
Witam!
Dawno mnie tu nie bylo z powodów zdrowotnych ale w końcu jestem.
Opowiem wam przygode z moją byłą, o której już kiedyś wspominałem.
A więc nie rozmawialiśmy ze sobą od skończenia ( grudzień, przed świętami) aż do początku marca. co było dość dziwne gdyż mieszkamy obo siebie. No ale ok. W I stadium za to co zrobiła nie nawidziłem jej, Ale z drugiej strony serce odnawiało. Nie powiem bo przez ten czas troche sie zmieniłem, poznałem wiele dziewczyn. I z czasem zaczynaliśmy sie znowu dogadywać, wieczorne wyjścia na spacer, aż wyszło kino. Od kina przeszło do seksu. i to trwa do dziś. Mieliśmy ostatnio drobną sprzeczkę ale to nic takiego. Ustaliliśmy że spotykamy sie z kim chcemy, a to co robimy to już jest inna sprawa. Najlepsze jest to że w związku nie potrafimy sie dogadać jak tylko ze soba zerwiemy to od razu inaczej. A jeszcze lepsze jest to że ona kocha mnie a ja niestety ją
no ale i tak za miesiąc pewnie bd razem, zeby i tak sie pokłócić na tydzien i znowy
Dlatego nie przejmujcie sie tym że była (jezu jaka ona zła bo mnie zostawiła) ja z moją żyje dobrze i powiem jej wszytsko i doradze i ona mi.
Pozdrawiam 
Odpowiedzi
A nie lepiej byłoby, spotykać
śr., 2012-04-11 20:15 — appleA nie lepiej byłoby, spotykać się z nią na luzie jakiś dłuższy czas, a próbować być razem jakby się upewnić że znów się nie będziecie rozstawać po jakimś czasie -,- ?

Bo skoro nie umiecie się dogadać w związku, to najpewniej coś jest nie tak
Bo takie kończenie i wracanie co chwile nie jest dobre
Jakbyście się obydwoje kochali naprawdę tak jak mówisz, to by to pewnie inaczej wyglądało, takie moje zdanie, ale nie wnikam
Nie bo chodzi o to że jak sie
śr., 2012-04-11 20:20 — kalabrynaNie bo chodzi o to że jak sie traktujemy na luzie to jest ok a jak razem jesteśmy to robimy sobie chore fazy zazdrości
Mam identycznie. Ponad
śr., 2012-04-11 20:28 — c'monMam identycznie. Ponad miesiąc temu dostałem kopa bo niby arogancki cwaniak ze mnie. W niedziele pierwszy raz od tamtej pory rozmawialiśmy. Co prawda przez telefon, ale rozmowa toczyła się na takim luzie i w tak pozytywnej atmosferze, że szok. Coś w tym musi jednak być
To może szczerze porozmawiać
śr., 2012-04-11 20:40 — appleTo może szczerze porozmawiać o tych chorych fazach zazdrości, bo to właśnie zazdrość potrafi zepsuć coś bardzo fajnego ; d
Noo tak musze zrobic bo nie
czw., 2012-04-12 06:45 — kalabrynaNoo tak musze zrobic bo nie ukrywam tego ze mnie do niej ciagnie, ale nie jestem pewny czy ona bd chciala cos wiecej:/
I tak własnie w ten sposób
czw., 2012-04-12 09:07 — saladini199I tak własnie w ten sposób latasz jak piesek i dodatkowo wchodzi jej ciągła zabawa ma Cie kiedy chce i jak chce heh i znowu jakiś czas minie kolejne blogi że była to zło itd
jak dla mnie totalne zero
bezobrazy
Ale jak już chcesz być dobry zrób powrót bohatera zniknij na 6 miech z jej życia bo widzę mocno Cie ciągnie ale jak chcesz robić za pipe no to powodzenia 
Jak dla mnie to ona portki
czw., 2012-04-12 12:33 — Hektor84Jak dla mnie to ona portki nosi w tym związku. Bez obrazy, ale smycz masz tu krótką kolego, nikt nie mówi że mają w dupę kopać od ręki, ale zastanów się , czy przez takie zachowanie nie tracisz w jej oczach. Z seksu jak jest fajny ciężko zrezygnować, co potwierdza i ona, ale Ty widzę liczysz na coś poważnego, a macie układ że spotykacie się z innymi? Coś tu nie gra...zastanów się nad tym dla własnego dobra.
Wiem sma po sobie, ostatni
czw., 2012-04-12 13:58 — hades1988Wiem sma po sobie, ostatni zwiazek.. I nie da sie z niektorymi bylymi zyc w zgodzie.. Do tej pory potrafi cos takiego napjsac by mnie dotknelo.. A znowu inne owszem mozna fajnie.zyc.... Choc moje podejscie do tego jest nijakie.....