Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przygoda z była.

Portret użytkownika kalabryna

Witam!

Dawno mnie tu nie bylo z powodów zdrowotnych ale w końcu jestem.

Opowiem wam przygode z moją byłą, o której już kiedyś wspominałem.

A więc nie rozmawialiśmy ze sobą od skończenia ( grudzień, przed świętami) aż do początku marca. co było dość dziwne gdyż mieszkamy obo siebie. No ale ok. W I stadium za to co zrobiła nie nawidziłem jej, Ale z drugiej strony serce odnawiało. Nie powiem bo przez ten czas troche sie zmieniłem, poznałem wiele dziewczyn. I z czasem zaczynaliśmy sie znowu dogadywać, wieczorne wyjścia na spacer, aż wyszło kino. Od kina przeszło do seksu. i to trwa do dziś. Mieliśmy ostatnio drobną sprzeczkę ale to nic takiego. Ustaliliśmy że spotykamy sie z kim chcemy, a to co robimy to już jest inna sprawa. Najlepsze jest to że w związku nie potrafimy sie dogadać jak tylko ze soba zerwiemy to od razu inaczej. A jeszcze lepsze jest to że ona kocha mnie a ja niestety ją Laughing out loud no ale i tak za miesiąc pewnie bd razem, zeby i tak sie pokłócić na tydzien i znowy Laughing out loud

Dlatego nie przejmujcie sie tym że była (jezu jaka ona zła bo mnie zostawiła) ja z moją żyje dobrze i powiem jej wszytsko i doradze i ona mi.

Pozdrawiam Laughing out loud

Odpowiedzi

A nie lepiej byłoby, spotykać

A nie lepiej byłoby, spotykać się z nią na luzie jakiś dłuższy czas, a próbować być razem jakby się upewnić że znów się nie będziecie rozstawać po jakimś czasie -,- ?
Bo skoro nie umiecie się dogadać w związku, to najpewniej coś jest nie tak Wink
Bo takie kończenie i wracanie co chwile nie jest dobre Laughing out loud

Jakbyście się obydwoje kochali naprawdę tak jak mówisz, to by to pewnie inaczej wyglądało, takie moje zdanie, ale nie wnikam Laughing out loud

Portret użytkownika kalabryna

Nie bo chodzi o to że jak sie

Nie bo chodzi o to że jak sie traktujemy na luzie to jest ok a jak razem jesteśmy to robimy sobie chore fazy zazdrości Laughing out loud

Mam identycznie. Ponad

Mam identycznie. Ponad miesiąc temu dostałem kopa bo niby arogancki cwaniak ze mnie. W niedziele pierwszy raz od tamtej pory rozmawialiśmy. Co prawda przez telefon, ale rozmowa toczyła się na takim luzie i w tak pozytywnej atmosferze, że szok. Coś w tym musi jednak być

To może szczerze porozmawiać

To może szczerze porozmawiać o tych chorych fazach zazdrości, bo to właśnie zazdrość potrafi zepsuć coś bardzo fajnego ; d

Portret użytkownika kalabryna

Noo tak musze zrobic bo nie

Noo tak musze zrobic bo nie ukrywam tego ze mnie do niej ciagnie, ale nie jestem pewny czy ona bd chciala cos wiecej:/

I tak własnie w ten sposób

I tak własnie w ten sposób latasz jak piesek i dodatkowo wchodzi jej ciągła zabawa ma Cie kiedy chce i jak chce heh i znowu jakiś czas minie kolejne blogi że była to zło itd Smile jak dla mnie totalne zero Smile bezobrazy Smile Ale jak już chcesz być dobry zrób powrót bohatera zniknij na 6 miech z jej życia bo widzę mocno Cie ciągnie ale jak chcesz robić za pipe no to powodzenia Smile

Jak dla mnie to ona portki

Jak dla mnie to ona portki nosi w tym związku. Bez obrazy, ale smycz masz tu krótką kolego, nikt nie mówi że mają w dupę kopać od ręki, ale zastanów się , czy przez takie zachowanie nie tracisz w jej oczach. Z seksu jak jest fajny ciężko zrezygnować, co potwierdza i ona, ale Ty widzę liczysz na coś poważnego, a macie układ że spotykacie się z innymi? Coś tu nie gra...zastanów się nad tym dla własnego dobra.

Portret użytkownika hades1988

Wiem sma po sobie, ostatni

Wiem sma po sobie, ostatni zwiazek.. I nie da sie z niektorymi bylymi zyc w zgodzie.. Do tej pory potrafi cos takiego napjsac by mnie dotknelo.. A znowu inne owszem mozna fajnie.zyc.... Choc moje podejscie do tego jest nijakie.....