Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pokazywanie kobiecie, że zależy Ci na jej ciele.

Witam panów,

Ten wpis piszę zainspirowany blogiem Gościa pod wdzięcznym tytułem ,,Cycki" Smile Piszę to z marszu, to będzie taki głośne myślenie.

Kolega w tamtym wpisie napisał sporo o tym, żeby sobie odpuścić patrzenie na kobiece piersi, to wtedy osiągniemy sukces i określił to mianem shit testu: patrzysz-przegrałeś.
To będzie polemika.

Nie wiem jak wam, ale wydaje mi się, że takie podejście do sprawy jest lekko niezgodne z tym pięknym mottem, które jest w nagłówku strony ,,Miej jaja by robić i mówić to na co masz ochotę!" Chłopaki, gdzie tu nasze jaja jeśli boimy się spojrzeć kobiecie w cycki? Wydaje mi się, że nie chodzi o to, żeby w ogóle nie patrzeć, ale raczej problem w tym ,zę robimy to ukradkiem. Udajemy, że nie spoglądamy, a gdy panna nas przyłapie odwracamy wzrok. To tak jak z gnojkiem, który uważa się za dorosłego, a chowa za po kątach gdy idzie zapalić. Jesteś facetem? Podobają Ci się jej cycki? Powiedz jej to! Pewnie musisz nieco uważać, bo na wszystko jest czas i miejsce. Gdy idziesz z panną na wesele, to teatru. Sytuacja wymaga w pewnym stopniu powagi, a już na pewno wyczucia stylu i stonowanego zachowania. Jeśli idziesz w takie miejsce z kobietą pamiętaj, że to też w pewnym rodzaju test, ale to materiał na następny wpis (być może). Jednak gdy otwierasz zagadanie do panny w stylu: ,,Cześć masz na prawdę fajne piersi chciałbym Cię poznać." może przynieść całkiem ciekawy efekt (i w tym miejscu naraziłem się sporej części z Was) ale w sytuacji gdy podchodzisz sam do kilku panien zyskasz na ,,męskości" w oczach większości z nich. Z początku wydasz się gburem, ale na pewno ona będzie się cieszyła pomimo pozornego zdenerwowania. Jeśli ładnie poprowadzisz rozmowę, to okażesz się dla niej miłą osobą, która ma jaja, a na dodatek zauważa jej kobiecość, to też taki wstęp do kina, będzie wiedziała, że chciałbyś jednak sprawdzić te jej pierwsi. Na jakimś ,,romantycznym" Smile spacerze albo w samochodzie na tylnym siedzeniu możesz zagaić. ,,To pokażesz mi w końcu te swoje skarby?"

Podsumowując jeśli zagaimy do panienki otwarcie mówiąc co nam się w niej podoba, będzie to z jajem i nie zaczerwienisz się, gdy sprzeda Ci jakąś nieciekawą odpowiedź tylko dobrze się w jej oczach zaprezentujesz masz bardzo duże szansę na SC Laughing out loud

Więc panowie liczę na opinie i jeśli ktoś podejmie się testów praktycznych, ale tak doświadczalnie to będę wdzięczny za wyniki. Ja to stosuję, ale raczej rzadko i jakoś nie prowadzę spisu Smile

Dzięki, że dotrwałeś do końca

Odpowiedzi

I właśnie chodzi o te ,,nie

I właśnie chodzi o te ,,nie wszystkie(kobiety)" Jako napaleńca powiadasz , wiesz to zależy od sytuacji gdybym podszedł do jakiejś kobiety z tym tekstem np, po tym gdy wyszłaś z nudnego wykładu to wiadomo, ale będąc w klubie gdy panna jest rozkręcona nie ukrywajmy często chętna i lekko wstawiona, tekst będzie lepszy niż np. ,,Co sądzisz o tym miejscu" (zostawiasz sobie furkę, ukrywasz prawdziwe zamiary, a kobieta to wyczuje)

A gdy byś nie miała fajnych cycek to nie wyskoczył bym z takim tekstem Wink chyba logiczne

A co do drugiej części to przyznaje, że zapomniałem, że na forum jest kilka kobiet no i język się ,,rozpuścił", ale ogólnie kobieta jeśli ją podniecić będzie tak samo czekała aż ,,zaczniesz zachwycać się jej piersiami" jak Ty na to, aby je zobaczyć

No i tekst oczywiście jest kierowany do głównie rozpustnych panien dedykowanych do przygody na jedną noc. Krótka piłka no przepraszam.

Portret użytkownika baudelaire

Spokojnie. Niedlugo jakis

Spokojnie. Niedlugo jakis "PUA" przyleci do Ciebie i powie ze chcialby Cie poznac bo masz fajna cipke. Oni tak maja, ze robia to, na co maja ochote.

Portret użytkownika LeMonde

"Nie jestem mężczyzną, ale i

"Nie jestem mężczyzną, ale i tak wygłoszę swą opinię."

"(i w tym miejscu naraziłem się sporej części z Was)"

Dziwna pomyłka ; )

Ja jestem facetem. To co

Ja jestem facetem.

To co opisałeś, to praktyką potwierdzone, czy tylko teoretyzowanie ?

Można dużo scenariuszy układać, co powiedzieć, jak poprowadzić, ale co to daje? Nic, jedynie wyobraźnię rozwija...

Takie teksty nie przejdą, bo... skąd wiesz, co pomyśli kobieta?

Edit ( po zobaczeniu odpowiedzi do Coolio ( nagrywałaś Gangsta's Paradise? ) )

Młody, posprawdzaj to na żywo, bo na razie to teoretyzowanie Ci kiepsko wychodzi, zupełnie jak Einsteinowi ze stałą kosmologiczną... Po co wymyślać coś, co się nigdy nie sprawdzi i nie jest potrzebne? Bezpośrednie komplementy można, ale nie od razu, stary...

A po kiego wymyślać teksty na napalone laski na jedną noc? Mierz wyżej!

Portret użytkownika DawidWujek

Troszkę się pogubileś

Troszkę się pogubileś koleżanka ma rację.. Bo nagłówek tej strony musi być dobrze interpretowany.. Miej jaja by mówić i robić na co masz ochotę, ale trzymaj się swoich zasad.. No chyba że jedną z Twoich zasad jest nałogowe patrzenie na dekolt to już inna sprawa.. Smile no i jeśli postawiłes tezę że taki opener lest w stanie zadziałać to poprzyj go własnym doświadczeniem a nie wyręczaj się innymi.. Wierz mi że najlepiej się uczy przez własne doświadczenie Smile poza tym osoba która dodała ten wpis była raczej w zaawansowanym stopniu uwodzenia.. Także raczej miała rację.. Niemniej jednak postanowiłem przetestować ten sposób i jak narazie efekty są pozytywne.. Smile pozdrawiam Smile

Miałem takie same

Miałem takie same przemyślenia po tamtym blogu.To jakby ukrywanie tego że tak naprawdę przyciągnęła Ci jej atrakcyjność a przecież taka prawda.Ja czasem mówię np na jakiś baletach"spróbuj się tylko oburzać że CI się gapie czasem na piersi to dostaniesz Kopa w dupę.Sama się tak ubrałaś"Traktujesz to jako swoją naturalna reakcje. Zreszta ile to razy się mowiło że jak masz silna ramę to możesz mowić wszystko albo czasem masz dobry dzień to każdy tekst nawet najgłuszpy siada.Nie ma zasad i na forum wielokrotnie ktoś raportami udowadniał że wszystko może zadziałać tyle że czasem to może być 1/100 podejść.A jak zmienisz trochę tekst i powiesz np"dawno nie widziałem tak ładnych piersi i szczerzę to one przykuły pierwsze moja uwagę,chcę Cie poznać" albo jakoś mniej wulgarnie bo to cycki tak chujowo brzmią"Twoje piersi to naprawdę atrakcyjna cześć Twojego ciała,nie mogłem się blebleble.." Cooli się nie spodoba, innej tak. Trzeba spalić kilkarazy i tyle.

Mowa o piersiach, a moim

Mowa o piersiach, a moim zdaniem to opisujecie rozpoczynanie relacji od dupy strony! O!

PS. Przekażcie to, że podobają się wam piersi inaczej niż słowami, jeśli już.

Portret użytkownika Black Hawk

Dokładnie. Tani chwyt na

Dokładnie.
Tani chwyt na tanie i płytkie panny.
Brak ambicji i kreatywności.

Portret użytkownika Ulrich II

guliot wydaje mi się że na

guliot wydaje mi się że na dziewczynki w twoim wieku może to działać, nie pisze tego złośliwie, tylko serio.

Portret użytkownika Trancer

Heh... tak po prawdzie, taki

Heh... tak po prawdzie, taki tekst by nie przeszedł...

Nawet we fazie zaawansowanej, i to w klubie....
No chyba że podczas seksu byś pochwalił jej piersi, to co innego...

Na przyszłość pamiętaj, że zanim napiszesz teoretycznego gniota, to podryw laski z reguły zaczyna się od tego, że ty jej pokazujesz swoją inność - nie jesteś taki sam jak reszta ogółu (np. uczelnia - nie jesteś kujonkiem co tylko siedzi w domu, jesteś osobą wesołą i nie bojącą się pogadać z innymi; klub - nie jesteś nawalonym kolesiem który tylko umie się gapić na gołe cycki i tyłki ze spojrzeniem napalonego ruchacza; no itp. itd.)

A i jeszcze jedno.....
Tak bardziej przyglądając się twemu otwarciu doszedłem do wniosku że źle zrozumiałeś ideę directowego podejścia...

Direct to nie jest powiedzenie kobiecie, że interesują cię jej cycki (tylko same cycki jej lubisz ?), tylko że podoba ci się jako kobieta.
A faza fajnej gadki to często nic innego jak potwierdzenie tego, co już jej powiedziałeś wprost.

No w końcu musisz jakoś się wytłumaczyć, dlaczego ona a nie inna ci się spodobała Wink
A jeśli nie wytłumaczyć, to jakoś pokazać....

Żebyś też nie zrozumiał tego co pisze dosłownie i uznał to za pierdolenie (bo przy dosłownej interpretacji tak może wyglądać), to ci powiem, że tu chodzi o pokazanie swoim zachowaniem, sposobem w jaki prowadzisz rozmowę swoje zainteresowanie (co w pewnym sensie tłumaczy twoje bezpośrednie podejście).

Jak tego nie ma, no to możesz z góry założyć, że będzie lipa.
Nutka nieszczerości na pewno zostanie wykryta.

Pewnie chodziło ci o to, aby

Pewnie chodziło ci o to, aby nie ukrywać zainteresowania kobiecymi piersiami. Jestem jak najbardziej za Smile W końcu po co są te dekolty..

Portret użytkownika baudelaire

Guliot blog pt: Cycki napisal

Guliot blog pt: Cycki napisal Bruno Wlasciwy i jakby mu pierwszy numer wyszedl to bylby On Twoim ojcem. Widziales Ty kiedykolwiek naga kobiete zeby o tym pisac? Cycki widziales?

Oj widzę, że kilku z Was

Oj widzę, że kilku z Was faktycznie założyło, że to tylko teoria, ale powiem, że jest to potwierdzone praktyką i na prawdę działa. Cały problem w tym, że działa na odpowiednią pannę w odpowiedniej sytuacji.

Widzę, że trochę zbyt dosłownie odebraliście pisanie o cyckach. Patrz tytuł: ,,Pokazywanie kobiecie, że zależy Ci na jej ciele." czyli nie koniecznie masz fajne cycki, ale wszystko co będzie jej dawało bezpośrednio do zrozumienia czego tak na prawdę chcesz. Uwierzcie, że kobiety również to podnieca, panny, które są (z pozoru) grzeczne, takie cnotki i w ogóle rumienią się od razu i w duchu cieszą, że to zauważyłeś. (Takie panny, które są ładne i dla tego większość do nich nie podbija, bo ,,za wysokie progi" brakuje im faceta z jajami)

Prohmeteus - są laski na jedną noc i takie, które zdobywasz dla samego zdobywania w tym cała magia, trzeba się we wszystkich dziedzinach podrywu orientować Smile Nie pisałbym tego od tak sobie po prostu widzę, że coś w tym jest.

DawidWujek- Byłbym rad gdybyś nieco rozwinął wypowiedź:
,,Także raczej miała rację.. Niemniej jednak postanowiłem przetestować ten sposób i jak narazie efekty są pozytywne.."

Ulrich II - no i masz rację działa, brakuje im facetów z jajem wszyscy to takie cipki Wink Ale powiem Ci tak: myślę, że działa na panny w każdym wieku, często te, które są niedocenione (nie chodzi o brzydkie) Może przetestuj w swojej grupie wiekowej będę wdzięczny jeśli opiszesz efekty.

baudelaire - A cycki widziałem, dzięki za troskę Smile

Przyznaję wyolbrzymiłem niektóre teksty, ale sens raczej został zachowany. Cieszę, się, że rozgorzała dyskusja, więcej przeciwników, trudno. Z mojej strony powiem, że działa i to dobrze działa (jak szukasz panny na stałe to nie stosować) jest poparte badaniami, ale nie jakimiś regularnymi, no bo w końcu każda sytuacja jak i panna jest inna i nie można ciągle napierniczać jednego sposobu. Działa w 3/4 przypadków, ale przy zastosowaniu w dobrej sytuacji.

Portret użytkownika baudelaire

guliot odpowiedz konkretnie.

guliot odpowiedz konkretnie. Ile cyckow widziales i miales w rece?

Portret użytkownika Ulrich II

"Ulrich II - no i masz rację

"Ulrich II - no i masz rację działa, brakuje im facetów z jajem wszyscy to takie cipki Wink Ale powiem Ci tak: myślę, że działa na panny w każdym wieku, często te, które są niedocenione (nie chodzi o brzydkie) Może przetestuj w swojej grupie wiekowej będę wdzięczny jeśli opiszesz efekty."

No niestety w dorosłym świecie juz takie proste to nie jest...
Z czasem w miarę rozwoju zauważysz (lub nie) że kobiety uwielbiają tę otoczkę niedopowiedzeń, gry słów, niewypowiedzianych pragnień, emocji flirtu tak zdobędziesz prawdziwe cuda Wink

a nie jednym zdaniem z podwórkowej gwary ...

Portret użytkownika Fan

",,Cześć masz na prawdę fajne

",,Cześć masz na prawdę fajne piersi chciałbym Cię poznać." "

a nie DOTKNĄĆ?

,,Cześć masz na prawdę fajne piersi chciałbym je ZMACAĆ."

hehe:)

Co do wpisu: można to wykorzystać, ale 'Gość' miał na myśli pewnie to, że patrzac w cycki i jarając się tracisz kontakt z rzeczywistością i nie jesteś obrecny. Gorzej kalibrujsz i jesteś wtedy needy. Ale udawanie, że nie patrzysz jest do dupy! One naprawdę nie muszą cię obchodzi, bo da się tak. Ale nie martw się, poznasz je jak ci zaufa i wzbudzisz podniecenie + zadbasz o logistykę Wink

Portret użytkownika Stary Cap

Kiedyś natknąłem się w

Kiedyś natknąłem się w internecie na taką oto poradę: "Jeżeli obdarzysz adorowaną kobietę spojrzeniem nie tylko głębokim, ale także z wolna ślizgającym się po jej ciele - możesz mieć pewność: przeszył ją dreszcz."
Ja stosowałem tą metodę, ale szybko zauważyłem, że działa ona na kobiety tak jakbym włączał jakiś przełącznik, który uruchamia u niej wsteczny bieg. Po czym na mniejszym lub większym gazie nieubłaganie laska odjeżdżała na tym wstecznym biegu w siną dal. Pomimo, że do tego momentu znajomość dobrze się układała.
Zatem, lepiej nie patrzeć na piersi, tylko oczy i usta.

Dokładnie. Ja kobietę w

Dokładnie. Ja kobietę w pociągu otwarłem "Nie patrz mi w oczy bo z jednej strony czuje onieśmielenie, a z drugiej wszechogarniające podniecenie" poszło tak dobrze, że jakbym nie spanikował to zakończyło by się to jakąś czynnością seksualną.

Wtrącę małe co nieco od

Wtrącę małe co nieco od siebie w tym temacie jako, że przerabiałem cycko-openery Smile Nie neguję ani nie polecam, ale bez wątpienia wymaga to świetnej kalibracji. W sumie takiego otwieracza użyłem 4 razy (może więcej, ale nie pamiętam dobrze)

Raz wykorzystałem w klubie i wyszedł bardzo pozytywnie, aczkolwiek nie było to proste nawiązanie do cycków, a raczej z polotem i finezją Smile Pomagałem wówczas Ronlouisowi, który swoją drogą zaszczepił mi lubieżną chęć zastosowania takiego openera. Przysiadłem się do koleżanki panny, którą uwodził Ron i powiedziałem "Wiem, że zabrzmi to zuchwale i większość facetów boi Ci się to powiedzieć, ale bardzo podobają mi się twoje piersi". Ta fraza jest specjalnie tak skonstruowana, żeby wybić jej na dzień dobry pewne "zarzuty" czy "argumenty". Rozumiem, że nie muszę rozkładać na czynniki pierwsze? Wink Po wypowiedzeniu tych słów laska złapała mnie ręką za szyję i coś powiedziała (teraz nie pamiętam, ale coś pozytywnego), zrobiła miejsce obok, a ja się przysiadłem i zaczęliśmy rozmawiać.

Oczywiście nie ugrzęzłem w temacie piersi, bo to by było złe, ale wspomniałem jeszcze, że "wyobrażam sobie jakby to było pieścić Twoje piersi w dokładnie taki sposób jaki najbardziej lubisz ...", czyli taki tani nls-ik Laughing out loud Relacja się gdzieś tam urwała, bo zmienialiśmy klub, ale wiem na pewno, że cyckowe wejście zrobiło na niej pozytywne wrażenie.

Dwa razy zastosowałem prawie ten sam tekst jakoś z pół roku temu w Poznaniu na dejgejmie w galerii. Raz usyszałem krótkie spierdalaj, coś tam jeszcze ciągnąłem, ale na próżno, nie mniej z zadowolnym ryjem odszedłem Smile Była z koleżankami, miała dość wydatny dekolt, tyle że piersi skromniuchne, takie duże A powiedzmy

Lepsza reakcja była drugiej kobiety, znacznie ładniejszej i z wydatniejszym biustem. Kobieta oglądała jakieś ciuszki w H&M i po tym jak powiedziałem biuściasty tekst ona uśmiechała się szeroko i zerkała za moje ramię, a tam... zgadliście, stał jej facet. Ja się odwracam, a on pyta dość stonowanym spokojnym głosem "co się tu dzieje?", na co ja "Wybacz stary, po prostu powiedziałem Twojej kobiecie komplement", a on po chwili namysłu się uśmiechnął i oznajmił "Jak komplement to spoko" Smile