnie tak samo silnym uczuciem, zaufaniem i wiernością. Chcę z nią o tym porozmawiać. Jako pewny siebie facet, chcę jej powiedzieć, że moje uczucia do niej wciąż nabierają na sile, że chcę szczęścia dla nas, że tak bardzo doceniam jej starania, nasze rozmowy, wspólny śmiech, wspólne chwile i wspólny seks. Chcę przyznać się, że nie jestem idealny, że jestem niezwykle silny psychicznie, niezniszczalny, ale ja też odczuwam ból, a moja asertywność pozwala mi o nim mówić. Ten ból to moja słabość, tak jak Twoja i każdego innego. Ty masz do niej prawo i ja mam do niej prawo. Tak, nie bronię się przed nią już i właśnie się do niej przyznałem. I przyszykowałem dla niej miejsce w swoim ciele. Tam pozwalam jej przemówić, dać jej rozwiązanie, by stan zapalny zniknął i pojawiły się tam nowe, zdrowe komórki. Jestem człowiekiem i też choruję, ale potem muszę wyzdrowieć. Jestem tylko człowiekiem i aż człowiekiem! Chcę powiedzieć, że moja siła potrafi dać ogromne wsparcie, ale czasem też wsparcia też potrzebuję i zawsze taki będę. I choć wydaje się to takie słabe i nie-Alpha, chcę by udzieliła mi go Kobieta i przyjaciele. Nigdy nie będę już imaginował sobie siebie jako kuloodpornego samca. Kule wbijają się we mnie tak samo jak w każdą inną istotę, ale to ja steruję ciałem, które potrafi je wyprzeć. Martwię się, że moje zachowanie przed samym sobą potrafi być niewyjaśnialne kiedy boli, że innym tego nie okazuję, podczas gdy z psychicznego bólu jest mi niedobrze. I liczę, że Ona mi pomoże, damy sobie absolutnie wszystko by być zdrowymi. Choć wtedy przeszywają mnie wątpliwości, analiza słuszności moich decyzji, tak naprawdę nie wątpię i chcę wciąż więcej. A kiedy wątpię, uwierz, to iluzja którą leczę!

Alter!"

Odpowiedzi

"chcę jej powiedzieć, że moje

"chcę jej powiedzieć, że moje uczucia do niej wciąż nabierają na sile, że chcę szczęścia dla nas, że tak bardzo doceniam jej starania, nasze rozmowy, wspólny śmiech, wspólne chwile i wspólny seks"

i jeszce nie powiedziales?

Powiedziałem! Czuję jednak,

Powiedziałem!Wink Czuję jednak, że w tej rozmowie trzeba to ująć, jako że jest to bardzo powiązane z resztą.

Portret użytkownika PowoLNY

Ojoj człowieczku. jesteś

Ojoj człowieczku. jesteś rozjebany jak "gnój po polu" daleko Ci do niezniszczalości. ale tym lepiej dla Ciebie. ja ze wszystkich sił najbardziej nie chciał bym być niezniszczalny emocjonalnie.